Podwyżka parkowania już w październiku!

Jolanta Sobczyńska
Podwyżka parkowania już w październiku. Za godzinę zapłacimy 3 zł, zamiast dotychczasowych 2 zł.
Podwyżka parkowania już w październiku. Za godzinę zapłacimy 3 zł, zamiast dotychczasowych 2 zł. Dziennik Łódzki/archiwum/Grzegorz Gałasiński
W pierwszym tygodniu października mogą wejść nowe opłaty za parkowanie w centrum Łodzi. Za godzinę korzystania z parkingu zapłacimy już 3 zł, zamiast dotychczasowych 2 zł.

Na początku lipca Rada Miejska w Łodzi przyjęła nowe opłaty za parkowanie w płatnej strefie. Pierwsze pół godziny parkowania będzie kosztować 1,5 zł (dotychczas 1 zł), a pierwsza godzina - 3 zł (zamiast 2 zł). Za drugą godzinę postoju zapłacimy zaś 3,6 zł, za trzecią 4,3 zł, a za czwartą i każdą następną 3 zł. Bilet parkingowy na cały dzień będzie kosztował 25 zł.

- Nowe opłaty miały wejść od 1 października - mówi Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej. - Ale w praktyce wszystko zależy od terminu publikacji uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Łódzkiego. Opłaty wejdą w życie 14 dni od daty tej publikacji.

Ale wojewoda nie opublikowała jeszcze nowej uchwały parkingowej.

- Według mojej wiedzy nowe opłaty za parkowanie mogą być wprowadzone w pierwszym tygodniu października, czyli do 8 października - mówi Mariusz Bogacz, radny miejski, kierownik oddziału Łódź firmy City Parking Group, która zajmuje się obsługą parkingów w mieście. - To nie może się stać z dnia na dzień. Musimy mieć czas na wprowadzenie zmian w parkomatach. Spróbujemy zrobić to zdalnie, ale obawiam się, że i tak będziemy musieli odwiedzić każde urządzenie z osobna.

Uchwała parkingowa z lipca zakładała, że ze strefy płatnego parkowania wyłączony będzie obszar ulicy Jaracza (od ul. Wschodniej do ul. Sterlinga). Miał być to ukłon w stronę studentów pobliskiego wydziału ekonomicznego i socjologicznego UŁ. Tymczasem Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi właśnie uznał, że rezygnując z parkomatów na tym odcinku straci ponad 135 tys. zł. Na najbliższej sesji do radnych trafi więc uchwała, w której ZDiT wnioskuje o wpisanie ulicy Jaracza na wspomnianym odcinku do płatnej strefy parkowania. Od ul. Wschodniej do ul. Sterlinga stałoby siedem parkomatów.

Damy ci więcej - zarejestruj się!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kpp

Dla mnie powinna przetargiem na łódzkie parkometry zając się agencji CBA radny Bogacz dostaje po raz drugi naddrzorcą parkometrów.

a
arek

abonamenty parkingowe dla mieszkańców SPP mają zdrożeć z 10zl do 120zł, to jest chore
jak zwykle jak brakuje kasy sięgają do kieszeni podatnika

k
księgowy

Rozumiem, że miasto ma trudną sytuację finansową i wszelkimi sposobami próbuje zwiększyć przychody, w tym przez podwyższenie opłat parkingowych. Miejmy nadzieję, że ta zmiana stref i taryfy przyniesie zaplanowane przychody. Zakładam, że ktoś zrobił odpowiednie analizy przed podjęciem decyzji i również analizował przypadek Pabianic. Natomiast nie rozumiem jak w takiej analizie nie uwzględniono korzyści wynikających ze zniesienia wszelkich miejsc "służbowych" lub wykupionych na cały rok. Najczęściej są to miejsca użytkowane przez pracowników służb komunalnych dla samochodów służbowych lub ich prywatnych. Całkiem inna jest sytuacja stałych mieszkańców stref parkowania ich samochodów. Oni nie mają przydzielonych stałych miejsc. Całoroczne miejsca najczęściej są wykupywane dla dyrektorów różnych banków itp a nie np dla klientów tych instytucji. Takich miejsc skromnie licząc jest kilkadziesiąt. Wiem, wiem zaraz urzędnicy odpowiedzą, że to są służby interwencyjne i muszą mieć samochód pod bramą urzędu. Biorąc pod uwagę ilość faktycznych wyjazdów interwencyjnych jestem przekonany, że zorganizowanie przetargu na obsługę takich wyjazdów przez którąś z korporacji taksówkowych da znaczne oszczędności biorąc pod uwagę utracone wpływy po 500 pln za każde miejsce miesięcznie, nie licząc kosztów benzyny, samochodów służbowych, kilometrówek itp. Takie same korzyści mogą mieć instytucje prywatne dowożąc swoich dyrektorów taksówkami a nie płacąc po 25 pln dziennie jeśli zniesione zostaną możliwości wykupienia miejsca na stałe. Możliwość stałej rezerwacji powinna być wyjątkiem uzasadnionym faktycznym interesem miasta w służbie mieszkańców a nie wygodą urzędników czy bogatych korporacji i uwzględniona w uchwale RM. Powiedzmy prawdę jest to dodatkowy bonus bez opodatkowania i wygoda przyjechania samochodem służbowym ze swojej podłódzkiej rezydencji i zostawienia samochodu na cały dzień na zarezerwowanym miejscu. Rozumiem, że urzędnicy łodzianie masowo korzystają z komunikacji miejskiej aby wspomagać miasto i ich ten problem nie dotyczy. Jak jest trudna sytuacja miasta to ponośmy te obciążenia solidarnie.

d
dj

ciekawe jak będa nam odśnieżać parkingi zimą

k
kolorado

brakuje kasy na zagraniczne eskapady?

P
Peezda

Bilet parkingowy dzienny kosztował 10 zł, teraz 25 zł. Podwyżka o 150%. Czemu tylko o 150%? Dajcie o 500%.

Dodaj ogłoszenie