Pobiła strażnika miejskiego. Powód? Obrona piwoszy

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Strażnicy miejscy zatrzymali krewką 30-latkę, która z furią rzuciła się na nich: najpierw obrzuciła ich wyzwiskami, a potem zabrała się do bicia.

Do napaści doszło w sobotę o godz. 10.30 w rejonie placu Barlickiego w centrum Łodzi. Dwaj strażnicy z patrolu zwrócili uwagę na dwóch mężczyzn bez maseczek ochronnych, którzy raczyli się piwem przy skrzyżowaniu ul. Zielonej i ul. Żeromskiego. Kiedy zbliżyli się do nich nieoczekiwanie podeszła kobieta i – wyraźnie niezadowolona z interwencji wobec amatorów „browaru” - zaczęła ubliżać strażnikom. Obrzuciła ich stekiem wulgaryzmów i robiła wszystko, aby zablokować interwencję.

Zarabiają na zdjęciach nagich kobiet [ZDJĘCIA]

W pewnym momencie doszło do szarpaniny, podczas której 30 latka uderzyła dwa razy w klatkę piersiową jednego ze strażników. W tej sytuacji została natychmiast obezwładniona, skuta kajdankami i przewieziona radiowozem do IV komisariatu policyjnego przy ul. Kopernika na Starym Polesiu.

Okazało się, że kobieta była pijana – miała 1,6 promila alkoholu w organizmie. Stróże prawa skierowali do sądu wniosek o ukaranie 30-latki z powodu naruszenia nietykalności strażnika miejskiego na służbie.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie