Po pijaku i w klapkach pojechał po wódkę! Wylądował na tramwajowych torach

sp
Pijany kierowca podróż po alkohol zakończył na torowisku tramwajowym na ul. Pabianickiej.
Pijany kierowca podróż po alkohol zakończył na torowisku tramwajowym na ul. Pabianickiej. POLICJA
Udostępnij:
Dwa promile alkoholu miał we krwi 25-letni kierowca, który w sobotnią noc wybrał się swoim oplem astrą po kolejne... pół litra.

Wyjeżdżając z ul. Mierzejowej w Pabianicką stracił jednak panowanie nad kierownicą samochodu i wjechał na torowisko tramwajowe. Pojazd zawisł na torach. Gdy świadkowie tego zdarzenia wezwali drogówkę, okazało się, że kierujący samochodem 25-latek jest mocno pijany: badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi blisko dwa promile alkoholu.

Jak tłumaczył funkcjonariuszom, wybrał się do sklepu po wódkę, bo zabrakło jej w trakcie domowej imprezy.
Nie tylko wypity alkohol utrudniał mu jednak jazdę, bo policjanci ze zdumieniem zauważyli, że mężczyzna na nogach ma tylko klapki. Na pytanie, dlaczego w nich prowadził samochód, a nie w butach, odparł, że sklep jest niedaleko, więc nie warto było tracić czasu na ich zakładanie i sznurowanie.

Mężczyzna stracił prawo jazdy a za swoje nieodpowiedzialne zachowanie stanie teraz przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Materiał oryginalny: Po pijaku i w klapkach pojechał po wódkę! Wylądował na tramwajowych torach - Express Ilustrowany

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxl

Takie kretyństwo powinno mieć dożywotni zakaz kierowania samochodem

Dodaj ogłoszenie