Podała się za pracownicę parafii i okradła staruszkę

Wiesław Pierzchała
Oszustki szuka zgierska policja
Oszustki szuka zgierska policja DziennikŁódzki/archiwum
Policjanci ze Zgierza ścigają bezczelną oszustkę, która podszywając się pod wysłanniczkę księdza proboszcza ukradła 84-letniej kobiecie 5 tys. zł.

Poszkodowana mieszka w bloku przy ul. Parzęczewskiej. W czwartkowe południe zapukała do niej około 30-letnia kobieta ubrana w białą kurtkę. Wyjaśniła, że pracuje w miejscowej parafii i na polecenie proboszcza rozdaje zgierzanom ciepłe koce na zimę.

Gospodyni zaprosiła "wolontariuszkę" do mieszkania, a ta - po krótkiej rozmowie, poprosiła 84-latkę, aby pokazała posiadane banknoty, bo musi sprawdzić ich numery seryjne. Staruszka wyjęła ze schowka 5 tys. zł oszczędności. Kobiety zaczęły sprawdzać numery, po czym złodziejka oznajmiła, że o akcji parafialnej musi zawiadomić innych mieszkańców bloku. Zapewniła, że zaraz wróci i poprosiła gospodynię, by czasie jej nieobecności przygotowała dwie szklanki herbaty: dla siebie i dla proboszcza, który wkrótce nadejdzie.

Gdy czekanie się wydłużało, a herbata wystygła, 84-latka udała się do sąsiadów, aby dowiedzieć się, że nikt z parafii u nich nie był. Zaniepokojona wróciła do mieszkania i odkryła brak pieniędzy. Nie pozostało jej nic innego, jak zawiadomić policję o kradzieży.

- Apelujemy do mieszkańców - zaznacza nadkomisarz Liliana Garczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu - aby nie wpuszczali do domu nieznanych osób oferujących sprzedaż różnych artykułów lub które pod innym pretekstem usiłują wejść do mieszkania. Osoby takie często wykorzystując łatwowierność osób starszych podszywają się za inkasentów, przedstawicieli handlowych lub pracowników urzędów.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
W.
Nie tylko w okolicach Łodzi grasuje ta banda. Identyczna historia spotkała starszą kobietę z Ełku. Łupem oszustek padło 23 tys. Identyczna metoda działania. Warto przestrzec starsze osoby , nie tylko poprzez media ale także przez opiekunki społeczne i księży proboszczów.
Dodaj ogłoszenie