Poddębice: Sandra zatrudni 50 osób

Krzysztof Kaniecki
Udostępnij:
Za miesiąc w zakładzie dziewiarsko-pończoszniczym Sandra przy ul. Łęczyckiej w Poddębicach powinna ruszyć budowa nowej dziewiarni. Dzięki tej inwestycji przybędzie 50 miejsc pracy. Obecnie Sandra zatrudnia ok. 130 osób - Do końca kwietnia powinniśmy uporać się z przygotowywaniem dokumentacji, by wystąpić do starostwa o pozwolenie na prace budowlane - zapowiada Kazimierz Jesionowski, dyrektor Zakładu Przemysłu Pończoszniczego Sandra w Poddębicach.

- O ile nie nastąpią jakieś nieprzewidziane okoliczności, na przełomie maja i czerwca powinna ruszyć budowa nowej hali. Sprężamy się, bo jest to najlepszy czas na wykonywanie prac budowlanych, a chcemy jeszcze w tym roku zamknąć tę inwestycję i uruchomić produkcję, do której będziemy potrzebowali zatrudnić dodatkowych ok. 50 osób – zapowiada dyrektor Jesionowski.

W poddębickim pośredniaku na koniec marca było zarejestrowanych 1.984 bezrobotnych. Stopa bezrobocia wynosi tu 11,8 proc. I jest tu wyższa niż średnia w woj. łódzkim i w całym kraju.

W naszym zakładzie mamy dział zajmujący się przyuczeniem do zawodu. Każdy, kto chce pracować i nabędzie odpowiednie umiejętności, na pewno u nas znajdzie pracę

 

Poddębicki PUP obecnie do zaoferowania ma tylko dwa etaty dla szwaczek i to jedynie na miesięczny okres próbny oraz po jednym dla krojczego oraz prasowaczki.

Ile można zarobić w firmie odzieżowej: http://www.strefabiznesu.dzienniklodzki.pl/artykul/ile-mozna-zarobic-w-firmie-odziezowej

Czy szefostwo Sandry nie obawiają się o to, że zabraknie rąk do pracy w nowej hali, bo po upadku przemysłu włókienniczego zaprzestano kształcenia w tej dziedzinie, a dawne szwaczki pamiętające stare czasy powoli zaczęły już odchodzić z rynku pracy?

- Chętni na pewno się znajdą - odpowiada dyrektor Jesionowski. - Padło wiele konkurujących z nami drobnych zakładów, w których są nieporównywalnie mniejsze koszty stałe niż u nas. Tyle że my mamy tę przewagę, że jesteśmy stanie w krótkim czasie wyprodukować duży wolumen produkcji dla sieciowych sklepów i stąd na dłuższą metę nie wytrzymują konkurencji. Z tych polikwidowanych zakładów jest wiele osób bez pracy.

- W naszym zakładzie mamy dział zajmujący się przyuczeniem do zawodu. Każdy, kto chce pracować i nabędzie odpowiednie umiejętności, na pewno u nas znajdzie pracę. Musimy tylko wybudować nową halę. Już teraz zatrudniamy osoby od Aleksandrowa aż po Uniejów oraz z Łęczycy aż po Sieradz.

Ważną przesłanką, która skłoniła kierownictwo Sandry do planów inwestycyjnych są niewątpliwie dwie decyzje władz samorządowych. Jedna związana z gruntowną przebudową sąsiadującej z zakładem  ul. Miłej, a druga o zmianie warunków zagospodarowania przestrzennego, dzięki której będzie miejsce na powiększenie przyzakładowego parkingu.

Biustonosze z Łódzkiego podbiły świat: http://www.strefabiznesu.dzienniklodzki.pl/artykul/biustonosze-z-lodzkiego-podbily-swiat-ale-poczatki-byly-trudne

 

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie