Posłowie opozycji krytykują raport dotyczący reparacji. Jak głosowali w 2004 roku, kiedy przyjmowana była uchwała w tej sprawie?

OPRAC.:
Mateusz Zbroja
Mateusz Zbroja
W 2004 roku zarówno obecny przewodniczący PO Donald Tusk jak i Grzegorz Schetyna głosowali "za" przyjęciem uchwały w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych. Obecnie obydwaj krytykuj opublikowany w czwartek raport, w którym wyliczono, że w wyniku szkód wyrządzonych przez Niemców podczas II wojny światowej, Polsce należy się 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł.
W 2004 roku zarówno obecny przewodniczący PO Donald Tusk jak i Grzegorz Schetyna głosowali "za" przyjęciem uchwały w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych. Obecnie obydwaj krytykuj opublikowany w czwartek raport, w którym wyliczono, że w wyniku szkód wyrządzonych przez Niemców podczas II wojny światowej, Polsce należy się 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł. Fot. Bartek Syta
Udostępnij:
Sejm przyjął w 2004 roku niemal jednogłośnie uchwałę w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych. "Za" głosował m.in. obecny lider PO Donald Tusk, a także Grzegorz Schetyna oraz cały ówczesny klub SLD, w tym Leszek Miller. Uchwałę poparli również wszyscy obecni na sali posłowie PiS. Teraz jednak Schetyna uważa, że reparacje wojenne nie należą się Polsce, a "ich sprawa została zamknięta w 1953 roku".

"Stan faktyczny się nie zmienił. Uchwała ma ciągłość historyczną i upoważnia do działań kolejne rządy" - powiedział w piątek Polskiej Agencji Prasowej poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS).

Uchwała o reparacjach została przyjęta w 2004 roku

Uchwałę podczas głosowania w 2004 roku poparło 328 posłów, nikt nie był przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Przyjęcie kompromisowego tekstu uchwały rekomendowała posłom Komisja Spraw Zagranicznych.

Uchwała mówi o tym, że Polska "nie otrzymała dotychczas należnej rekompensaty finansowej i reparacji wojennych za olbrzymie zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne wywołane przez niemiecką agresję, okupację, ludobójstwo i utratę niepodległości przez Polskę".

"Sejm RP wzywa rząd do podjęcia stosowanych działań w tej materii wobec rządu Republiki Federalnej Niemiec" - czytamy w przyjętej uchwale.

Posłowie zaznaczyli ponadto, że "Polska nie ponosi żadnych zobowiązań finansowych wobec obywateli RFN wynikających z II wojny światowej i jej następstw".

"Sejm wzywa rząd do jak najszybszego przedstawienia opinii publicznej szacunku start materialnych i niematerialnych poniesionych przez Państwo Polskie i jego obywateli w wyniku II wojny światowej" - podkreślono w uchwale.

Do przyjętej 2004 roku uchwały odniósł się Jarosław Kaczyński

O uchwale w czwartkowym wywiadzie dla dziennika "Le Figaro" mówił też prezes PiS Jarosław Kaczyński.

„Wbrew temu, co deklaruje strona niemiecka, Polska nigdy nie zrezygnowała z domagania się od Niemiec reparacji wojennych. Jednostronna deklaracja Rady Ministrów z dnia 23 sierpnia 1953 r. nie miała ze swej natury znaczenia prawnego, gdyż nigdy nie została ogłoszona w Dzienniku Urzędowym ani zarejestrowana we właściwych rejestrach Narodów Zjednoczonych. Co więcej, część środowisk prawniczych twierdzi, że nie było to zgodne z obowiązującymi wówczas przepisami konstytucji. W tym kontekście należy przypomnieć, że Sejm RP w uchwale z dnia 10 września 2004 r. zauważył, że +do tej daty Polska nie uzyskała ani odpowiedniej rekompensaty finansowej, ani reparacji za ogromne zniszczenia oraz straty materialne i niematerialne spowodowane agresją, okupacją i ludobójstwem (popełnionym przez Niemców) oraz utratę niepodległości” – wyliczał przewodniczący PiS.

Raport dotyczący reparacji wojennych został zaprezentowany w czwartek

Na Zamku Królewskim w Warszawie w czwartek zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Podano, że ogólna kwota strat Polski to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł, co w przeliczeniu daje 1 bilion 532 miliardy 170 milionów dolarów. Konsekwencje działań niemieckich na ziemiach polskich w czasie II wojny światowej powinny zostać uregulowane w umowie bilateralnej, zawartej przez rządy Polski i Niemiec - wskazali autorzy raportu.

Raport krytykuje duża część opozycji w tym szef PO, Donald Tusk. Grzegorz Schetyna w czwartek stwierdził, że "sprawa reparacji wojennych od Niemiec, co potwierdzają dokumenty, została zamknięta w 1953 roku, a to co robi dziś PiS w tej sprawie jest tylko grą dla polityki wewnętrznej".

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

i Politycznie: posłowie Kurzawa i Sobolewski o reparacjach od Niemiec

Materiał oryginalny: Posłowie opozycji krytykują raport dotyczący reparacji. Jak głosowali w 2004 roku, kiedy przyjmowana była uchwała w tej sprawie? - Portal i.pl

Komentarze 171

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Głupek powtarza cudze zwroty, bo sam nie umie niczego wymyślić.

Wychowanek pedagogiki wstydu??? A co to w ogóle znaczy? Czymże jest pedagogika wstydu, jeżeli nie demagogicznym pustosłowiem?

Dlaczego głupek nie potrafi napisać nazw mediów bez ich przekręcania i obrażania? Ile to lat tłukli "niemiecki TVN", podczas gdy od lat jest on ...amerykański? Jaki "der Onet", skoro to polskie medium z polską redakcją?

Co to za bzdury o niemieckich bankach, niemieckich samochodach, czy niemieckich sklepach? Pomijając, że ten głupek wmawia komuś, kogo nie zna czym ten ktoś jeździ, gdzie kupuje, itd. to najwyraźniej słowo "niemiecki" nie może mu wyjść z głowy. Fobie się leczy, a nie uzewnętrznia.

Dyskusja w ogóle też nie dotyczy "po co mu reparacje" czyli przydatności pieniędzy. Czy Polsce by się przydało 6 bilionów złotych? Oczywiście, że tak. Ale czy nie przydałoby się np. kolejne 18 bilionów i piękne lato co roku? Można sobie marzyć o bogactwie, ale to nie sprawi, że drzewa obrodzą banknotami. Dyskusja może dotyczyć zasadności reparacji oraz prawnych możliwości ich uzyskania - ale tutaj głupek nie ma nic do powiedzenia. A rzeczywistość skrzeczy - to, że jakiś Kaczyński coś powiedział nie znaczy, że to się stanie. Tym bardziej, że minister Fotyga z rządu Kaczyńskiego otwarcie powiedziała, że temat reparacji jest od dawna zamknięty i nie ma do czego wracać. Z tym głupek nie dyskutuje, bo to by wymagało jakiejś wiedzy, rozumu - zamiast tego głupek plecie od "der Onet" i niemieckich samochodach.
G
Gość
Jarosław Kaczyński podał pierwszego września, że Polska będzie się domagać kwoty - UWAGA - 6 BILIONÓW DWIEŚCIE DWADZIEŚCIA MILIARDÓW SZEŚĆSET DZIEWIĘĆ MILIONÓW ZŁOTYCH.

To jest udokumentowane w mediach, więc pisowskie szczekacze nie mają tu nic do powiedzenia.

6 220 609 000 000zł

Czy ktoś wierzy w takie reparacje?

Kaczyński też nie wierzy. No to kogo chce oszukać, jeśli nie wyborców?
G
Gość
Jarosław Kaczyński podał pierwszego września, że Polska będzie się domagać kwoty - UWAGA - 6 BILIONÓW DWIEŚCIE DWADZIEŚCIA MILIARDÓW SZEŚĆSET DZIEWIĘĆ MILIONÓW ZŁOTYCH.

To jest udokumentowane w mediach, więc pisowskie szczekacze nie mają tu nic do powiedzenia.

6 220 609 000 000zł

Czy ktoś wierzy w takie reparacje?

Kaczyński też nie wierzy. No to kogo chce oszukać, jeśli nie wyborców?
G
Gość
Niemal cała opozycja poparła pisowską uchwałę dotyczącą reparacji.

Dlaczego?

Powód jest banalnie prosty: teraz mogą rozliczać PiS z jej realizacji.

Rozumiecie? Wszystkim wiadomo, że nie będzie z tego ani grosza, ale ta porażka będzie na koncie PiS.

Dla przypomnienia obiecanki PiS: trzy miliony mieszkań, milion samochodów elektrycznych, helikoptery dla wojska...
G
Gość
Anna Fotyga, minister spraw zagranicznych w rządzie PiS podała w 2006 roku, że Polska zrzekła się reparacji i że temat jest zamknięty.

Nie powiedziała tego do kolegi na imprezie, tylko w oficjalnym rządowym piśmie w ramach interpelacji poselskiej. Wtedy premierem był Jarosław Kaczyński. Czyżby Kaczyński był antypolski?

A może to Niemiec Verlagsgruppe jest po prostu świrem?
G
Gość
28 września, 23:58, Gość:

Wychowanek pedagogiki wstydu Gazety Wybiórczej, TVN i Der Onet usiłuje nieudolnie sterować nastrojami społecznymi w sprawie reparacji.

Po co mu reparacje?! On ma brać kredyty w niemieckich bankach, kupować w niemieckich sklepach, niemieckie samochody i pracować w niemieckich firmach za ułamek tego co sami Niemcy, budując europejskie superpaństwo – oczywiście pod przewodnictwem Niemiec.

Do tego jest z siebie dumny i zadowolony, kształtując poglądy i opinie na podstawie ich medialnego przekazu.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8055934,niemiecki-ekspert-polska-kraj-taniej-sily-roboczej.html

https://wpolityce.pl/polityka/526402-tylko-u-nas-profkrysiak-wizja-schumana-kontra-spinellego

https://ngopole.pl/2016/01/28/niemieckie-media-w-polsce-lista/

Czy pisowski debil wierzy w reparacje? Nie.

Czy pisowski debil rozumie o co chodzi w powyższym pytaniu? Też nie.

G
Gość
Wychowanek pedagogiki wstydu Gazety Wybiórczej, TVN i Der Onet usiłuje nieudolnie sterować nastrojami społecznymi w sprawie reparacji.

Po co mu reparacje?! On ma brać kredyty w niemieckich bankach, kupować w niemieckich sklepach, niemieckie samochody i pracować w niemieckich firmach za ułamek tego co sami Niemcy, budując europejskie superpaństwo – oczywiście pod przewodnictwem Niemiec.

Do tego jest z siebie dumny i zadowolony, kształtując poglądy i opinie na podstawie ich medialnego przekazu.

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8055934,niemiecki-ekspert-polska-kraj-taniej-sily-roboczej.html

https://wpolityce.pl/polityka/526402-tylko-u-nas-profkrysiak-wizja-schumana-kontra-spinellego

https://ngopole.pl/2016/01/28/niemieckie-media-w-polsce-lista/
G
Gość
Anna Fotyga, minister spraw zagranicznych w rządzie PiS podała w 2006 roku, że Polska zrzekła się reparacji i że temat jest zamknięty.

Nie powiedziała tego do kolegi na imprezie, tylko w oficjalnym rządowym piśmie w ramach interpelacji poselskiej. Wtedy premierem był Jarosław Kaczyński. Czyżby Kaczyński był antypolski?

A może to Niemiec Verlagsgruppe jest po prostu świrem?
G
Gość
Niemal cała opozycja poparła pisowską uchwałę dotyczącą reparacji.

Dlaczego?

Powód jest banalnie prosty: teraz mogą rozliczać PiS z jej realizacji.

Rozumiecie? Wszystkim wiadomo, że nie będzie z tego ani grosza, ale ta porażka będzie na koncie PiS.

Dla przypomnienia obiecanki PiS: trzy miliony mieszkań, milion samochodów elektrycznych, helikoptery dla wojska...
G
Gość
"Czy ktoś wierzy w takie reparacje?" – pyta idiota zaprogramowany na Wiertniczej i Czerskiej.

Jest to kuriozum, które możliwe jest tylko w kraju, w którym antypolska opozycja jest gotowa zrobić wszystko by wrócić do władzy.

"Niemcy kradli Grekom wszystko, od starożytnych skarbów po lodówki. Ponadto wymusili na greckim banku centralnym pożyczki o równowartości 54 mld euro, których nigdy nie spłacili. Licząc łącznie z ewentualnymi odsetkami, Berlin może być winny Atenom nawet 1 bln euro odszkodowań."

W czasie niemieckiej okupacji Grecji trwającej niecałe 4 lata zginęło ok. 0,5 mln mieszkańców z czego ok. 300 tys. zmarło z głodu. Nikt tam nie śmie podważać słuszności czy wielkości odszkodowań.

W Polsce Niemcy zamordowali 6 mln ludzi, ale antypolskie szuje z PO-ZSL wzorem Konfederacji targowickiej relatywizują ten fakt, byle tylko wejść w tyłek niemiaszkom i nie stracić stołków i apanaży na brukselskich salonach.

https://www.rp.pl/historia/art18879921-rachunek-niemieckich-win-w-grecji

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/donald-tusk-ile-zarobil-w-brukseli/mvyrwkb
G
Gość
Niemal cała opozycja poparła pisowską uchwałę dotyczącą reparacji.

Dlaczego?

Powód jest banalnie prosty: teraz mogą rozliczać PiS z jej realizacji.

Rozumiecie? Wszystkim wiadomo, że nie będzie z tego ani grosza, ale ta porażka będzie na koncie PiS.

Dla przypomnienia obiecanki PiS: trzy miliony mieszkań, milion samochodów elektrycznych, helikoptery dla wojska...
G
Gość
Jarosław Kaczyński podał pierwszego września, że Polska będzie się domagać kwoty - UWAGA - 6 BILIONÓW DWIEŚCIE DWADZIEŚCIA MILIARDÓW SZEŚĆSET DZIEWIĘĆ MILIONÓW ZŁOTYCH.

To jest udokumentowane w mediach, więc pisowskie szczekacze nie mają tu nic do powiedzenia.

6 220 609 000 000zł

Czy ktoś wierzy w takie reparacje?

Kaczyński też nie wierzy. No to kogo chce oszukać, jeśli nie wyborców?
G
Gość
Anna Fotyga, minister spraw zagranicznych w rządzie PiS podała w 2006 roku, że Polska zrzekła się reparacji i że temat jest zamknięty.

Nie powiedziała tego do kolegi na imprezie, tylko w oficjalnym rządowym piśmie w ramach interpelacji poselskiej. Wtedy premierem był Jarosław Kaczyński. Czyżby Kaczyński był antypolski?

A może to Niemiec Verlagsgruppe jest po prostu świrem?
G
Gość
Celem jest odwrócenie uwagi od rzeczywistych problemów i kampania wyborcza.

Dlatego pisowska gazetka publikuje tylko opinie rządowe.
G
Gość
Jeden antypolski idiota wypisuje głupoty w komentarzach, drugi – były minister spraw zagranicznych i obrony narodowej z PO na Twitterze:

https://wpolityce.pl/polityka/616017-wpis-sikorskiego-skomentowala-zacharowa-czy-to-oficjalne
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie