Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Policjant zastrzelił się w swoim pokoju w komendzie policji w Piotrkowie Trybunalskim [AKTUALIZACJA]

Aleksandra Tyczyńska
Aleksandra Tyczyńska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Bartek Kosinski
43-letni policjant z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją zastrzelił się z broni służbowej w swoim pokoju w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Jego zwłoki znalazły dzisiaj przed godziną 8 rano dwie policjantki z wydziału, w którym pracował.

43-letni policjant z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją zastrzelił się z broni służbowej w swoim pokoju w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Jego zwłoki znalazły w piątek, 25 maja, przed godziną 8 rano dwie policjantki z wydziału, w którym pracował.

Jak podaje Ilona Sidorko, oficer prasowy KMP w Piotrkowie, na miejscu czynności prowadzą prokuratorzy z Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim. Na tym etapie nie wiadomo, czy policjant zastrzelił się z broni służbowej przypadkowo, czy popełnił samobójstwo.

Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w śmierci policjanta, powiedział nam Witold Błaszyk, rzecznik Prokuratury Okręgowe w Piotrkowie Trybunalskim podkreślając, że prokuratura w kwestii przyczyny śmierci policjanta będzie mogła wypowiedzieć się dopiero po uzyskaniu opinii z sądowo - lekarskiej sekcji zwłok.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że 43-letni policjant w stopniu aspiranta sztabowego popełnił samobójstwo.

Nieoficjalnie również dowiedzieliśmy się, że miał problemy rodzinne, nadużywał alkoholu i był "blisko sprawy mobbingu w piotrkowskiej policji". Miał już kilka miesięcy temu sygnalizować przełożonym swoje problemy. Ponadto, tydzień temu był w zarządzie wojewódzkim NSZZ Policjantów w Łodzi. Czego dotyczyło spotkanie?

Mobbing w piotrkowskiej policji

Krzysztof Balcer, przewodniczący łódzkiego zarządu NSZZ Policjantów zaznacza, że zarząd wyjaśnia, jaka była sytuacja policjanta, który targnął się na swoje życie. - Na pewno zadamy oficjalne pytania komendantowi miejskiemu policji w Piotrkowie i komendantowi wojewódzkiemu, czy i jakie sygnały zgłaszał ten policjant, jakie były reakcje przełożonych i co zrobiono, by mu pomóc - mówi przewodniczący.

- Nigdy nie jest tak, że policjant popełnia samobójstwo, bo ma problemy osobiste, albo służbowe. To zawsze jest sprzężone. Pytanie, czy otrzymał pomoc - mówi Krzysztof Balcer.

Policjant był funkcjonariuszem z 23-letnim stażem. Jego rodzina została objęta pomocą policyjnego psychologa.

O zapewnienie pilnej pomocy psychologicznej dla dwóch policjantek, które znalazły ciało kolegi i przeżyły traumę interweniował łódzki zarząd NSZZ Policjantów.

Strzelanina w Łodzi

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki