Postępowanie w sprawie odzyskania zabytkowej kamienicy w centrum Łodzi. Należy ona do miasta i lokatorów. Sprawa trafiła do WSA

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Spadkobiercy chcą odzyskać zabytkową kamienicę Izaaka Grosleita sprzed I wojny światowej przy ul. Piotrkowskiej 211 w Łodzi.
Spadkobiercy chcą odzyskać zabytkową kamienicę Izaaka Grosleita sprzed I wojny światowej przy ul. Piotrkowskiej 211 w Łodzi. Krzysztof Szymczak
O zwrot efektownej, zabytkowej, wyremontowanej kamienicy przy ul. Piotrkowskiej 211 w centrum Łodzi wystąpiła spadkobierczyni dawnych właścicieli. Decyzję o wywłaszczeniu nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa podjęto 2 sierpnia 1950 roku na posiedzeniu prezydium Rady Narodowej w Łodzi. Jak obecnie wygląda sytuacja?

- W sprawie tej nieruchomości w lipcu 2022 roku wydana została przez ministra rozwoju i technologii decyzja umarzająca postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji wywłaszczeniowej. Wnioskodawczyni, spadkobierczyni byłego właściciela nieruchomości, złożyła skargę na decyzję do WSA. Sprawa jest w toku – poinformowało nas biuro rzecznika prasowego prezydenta Łodzi.

Luksusowa kamienica dziełem słynnego architekta

Trzypiętrowa kamienica należy do wspólnoty mieszkaniowej, w której udziały mają lokatorzy i magistrat. Jest jedną z ładniejszych w centrum miasta, co wcale nie dziwi, gdyż jej projektantem był Gustaw Landau – Gutenteger, jeden z najlepszych architektów w dziejach Łodzi. Uchodził on za mistrza secesji. Dlatego ta luksusowa, modernistyczna kamienica posiada akcenty późnej secesji geometrycznej.

Na fasadzie wzrok przyciąga okazały, ciągnący się przez dwie kondygnacje wykusz zwieńczony tarasem (z prawej strony) oraz dwa różne balkony: jeden z żelazną balustradą, a drugi z betonową (z lewej strony). Do tego dochodzi balustrada na szczycie budynku, płyciny z girlandami między oknami oraz stylowe wejście z kolumnami po bokach. Nad wejściem zachował się napis informujący, że na parterze znajdowała się siedziba banku Pekao.

Zaczęło się od transakcji za ponad 43 tys. rubli w 1910 roku

Historia kamienicy sięga 1910 roku, kiedy to Antoni Wolanka, dotychczasowy właściciel działki przy ul. Piotrkowskiej 211, sprzedał ją za ponad 43 tysiące rubli Izaakowi Grosleitowi. Jeszcze w tym samym roku nowy właściciel zwrócił się do wspomnianego Landaua – Gutentegera o opracowanie projektu nowoczesnej, o wysokim standardzie kamienicy. I tak się stało. Powstał projekt, który zrealizowano w 1911 roku.

Obecnie magistrat w Łodzi prowadzi około 300 spraw związanych ze zwrotem nieruchomości, z których zdecydowana większość – około 75 procent – dotyczy terenów niezabudowanych. W 2021 roku miasto utraciło prawo własności do 20 nieruchomości, a w tym roku do 24.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 listopada, 17:24, Gość:

Ilekroć pojawia się jakiś krytyczny komentarz, jest i on – "piedrolisz przygłup" – czopek UMŁ, lewak i po-wski politruk.

"Kłamiesz pisowski trollu", "pisowska gadzinówka", "pisowskie gówno", "Spiedralaj na Żoliborz" – usiłuje oceniać innych i negować zastaną rzeczywistość:)

Jak nisko trzeba upaść, aby przez cały dzień wypisywać takie bzdury? Są dwie opcje: albo mu za to płacą, albo w ogóle nie pracuje, ale będąc na garnuszku państwa srra ciągle do własnego gniazda.

Piedrolisz przygłupie.

G
Gość
Ilekroć pojawia się jakiś krytyczny komentarz, jest i on – "piedrolisz przygłup" – czopek UMŁ, lewak i po-wski politruk.

"Kłamiesz pisowski trollu", "pisowska gadzinówka", "pisowskie gówno", "Spiedralaj na Żoliborz" – usiłuje oceniać innych i negować zastaną rzeczywistość:)

Jak nisko trzeba upaść, aby przez cały dzień wypisywać takie bzdury? Są dwie opcje: albo mu za to płacą, albo w ogóle nie pracuje, ale będąc na garnuszku państwa srra ciągle do własnego gniazda.
v
von Duppenstein
Jeśli pokryją "spadkobiercy" koszty utrzymania i remontów przez dziesięciolecia to czemu nie, niech biorą i wywiozą. Umowa na dzierżawę działki już dawno wygasła. Działka była i jest ziemią Polską i nie do nich należy.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie