Popękały ściany w domu na trasie tunelu kolejowego w Łodzi. Mieszkańcy z ulicy Zana się boją, PKP ich uspokaja

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska

Wideo

W Łodzi trwa budowa tunelu kolejowego. Mieszkańcy domu przy ulicy Zana skarżą się, że przez wiercenie tunelu kolejowego pod Łodzią doszło do uszkodzenia budynku. Na ścianie oraz fundamentach pojawiły się pęknięcia, nie domyka się okno, a podłoga zaczęła się przechylać. Lokatorzy boją się o swoje bezpieczeństwo.

Pani Katarzyna (imię zmienione na jej prośbę) z rodziną w domu przy ul. Zana mieszka niemal 22 lata. Budynek, w którym przebywają w sumie dwie rodziny, ma 113 lat i - jak twierdzi lokatorka - do momentu drążenia tunelu - nic złego się z nim nie działo. Uszkodzenia zauważyła między jednym a drugim pobytem w hotelu, do którego lokatorzy byli przenoszeni na czas prac wielkiego kreta.

- W hotelu Mazowieckim mieszkaliśmy od 5 do 9 sierpnia oraz od 11 do 13 sierpnia - mówi pani Katarzyna. - Powiedziano nam, że to ze względów bezpieczeństwa. Mieliśmy opłacony pobyt oraz śniadania i obiady, we własnym zakresie robiliśmy kolacje. Po powrocie z pierwszego pobytu zauważyliśmy, że na ścianie zewnętrznej od strony ogródka pojawiły się pęknięcia.

Jak dodaje pan Stanisław (również imię zmienione), mąż lokatorki, w jednym miejscu popękał tylko styropian, natomiast w kolejnym uszkodzenia objęły tynk oraz cegły, które znajdują się pod spodem.

- W piwnicy widać, że pęka także fundament, a budynek przestał być stabilny, podłoga się chwieje, pojawiło się odczucie jakby był w ruchu, trochę tak jakby "pływał" - mówi mężczyzna. - Zgłosiliśmy to pracownikom kolei, odwiedzili nas, na ścianach zamontowali urządzenie z podziałką, która ma pokazać, czy pęknięcie się poszerza i o ile.

Strach lokatorów

Lokatorzy boją sie o swoje bezpieczeństwo i o to, że skoro dom ma naruszoną konstrukcję, to pęknięcia będą się poszerzać, a budynek w końcu się zawali. Nie chcą przenieść się do hotelu, pobyt tam określają mianem koczowania. Pani Katarzyna uważa, że kolej powinna albo wykupić tę nieruchomość albo zburzyć dom i postawić nowy. Małżeństwo boi sie także mikrodrgań, które mogą się pojawić, gdy tunelem zaczną kursować pociągi.

Miasto odsyła do PKP

Z informacji pani Katarzyny wynika, że tylko jej dom ucierpiał podczas wiercenia tunelu. O ewentualne uszkodzenia oraz o przenosiny mieszkańców na czas wiercenia zapytaliśmy łódzki magistrat.

- Inwestycja ta realizowana jest w całości przez państwową spółkę PKP - odpowiedziało biuro prasowe rzecznika prezydent miasta. - Ona jest też kompleksowo odpowiedzialna za monitorowanie stanu budynków na trasie budowy tunelu, ewentualne przeprowadzki lokatorów i pokrycie ich kosztów. Jesteśmy przekonani, że spółka PKP wywiązuje się ze swoich obowiązków.

Kolej uspokaja mieszkańców budynków na trasie tunelu

Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe S.A zapewnia, że bezpieczeństwo jest priorytetem przy prowadzeniu inwestycji, a pracę drążących maszyn nadzoruje specjalistyczny personel.

- Przy budowie tunelu średnicowego w Łodzi wykonawca stosuje sprawdzone zabezpieczenia i rozwiązania dla ochrony mieszkańców i środowiska - podkreśla Siemieniec. - Technologia TBM minimalizuje ryzyka związane z pracami prowadzonymi w sąsiedztwie gęstej zabudowy miejskiej. Specjalna technologia ogranicza osiadanie terenu i budynków, osuwanie ziemi i powstawanie drgań. Już na etapie przygotowań do budowy wykonawca przeprowadził ocenę stanu technicznego ponad 330 budynków zlokalizowanych na trasie podziemnej linii kolejowej Łódź Fabryczna – Łódź Kaliska/Łódź Żabieniec. Wykonawca na bieżąco monitoruje stan budynków.

Rzecznik dodaje, że wykonawca na bieżąco monitoruje teren i dokonuje pomiarów drgań, a dla mieszkańców niektórych nieruchomości, dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa, przewiduje się kilkudniowy pobyt poza miejscem zamieszkania podczas „przechodzenia” tarczy w okolicy budynków. Informacje o terminie zmiany lokum przekazywane są z wyprzedzeniem. Na czas przejścia maszyny (średnio ok. 3-5 dni) mieszkańcy mają zapewniony pobyt w hotelach i hostelach.

- Lokale za zgodą lokatorów są zabezpieczone - mówi Mirosław Siemieniec. - Nieruchomości całodobowo są strzeżone. Obecnie maszyna pracuje pod terenem niezabudowanym i nie ma konieczności zmian dla mieszkańców. W ostatnim etapie, gdy maszyna pracowała pod ul. Zana, miejsce zamieszkania na kilka dni zmieniło kilkanaście rodzin.

W czwartek w domu przy ul. Zana ma się pojawić komisja, która ma ocenić stan budynku.

Łódzki tunel średnicowy ma połączyć dworce Fabryczny i Kaliski, a poza tym umożliwi szybką komunikację kolejową w skali kraju.
Cała inwestycja jest warta ok. 1,7 mld zł. z czego 1,4 to dofinansowanie unijne. Do wspomnianej kwoty należy doliczyć 188 mln zł na budowę trzeciego przystanku podziemnego.

Trzy przystanki na trasie tunelu kolejowego w Łodzi

Tunel średnicowy pod stolicą naszego województwa będzie miał trzy przystanki: zaplanowane od początku u zbiegu ulic Zielonej i Zachodniej oraz Karskiego i Ogrodowej. Zapadła jednak decyzja o budowie trzeciego przystanku u zbiegu al. Włókniarzy i ul. Drewnowskiej. Tam mają się rozgałęziać tunele jednotorowe: dwa w stronę stacji Łódź Kaliska i dwa w stronę stacji Łódź Żabieniec.

Przystanek będzie miał trzy podziemne kondygnacje, w tym poziom komunikacyjny - 1. Na poziomie - 2 znajdą się perony dla pociągów w kierunku Łódź Kaliska i Żabieniec, a na poziomie - 3 w stronę stacji Łódź Fabryczna. Zadanie za ok. 188 mln zł realizuje Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, wykonawca kolejowego tunelu średnicowego. Podczas niedawnej wizyty w Łodzi wicepremier Piotr Gliński mówił, ze jest szansa na ukończenie inwestycji w terminie, czyli pod koniec przyszłego roku.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wątpię, żeby szanujący się projektanci, kierownicy i inspektorzy ryzykowali "pękanie ścian" - na szali kładą swoje uprawnienia, odpowiedzialność zawodową, ubezpieczenia i reputację. Czyli ewentualną utratę pozycji zawodowej...
G
Gość
Niech się wyprowadzą.

To nie są ich lokale, oni je tylko wynajmują.
G
Gość
kukis maszynista
Dodaj ogłoszenie