Polacy biorą urlop, by dorobić za granicą

Patrycja Śledziewska
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Tomasz Hołod/Polskapresse
W czasach kryzysu i ciągłych podwyżek urlop równa się często wyjazdowi do pracy. Polacy coraz chętniej wykorzystują płatny urlop na dorobienie do lichej pensji. Wielu z nich wyjazd zarobkowy łączy z turystycznym. Wyjeżdżając na współczesne saksy, mają sposobność do zwiedzania.

30 proc. osób wyjeżdżających w czasie wakacji do pracy za granicę to osoby na stałe zatrudnione w Polsce, które - zamiast wypoczywać - jadą dorobić do niskich pensji - szacują specjaliści Work Express, agencji doradztwa personalnego i pracy tymczasowej.

CZYTAJ TEŻ: Praca w wakacje: Najbardziej pożądana jest Norwegia

Zainteresowanie pracą w sezonie letnim wykazują nie tylko studenci, ale też pracownicy firm zatrudnieni w kraju na czas nieokreślony. Często wydłużają przysługujący im ustawowo czas wolny od pracy, biorąc urlopy bezpłatne. Najczęściej są to osoby w wieku 35 lat i więcej, które chcą dorobić do stałego wynagrodzenia. Pierwsze wyjazdy służą sfinansowaniu konkretnych celów, jak mieszkanie lub samochód, ale z każdym kolejnym rokiem pojawia się nowa potrzeba, a pensje nie nadążają za rosnącymi kosztami życia.

CZYTAJ TEŻ: Wakacyjna praca dla dzieci może pozbawić rodziców ulgo podatkowych

- Z naszych obserwacji wynika, że na jednym wakacyjnym wyjeździe się nie kończy. Osoby, które raz spróbowały podreperować domowy budżet czasowym wyjazdem, wracają przed kolejnymi wakacjami i okresami świątecznymi. Wiedzą, że w tym czasie mają szansę na uzyskanie pracy nie tylko w szybkim terminie po zgłoszeniu, ale też na preferowany przez siebie czas pobytu - mówi Katarzyna Polak, ekspertka Work Express, najszybciej rozwijającej się agencji pracy tymczasowej w Polsce.

Wyjazd zarobkowy dla wielu to często jedyna możliwość zwiedzenia miejsc znanych z przewodników turystycznych, jak Paryż czy Bruksela, oraz doświadczenia ciekawych przygód i odkrycia nowych pasji.
- Dzięki pracy w charakterze opiekuna nauczyłem się grać w golfa i zwiedziłem wiele miejsc w Niemczech - mówi Tomasz Stawirej z Wrocławia.

CZYTAJ TEŻ: W Polsce w wakacje też zarobisz. Pomoc biurowa najlepiej opłacaną pracą dorywczą

Wioletta Jankowska, menedżer działu rekrutacji zagranicznych w Work Express, przyznaje, że wyjazd zarobkowy nie jest wycieczką czy urlopem, ale dla wielu to możliwość zobaczenia kawałka świata. Zdarza się, że w wakacje do pracowników dojeżdżają żony z dziećmi.

Patrycja Śledziewska

Wideo

Materiał oryginalny: Polacy biorą urlop, by dorobić za granicą - Polska Times

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hania
Niestety takie czasy, gdyby nie było takich problemów żeby dostać kredyt to takie rzeczy nie miały by miejsca, ale przecież każdy chce mieć swoje mieszkanko!
a
ala
no niestyty nalezy sobie jakos radzic w polsce kokosow sie nie zarobi i nie ma co myslec by cos kasy odlozyc by na przyklad sie wybudowac - w polsce jest to nie realne no chyba ze ktos ma sawoja firme i dosc spory dochod. dlatego duzo ludzi wyjezdza by choc zarobic na swoje male ale wlasne mieszkanko
o
ola
Ja przez całe studia też tak wyjeżdżałam. Teraz na całe szczęście mam niezłą pracę, na antybelkach sobie w getinie oszczędzam i na wakacje odpocząć jadę. Pierwszy raz od 5 lat!
f
florek
taka jest niestety rzeczywistosc, duzo mlodych wyjezdza po chociazby kilka groszy na start nie mowiac juz o chetnych na kredyt, tutaj trzeba miec wklad wlasny, a za granica na taki zarobic najlatwiej
Dodaj ogłoszenie