Po wakacjach w szkole przy Minerskiej w Łodzi będzie jedna klasa należąca do gimnazjum nr 23

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Po wakacjach będzie w Łodzi szkoła z jedną klasą
Po wakacjach będzie w Łodzi szkoła z jedną klasą Tomasz Hołod
W roku szkolnym 2018/2019 w budynku przy ul. Minerskiej 1/3 w Łodzi będzie działało gimnazjum z jedną klasą. Uczniowie będą mogli wybrać, w której z 18 pracowni chcą zdobywać wiedzę.

Sytuacja, do której dojdzie po wakacjach w gmachu przy ul. Minerskiej, to efekt reformy edukacji i decyzji władz Łodzi. Obecnie w budynku z 18 salami lekcyjnymi działa Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 7, złożony z trzech klas Gimnazjum nr 23 i czterech klas XXXIV Liceum Ogólnokształcącego.

W projektach uchwał łódzkiej Rady Miejskiej opublikowanych przed weekendem można przeczytać, że ogólniak po wakacjach przeniesie się na ul. Wapienną 17. W tym miejscu znajduje się obecnie Gimnazjum nr 19, które w towarzystwie XXXIV LO wygaśnie w nowym roku szkolnym.

Gimnazjum nr 23 także zakończy żywot do czerwca 2019 r., ale pod swoim dotychczasowym adresem - przy ul. Minerskiej. Rodzice uczniów jedynej klasy, która po wakacjach zostanie w tej szkole (obecnych drugoklasistów), nie zgodzili się bowiem na przeprowadzkę gimnazjum razem z XXXIV LO.

Spotkanie w tej sprawie odbyło się przed trzema tygodniami - poinformował we wtorek Tomasz Trela, wiceprezydent Łodzi, odpowiedzialny za oświatę.

Rodzice uczniów z XXXIV LO dali się do przeprowadzki przekonać. Przy Wapiennej są m.in. lepsze boiska.

Władze Łodzi podkreślają, że przenosiny szkół są zaplanowane, by racjonalniej gospodarować miejskimi nieruchomościami. W tym roku szkolnym gmach przy ul. Minerskiej jest wykorzystany tylko w 30 proc. Wiceprezydent Trela poinformował, że nie zapadły jeszcze decyzje odnośnie wykorzystania tego budynku, gdy zwolni go jednoklasowe gimnazjum. Przeprowadzka XXXIV LO ma kosztować 31,5 tys. zł.

Trela pojawił się w Zespole Szkół Rzemiosła (ZSR) przy ul. Żubardzkiej 2. W imieniu władz Łodzi podpisał umowę umożliwiającą powołanie w tej placówce oddziałów kształcących w dwóch nowych w mieście zawodach. Jak informowaliśmy wcześniej, po wakacjach w ZSR zaczną działać klasy kształcące zegarmistrza (na poziomie szkoły branżowej) i pszczelarza (w technikum).

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roni

Trela tym posunięciem rozwala dwie szkoły. Na Minerskiej zostaje na rok gimnazjum, gdzie w konkursie przejdzie jego kandydat (dotychczasową dyrekcja odchodzi na emeryturę). Łatwiej będzie sprzedać szkołę np. Gordatowi. Na Wapiennej zainstaluje najgorsze w Łodzi liceum z dwoma klasami, by uniemożliwić plan stworzenia nowego licem z językiem chińskim i japońskim, którego już się tam uczą gimnazjaliści - o to walczy dyr. Maj.
Wapennej Trela nienawidzi bo tam jest Solidarność.
Polityka jest tu ważniejsza niż dobro łódzkiej młodzieży. Za to nie ma problemu z zainstalowaniem pszczółek na Żubardzkiej, gdzie dyrektorem jest dawny inspektor z Wydziału Edukacji.
Co na to Prezydent Zdanowską? Kto rządzi w tym mieście?

G
Gość

Jedna klasa - to oznacza,że każdy nauczyciel przedmiotu będzie dochodził na uzupełnienie godzin z innej szkoły. Jak zachoruje to ciekawe kto poprowadzi zastępstwo. Pewnie tego elementu rodzice nie brali pod uwagę,
No ale pan dyrektor 19 gimnazjum może wystartować w konkursie do przenoszonego liceum i spełnić swoje obietnice z ubiegłego roku.

J
Ja

W kiblu nie, raczej w umywalce

Dodaj ogłoszenie