Poseł Matuszewski krytykuje pabianickie parkomaty

Krystian Dobrzański
Polskapresse/archiwum
27 czerwca w Pabianicach stanęły 44 parkomaty. Niezadowolenie z ich zamontowania, wyraził w środę poseł Marek Matuszewski, który pod budynkiem pabianickiego magistratu nawoływał do zrezygnowania z opłat za parkowanie.

- Bardzo dużo osób zgłosiło się do mojego biura z prośbą o interwencje w tej sprawie. Mieszkańcy Pabianic to biedni ludzie i prezydent nie powinien obarczać ich dodatkowymi opłatami - tłumaczy poseł PIS-u. - Nieudolne działania prezydenta powodują, że inwestorzy omijają Pabianice. Prezydent twierdzi, że pabianiczan stać na płacenie zaparkowanie samochodu, ale tak nie jest. Nawet dobrze zarabiający urzędnicy miejscy parkują na parkingu pod marketem.

Poseł postanowił nie czekać na oficjalną odpowiedź prezydenta i w trakcie środowej konferencji wszedł do jego biura, aby poprosić go o zrezygnowanie z parkomatów. Prezydent nie zamierza jednak posłuchać rad Matuszewskiego. - W takim wypadku będę musiał rozważyć rozpoczęcie zbierania podpisów pod referendum - stanowczo mówi Matuszewski.

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
toni
To była największa bzdura jaka Dychto wymyślił
To podcinanie i dorzynanie drobnych kupców z Pabianic.
Cuż mozna było się po nim spodziewać?
t
toni
To była największa bzdura jaka Dychto wymyślił
To podcinanie i dorzynanie drobnych kupców z Pabianic.
Cuż mozna było się po nim spodziewać?
Dodaj ogłoszenie