Pogryziona przez akitę 8-letnia Oliwka czeka na kolejne zabiegi [zdjęcia]

(łb)Zaktualizowano 
Kolejne konsultacje, antybiotyki i dawki surowicy. 8-letnia Oliwka, której pies rozszarpał twarz, ma nadzieję, że blizny znikną przed końcem wakacji tak, aby mogła pójść do szkoły i nie zwracać na siebie uwagi.

P nrokuratura Rejonowa w Zgierzu prowadzi dochodzenie w sprawie narażenia 8- latki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przesłuchany został ojciec dziecka, ratownicy medyczni i właścicielka psa.

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło 31 lipca w Głownie. Oliwka z mamą, która pracowała jako opiekunka, poszła do domu starszej pani. Z relacji mamy Oliwki wynika, że gdy otworzyła drzwi od mieszkania, aby wyrzucić śmieci, biegający po podwórku pies rasy akita wbiegł do domu, w przedpokoju przewrócił dziecko na podłogę i pogryzł. Dziewczynka ma rozległe rany szarpane twarzy. Lekarze w szpitalu przy ul. Spornej założyli jej 97 szwów. Jest już w domu, ale prawie codziennie przyjeżdża do Łodzi na konsultacje lekarskie.

- Puścił szew przy oku, zrobiła się torbiel i zbiera się płyn pod gałką oczną - opowiada pani Katarzyna, mama Oliwki. - Córka dostała kolejny antybiotyk. Jeśli nie zadziała, konieczna będzie interwencja chirurga.

Oliwka zamknęła się w sobie. Martwi się, czy do rozpoczęcia roku szkolnego blizny na twarzy się wygoją. Wiadomo, że nie. A dopiero gdy tak się stanie, lekarze będą mogli przeprowadzić kolejny zabieg, by naprawić uszkodzoną brodę, która teraz jest nienaturalnie opuszczona. We wrześniu dziewczynka otrzyma ostatnią, piątą dawkę surowicy.

Pani Katarzyna w tym tygodniu straciła pracę w z fundacji, w której pracowała jako opiekunka. Pani prezes tejże w rozmowie z nami stwierdziła, że jednym z powodów był fakt, iż pani Katarzyna zabierała ze sobą dzieci do pracy. Poza tym, jak mówi pani prezes, w sytuacji, gdy w prokuraturze toczy się postępowanie karne, fundacja chce mieć pewność, że gdy kobieta pracuje, to jej dzieci (Oliwka ma troje rodzeństwa) mają zapewnioną opiekę...

- Pracowałam, a mąż opiekował się dziećmi. Teraz zostaliśmy bez środków do życia. Z MOPS-u dostaliśmy 300 zł zasiłku: 100 zł na leki dla Oliwki, a 200 zł na jedzenie - komentuje pani Katarzyna. - Ludzie zachowują się strasznie. Można by pomyśleć, że to Oliwka pogryzła psa, a nie pies Oliwkę...

10-letnia łodzianka dotkliwie pogryziona przez psa. Lekarze ...

Akita pogryzł 10-latkę. Dlaczego pies zaatakował dziecko? Co...

Wideo

Materiał oryginalny: Pogryziona przez akitę 8-letnia Oliwka czeka na kolejne zabiegi [zdjęcia] - Express Ilustrowany

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Akity nie są rasą agresywną. Mają jednak wysokie poczucie przynależności do stada i potrafią go bronić. Nie zaatakowałaby bez powodu. Chętnie dowiedziałbym się, kto co zrobił temu psu, że tak zareagował. I tak, ciągnięcie za ogon i rzucanie w niego wiaderkiem to nie jest najlepszy pomysł.

.

Podaj przepis zakazujący zabierania dziecka do pracy.

E
Ech

Nie było żadnego zakazu, a dziecko było za wiedzą i zgodą właścicieli psa.

K
KIBEL

Czy tak się umawiała z pracodawcą? wyraźnie był wydany przez pracodawcę zakaz otwierania drzwi bo był tam pies który nie miał kontaktu z dzieckiem czy pani to zignorowała? a teraz co pretensje bo nie ma pracy i przez moją głupotę pogryzione moje dziecko. Ta matka ma szczęście bo z Darłówka mama 3 dzieci takiego nie miała a tam podobno nawet gdzieś był tata. Pytanie tylko gdzie?

G
Gość

Do hycla I na smalec przerobic!

N
Normalny

Żal dziewczynki ale uzalania tej pani wołają o pomstę do nieba,zapomniała że bierze +500 ?? Chyba tak ,albo praca albo wycieczki z dzieckiem .a mąż co ? Ofiara losu że do roboty iść nie może ?

..

Pisali wcześniej że zabierała córkę do pracy bo bawiła się tam z wnukami kobiety którą się opiekowała

g
gosc

A "mąż" czwórkę dzieci zrobił ale do pracy zarobic na nie isc nie może? Ta Pani innej pracy znaleźć nie może?

a
ania

sama mowi że maz opiekuje się dziećmi to dlaczego zabiera dziecko do pracy ???? Logiczne chyba że pracodawca miał prawo się tak zachować na dodatek po tym incydencie i rozgłosie .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3