"Pomarańcza" w Łodzi zamknięta na zawsze?

Maciej Kałach
"Pomarańcza" jest największą dyskoteką w Łodzi
"Pomarańcza" jest największą dyskoteką w Łodzi Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
W "Pomarańczy", jednej z najpopularniejszych dyskotek w Łodzi, w której mogło się bawić blisko 4 tysięcy gości, trwa remont. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie dwie wątpliwości.

Lokal po wielkiej modernizacji sal imprezowych (odziedziczonych po dawnym klubie "Heaven") otworzył się zaledwie przed dwoma laty, zaś obecny remont ciągnie się już od lipca.

Właściciele "Pomarańczy" nie zdradzają swoich planów co do łódzkiej dyskoteki, na jej stronie internetowej zamieścili jedynie przeprosiny dla swoich bywalców oraz zapowiedź "zmiany koncepcji przestrzennej" lokalu. Czas trwania remontu może jednak wskazywać, że "zmiana koncepcji" może okazać się zmianą właściciela pomieszczeń.

Zwłaszcza, że menadżerowie "Pomarańczy" zwykle lubili się chwalić inwestycjami - przy okazji otwarcia dyskoteki w 2011 roku klub informował o projektantach łódzkich wnętrz, którzy wcześniej odpowiadali za wystrój dyskoteki oraz kasyna w Las Vegas i w Miami.

Czyżby żadna z dwóch milionów żarówek LED miała już nigdy nie zaświecić dla gości "Pomarańczy"?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr
Najładniejszy, najlepiej urządzony klub w centralnej Polsce. Szkoda :(
K
Krzysztof P
Ja często bywałem w tym klubie i nie zauważyłem tego co piszą inni o małolatach itd itd, faktem jest to że było tanio niestety bilet powinien kosztować minimum 20 zł od Panów i ewentualnie 5-10 od Pań. wtedy można by było wyeliminować osoby które nie nadawały się do klubu. Po drugie mam wrażenie że tak naprawdę nie chodzi tu o organizację czy też inne kwestie wewnętrzne. Moim zdaniem ktoś na tej pomarańczy w Łodzi położył że tak powiem "łapę" Według mnie kluby w Łodzi są ze sobą spokrewnione jest mnóstwo ich i Łódź jest miastem gdzie jest ich najwięcej w Polsce, a konkurencja nie śpi wiadomo każdemu klubowi zależy aby miał swoich gości i tak to się odbywa kluby biadoliły bo każdy szedł do Pomarańczy 3 sale mnóstwo przestrzeni dla każdy znalazł coś dla siebie. Nagłośnienie spoko, wizualizacja na wysokim poziomie, obsługa, ochorna. wszystko spoko. Kluby się wkurzyły więc ktoś położył na tym łapę aby się wynosili z Łodzi. Zobaczcie tam gdzie jest mniej klubów np Katowice, Poznań pomarańcza działa doskonale. Teraz kolejny dowód a właściwie coś co mnie bawi i śmieszy a może być prawdą. Selekcja w klubach - Nie raz byłeś zapewne nie wpuszczony i mimo że człowiek trzeźwy, ubrany ładnie, czysto i pachnąco to i tak nie wpuścili dlaczego? Powód jest prosty aby zrównoważyć ilość osób w danych klubach w Łodzi. Poda przykład Czekolada kontra reszta, reszta ma mniej osób w klubie nic się nie dzieje wiec gość daje cynk aby minimalizował gości i przeprowadzał selekcje bo w klubie konkurencji jest mało osób wiec prawdopodobieństwo że to właśnie ta reszta zostanie wypełniona przez osoby które zostały odrzucone w drodze selekcji do czekolady. Aby utrzymać równowagę kluby dogadują się miedzy sobą. Tak to wygląda oczywiście żałośni Panowie anty-ochroniarze nie są upoważnieni do mówienia z jakiego powodu dzisiaj się nie zabawisz w ich klubie, a to jest chore bo ja bym chciał wiedzieć gdzie leży przyczyna aby takową wyeliminować na przyszłość. Także Tyle w tym temacie zdania nie zmienię jeżeli ktoś uważa tak samo jak ja proszę o komentarz.
P
Piotr
Obiektywnie powiem, że był to jeden z topowych klubów w kraju. Teraz trzeba zastanowić się dlaczego bywalcy dprowadzili do zamknięcia. Pierwasza sprawa to zadymy przed klubem. Miejscowe wieśniaki z nudów zaczepiali ochrone. Druga sprawa to rozmiar klubu. Pomieścił 5000 osób więc kto chciał ten wszedł. Za 10zł miał i bilet i piwo. Efekt brak odpowiednich przychodów. Wniosek lokalna społeczność nie odpowiada targetowi takiego klubu. Dla mnie to był jedyny klub dla którego mogłem specjalnie jechać do Łodzi. Część "exclusive" sporo dawała do myślenia. Bilet za 15zł był barierą a stolik za 100-200zł (kasa do wydania na barze wzamian za stolik) odstraszał dzięki czemu zawsze mieliśmy miejsce bez rezerwacji. Zastanawiałem się dlaczego kilkanaście stolików na kilka tysięcy gości wystarczało? Odpowiedź prosta klient posiadał ograniczone środki często do 5zł na bilet bo wcześniej pod klubem wypił 0,5 z kolegami. Szkoda miejsca i ludzi którzy uwierzyli w nie. Do takich klubów powinni robić imienne karty wstępu. Jak wysadasz 50-100zł to baw się wszędzie . Jak masz 10-20zł to wejście na pierwszą sale z "disco".
d
dww
kolejny przyklad osoby ktora tam nie byla a wypowiada sie... w d.. byles g.. widziales to zamilcz :)) jedna z nielicznych gdzie byl spokoj ;)
u
uzi
to chyba ty jesteś tym dresem który się żali bo go do klubu nie chcieli wpuścić , byłem tam parę razy i w clubie był spokój bo łobozow łódzkich tam nie wposzcAli ale przed salą to była nie raz masakra - współczuję ochronie która urzerala się z dziadostwem . Pozdr dla drechow łódzkich bo. takich jak wy to czeka swietna przyszłość hehe menele
u
uzi
to chyba ty jesteś tym dresem który się żali bo go do klubu nie chcieli wpuścić , byłem tam parę razy i w clubie był spokój bo łobozow łódzkich tam nie wposzcAli ale przed salą to była nie raz masakra - współczuję ochronie która urzerala się z dziadostwem . Pozdr dla drechow łódzkich bo. takich jak wy to czeka swietna przyszłość hehe menele
s
shee
hehe zgadza sie - malolaty w bialych kozaczkach i kieckach ze sie schylac nie musi zeby jej d*** bylo widac kolesie nie lepsi bo albo jakies drechy - ktore do porzadnego klubu w MIEŚĆIE wstepu nie maja tam wchodzili bez problemu!-albo jakies typki nacpane ktorzy czuli sie tam jak na wiejskiej przytupance - jednym slowem protector w miescie haha - zenada - a takie to mialo byc amerykanckie - cos nie poszlo... wies tanczy i spiewa - zarowno wystroj jak i ludzie ktorzy tam przychodzili....
G
Gość
Drugi dzień w dzienniku jet artykuł o zamknięciu "Pomarańczy". Dlaczego? 95% Łodzian nic to nie obchodzi, czy DŁ wywiera na kogoś presję w sprawie wynajmu powierzchni czy coś? Ktoś ma w pisaniu o tym miejscu interes? Nie ta to następna imprezownia.
p
poma
Niech zamykają ją, szału tam nie było!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie