Pościg na ulicach Łodzi. Kierowca bmw ścigał pijanego sprawcę kolizji [ZDJĘCIA]

Jarosław Kosmatka, Andrzej Boratyński
Ford mondeo uszkodził na parkingu przy ul. Ossowskiego jeden z samochodów
Ford mondeo uszkodził na parkingu przy ul. Ossowskiego jeden z samochodów Jarosław Kosmatka
Pijany mężczyzna został we wtorek złapany po długim pościgu. Jest on właścicielem forda, który brał udział w dwóch kolizjach - najpierw z bmw na al. Włókniarzy, a potem z audi na ul. Ossowskiego. To jednak nie on prowadził w tym czasie samochód. Ustalono, że za kierownicą siedziała dwójka jego znajomych, którzy prawdopodobnie byli pijani i chcąc uniknąć odpowiedzialności uciekli. Teraz szuka ich policja.

Do zderzenia bmw i forda mondeo doszło na wschodniej nitce al. Włókniarzy przed skrzyżowaniem z ul. Legionów, gdzie kierowca bmw zatrzymał się na czerwonym świetle. Przed nim stało jeszcze kilka samochodów. Wtedy w tył bmw uderzył ford mondeo.

Gdy kierowca bmw wysiał ze swojego samochodu i zbliżał się do forda, kierowca tego auta nagle skręcił w prawo w ul. 1 Maja i zaczął uciekać. Kierowca bmw szybko wsiadł do swojego samochodu i zaczął go gonić. Jak udało nam się ustalić, mondeo jechały łącznie cztery osoby: trzech mężczyzn i jedna kobieta. Za kierownicą siedział wówczas jeden z mężczyzn.

Kierowca forda, widząc goniące go bmw, uciekał ulicami 1 Maja, Zieloną i Kasprzaka, którymi dojechał do ul. Lorentza. Tam zatrzymał samochód, wysiadł i uciekł wraz z jednym mężczyzną siedzącym z tyłu. Za kierownicą usiadła wtedy kobieta, która nie zamierzała się poddać i ruszyła w stronę ul. Ossowskiego, gdzie postanowiła zaparkować.

Zrobiła to jednak tak niefortunnie, że uszkodziła stojące na parkingu audi 80. Kobieta widząc zbliżającego się kierowcę bmw, też postanowiła wysiąść i uciec. W aucie został tylko jeden mężczyzna, który jak się okazało był jego właścicielem. Na parkingu został zatrzymany przez kierowcę i pasażerkę bmw, którzy potem na miejsce wezwali policję.

Funkcjonariusze z drogówki zbadali trzeźwość zatrzymanego mężczyzny, który jak się okazało w organizmie miał 1,8 promila alkoholu. Zatrzymany zostanie przesłuchany, gdy wytrzeźwieje. Jego zeznania mają pomóc policji w ustaleniu tego, z kim jechał i kto siedział za kierownicą jego forda.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
BOSS
Wschodnia nitka jak to brzmi po europejsku. a korki przez te wygłupy były az to ul. Limanowskiego.. Tragediaaa ... MIELISCIE POpaprańcy budowac autostrady
m
mietek
W dowód wdzięczności kierowca bmw dostanie od policji mandat i punkty karne za przekroczenie prędkości.Mało tego,jak piszą panowie z "Dziennika",teraz będą ustalać,kto siedział za kierownicą bmw.Ford,jako auto sprawców wypadku,zszedł na dalszy plan.
Dodaj ogłoszenie