MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Policja badała alkomatem rowerzystów na trasie WZ w Łodzi. Byli mocno zaskoczeni! To wojewódzka akcja "Trzeźwość"

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Drogówka kontrolowała trzeźwość rowerzystów w Łodzi
Drogówka kontrolowała trzeźwość rowerzystów w Łodzi Matylda Witkowska
Policjanci badali trzeźwość rowerzystów w Łodzi. Taka akcja to rzadkość, chociaż cykliści też powodują wypadki pod wpływem alkoholu.

Duże zaskoczenie przeżyli w poniedziałkowy poranek (8 lipca) rowerzyści jadący wzdłuż trasy WZ w Łodzi. Przy drodze rowerowej stał patrol drogówki, policjant każdego cyklistę zatrzymywał lizakiem i zapraszał do kontroli trzeźwości. Rowerzyści byli zdziwieni, ale karnie dmuchali w alkomaty.

Pierwszy raz coś takiego mi się zdarza, a jeżdżę tu już kilka lat - dziwił się jeden z cyklistów.

Okazuje się, że w poniedziałkowy poranek w całym województwie łódzkim prowadzona była akcja "Trzeźwość". Policjanci drogówki kontrolowali trzeźwość nie tylko kierowców samochodów czy autobusów, ale też i rowerzystów.

Są oni normalnymi uczestnikami ruchu drogowego - wyjaśnia kom. Aneta Sobieraj, rzeczniczka prasowa KW Policji w Łodzi.

Akcja "Trzeźwość" celowo przeprowadzona była w poniedziałkowy poranek, by złapać kierujących, którzy po weekendowych imprezach nieświadomie prowadzili pojazdy nadal będąc w stanie nietrzeźwości. Kom. Aneta Sobieraj podkreśla, że tzw.
"syndrom dnia poprzedniego" jest na drogach poważnym problemem.

Zapominamy, że proces trawienia alkoholu przebiega różnie - wyjaśnia.

Statystyki dotyczące wykrytych w czasie akcji pijanych kierowców, rowerzystów a nawet użytkowników hulajnóg będą znane we wtorek, gdy opracowane będą dane z poszczególnych komend. Wiadomo natomiast, że pijani rowerzyści mogą stanowić zagrożenie na drogach - dla siebie samych, ale też dla innych.

Choć rowerzystów na drogach jest stosunkowo mało - dokładnych statystyk nie ma - to wypadki pod wpływem alkoholu powodują stosunkowo często. W 2023 roku tacy rowerzyści spowodowali 176 wypadków, w których zginęło 15 osób a 168 zostało rannych. W tym czasie pijani kierowcy samochodów spowodowali 825 wypadków, w których zginęło 156 osób, a ponad tysiąc zostało rannych.

Jednocześnie jazda rowerem pod wpływem alkoholu jest ryzykowna... także finansowo. Według przepisów to wykroczenie, ale mające niemiłe konsekwencje. Od 1 stycznia 2022 rowerzysta mający od 0,2 do 0,5 promila w razie zatrzymania przez policję płaci 1 tys. zł mandatu, jeśli ma powyżej 0,5 kara wzrasta do 2,5 tys. zł. Taryfikator jest sztywny i policja nie może od wymierzenia mandatu odstąpić.

To jednak nie odstrasza wszystkich. Na przykład w styczniu ubiegłego roku policjanci zatrzymali pijanego 65-latka z powiatu łaskiego, który wjechał rowerem na drogę ekspresową S8. Mężczyzna wiózł na rowerze kankę na mleko, tłumaczył, że śpieszy się do domu. Miał 1,2 promilu alkoholu.

Hubert Barański z zajmującymi się sprawami rowerowymi Fundacji Fenomen podkreśla, że takich kontroli trzeźwości jak w Polsce w wielu krajach Europy Zachodniej rowerzyści nie znają i ponoszą konsekwencje jazdy pod wpływem alkoholu dopiero wtedy, gdy stwarzają zagrożenie lub powodują wypadki czy kolizje.

I chociaż jest zdania, że policja powinna eliminować nietrzeźwych rowerzystów sugeruje też inne obszary do kontroli.

Na drogach rowerowych zjawiskiem dużo powszechniejszym osoby przekraczające dozwoloną prędkość na hulajnogach lub skuterach elektrycznych - zauważa.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki