Polska, daleki kraj na Bliskim Wschodzie

Piotr Brzózka
Piotr Brzózka
Piotr Brzózka Grzegorz Gałasiński
Daleko za Wielką Wodą, w kraju zwanym Poland, Holand, Boland, Bolanda, czy jakoś tak, żyją opaleni mężczyźni opasujący głowy tradycyjnymi arabskimi nakryciami, a ciała - białymi szatami w tym samym stylu. Tak to mniej więcej wygląda z perspektywy USA.

I pewnie nawet dla czytelników "Washington Post" nie jest tak szokujące, jak dla nas, że poczytna gazeta relację z wizyty Johna Kerry'ego w Polsce opatrzyła zdjęciem wiceprezydenta w czasie rozmów z dwójką Arabów. Zapewne to zwykły błąd, wpadka techniczna, co nie zmienia faktu, że przeciętny Amerykanin nie ma pojęcia, czym jest i gdzie leży Polska, czyli domniemany przez nas pępek świata.

Kiedyś przed muzeum we Florencji, z długiej kolejki do wejścia wycofał się znany hollywoodzki aktor, wręczając mojej żonie niewykorzystany bilet. Jak to Amerykanin, wdał się z nami w amerykańską rozmowę wedle utartego schematu: skąd jesteście? Z Holand? To świetnie, mam mnóstwo przyjaciół w Holand, Europa jest wspaniała.

Bushowi myliła się Słowenia ze Słowacją, Kerry'emu, który miał tyle podziwu dla roli Tadeusza Mazowieckiego w demokratycznych przemianach, wydawało się, że składa kwiaty na grobie byłego polskiego ministra spraw zagranicznych. Moja żona mówi, że Kerry wygląda jak archetypowy Amerykanin, w czym się z nią zgadzam. Nie wiem, czy mamy rację, ale przynajmniej mamy jakieś wyobrażenie o Ameryce. Co może z kolei sugerować, że pępek świata jest tam, a nie u nas.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa

to nie wiadomo gdzie by go wkladali przeciętni mieszkańcy Dzikiego Zachodu. Tak to mniej więcej wygląda z perspektywy Poland, Holand, Boland, Bolanda, czy jakoś tak

Dodaj ogłoszenie