PORADNIK: Poświęcasz życie prywatne dla pracy? Naucz się asertywności. Czego nie może wymagać od Ciebie pracodawca? Asertywność w pracy

Dorota Domienik
Trzeba nauczyć się mówić "Nie".
Trzeba nauczyć się mówić "Nie". 123rf
PORADNIK: Poświęcasz życie prywatne dla pracy? Naucz się asertywności. Czego nie może wymagać od Ciebie pracodawca? Asertywność w pracy. Niektórzy pracownicy wymagają od siebie więcej niż inni, a nie rzadko także więcej, niż określa to ich zakres obowiązków.

PORADNIK: Poświęcasz życie prywatne dla pracy? Naucz się asertywności. Czego nie może wymagać od Ciebie pracodawca? Asertywność w pracy

Podłoże takiego zachowania może być różne: ambicja, strach o utratę posady. Inni boją się odmówić szefowi wykonania zadania, bez względu na to jak wiele musieliby poświęcić, zwykle czasu.

Taka postawa często obraca się przeciwko pracownikowi, który prędzej czy później zaczyna być wykorzystywany nie tylko przez szefa, ale także przez współpracowników. Ofiara stara się bardziej niż inni, bierze na siebie mnóstwo dodatkowych zadań i bez przerwy narzeka, że jest "zawalona robotą". Jednocześnie nie jest, ani bardziej lubiana przez szefa, ani lepiej wynagradzana. Choć z pozoru może wyglądać to inaczej, pracodawcy chcą mieć w załodze osoby, które znają swoją wartość i nie pozwalają sobą pomiatać.

- Najczęściej tłumaczymy sobie i innym, że zachowujemy się tak, bo mamy kredyt do spłacenia albo nie chcemy stracić pracy - mówi Izabela Kielczyk, psycholog biznesu, coach. - Najczęściej ofiarą stają się osoby, które uzależniają swoje poczucie własnej wartości od wyników w pracy. Gloryfikują one szefa i uważają, że po prostu nie mają prawa mu się przeciwstawić. Bardzo często przedstawiają siebie jako osoby twarde i zdolne do poświęceń: "Nie mam ochoty aż tyle pracować, ale muszę, więc nie będę marudzić".

Bywa i tak, że szef czy inni pracownicy rzeczywiście próbują zrobić z nas ofiarę w imię niepisanych zasad, jakie panują w wielu zakładach. Pracownik najmłodszy stażem płaci "frycowe", zleca mu się dodatkowe zadania, każe przyjść do biura po godzinach czy w weekendy. Single dostają gorsze terminy urlopów ("Przecież ty nie masz żadnych zobowiązań") i to na nich spadają obowiązki tych, którym siódmy raz w tym roku rozchorowało się dziecko.

- To od nas zależy, czy w takiej sytuacji damy sobie narzucić rolę ofiary. Jeśli non stop słyszymy, że jako najmłodszy pracownik musimy zrobić to czy tamto, zapytajmy, jak długo to będzie trwało. Bo przecież nie będziemy już do końca swojej pracy płacić za to, że później dołączyliśmy do zespołu! Singiel też powinien dać szefowi do zrozumienia, że owszem, nie ma rodziny, ale ma inne zobowiązania, np. wobec rodziców czy przyjaciół. Zresztą przełożony nie powinien się interesować naszym życiem prywatnym i uzależniać zakresu naszych obowiązków od własnej opinii- dodaje Izabela Kielczyk.

Istnieje jeden sposób, aby zwalczyć etykietkę ofiary. Trzeba nauczyć się mówić "Nie".

- Nie chodzi o to, że nagle mamy zacząć kontestować wszystko, o co prosi nas szef. Starajmy się wypracować kompromis: możemy wziąć na siebie jakieś dodatkowe zadania, ale nie codziennie i nie za darmo! Kolegom dajmy do zrozumienia, że możemy zrobić coś za nich, ale oczekujemy tego samego w zamian. Przygotujmy się na to, że część z nich może się obrazić i nasze kontakty z nimi ulegną ochłodzeniu. Tylko, czy to aby na pewno jest strata, skoro do tej pory byliśmy im potrzebni tylko wtedy, gdy sami nie chcieli czegoś robić i potrzebowali zastępstwa- mówi Izabela Kielczyk.

Odbudowywanie swojej asertywności w pracy wymaga wysiłku i może skutkować tym, że nasi koledzy czy przełożeni zmienią do nas stosunek - i niekoniecznie będzie to zmiana na lepsze... Dzięki niej odzyskamy jednak czas dla siebie i zobaczymy siebie w innym świetle.

Bardzo ważne jest właściwe zrozumienie słowa asertywność. Niestety przez wielu z nas jest ona utożsamiana z bezczelnością. Tymczasem oznacza pewność siebie i jest sztuką, której trzeba się nauczyć. Asertywny pracownik potrafi wypowiedzieć swoje zdanie, zadbać o swoje prawa i interesy, w sposób otwarty i uczciwy.

Pandemiczna matura. Uczniowie czują strach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie