Powiat poddębicki: Kraksa na autostradzie przez pękniętą...

    Powiat poddębicki: Kraksa na autostradzie przez pękniętą oponę

    wp

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Powiat poddębicki: Kraksa na autostradzie przez pękniętą oponę

    ©Jarosław Kosmatka/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Leżąca na jezdni uszkodzona opona była przyczyną niecodziennej kraksy, do której doszło w czwartek w nocy na autostradzie A2 w powiecie poddębickim.
    Powiat poddębicki: Kraksa na autostradzie przez pękniętą oponę

    ©Jarosław Kosmatka/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Z ustaleń policji wynika, że pół godziny po północy "strzeliła" opona w naczepie ciężarowego mercedesa. Kierowca - Ryszard W. (lat 60) z woj. wielkopolskiego - zatrzymał się i zamiast sprzątnąć z jezdni oponę, zaczął naprawiać swój samochód. Był to błąd.

    Wkrótce nadjechał kolejny ciężarowy mercedes. Było ciemno i jego kierowca nie zauważył opony. Efekt był taki, że wjechał na nią i uszkodził przód samochodu. Na szczęście kierowcy nic się nie stało. Na miejsce przyjechali policjanci z komisariatu autostradowego, którzy niefrasobliwego kierowcę z Wielkopolski ukarali mandatem w wysokości 250 zł.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Buroki

    Zgierzok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 8

    Buroki, a nie policjanci, najlepiej wystawić mandat, zamiast pomóc obywatelowi z którego podatków wypłacane są ich pensje.
    Druga sprawa miałem już do czynienia z takim jednym z "komisariatu"...rozwiń całość

    Buroki, a nie policjanci, najlepiej wystawić mandat, zamiast pomóc obywatelowi z którego podatków wypłacane są ich pensje.
    Druga sprawa miałem już do czynienia z takim jednym z "komisariatu" autostradowego do czynienia, swoim passacikiem b5fl tak wyprzedzał na trasie ze Zgierza do Strykowa na podwójnej ciągłej i skrzyżowaniu, że zepchnął mnie na pobocze, cudem się zatrzymałem tam, a nie w rowie, później jeszcze skurczybyk uciekał, aby go nie dogonić, na szczęście miał pecha i go znalazłem pod jego "komisariacikiem" autostradowym w Strykowie, ale jak to u szczeniaków, rączka rączkę kryje i pewnie nic mu nie zrobili, buroki cukrowe.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Upał niektórym szkodzi

    eDWARD g. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 12

    Według Ciebie można zostawić na jezdni uszkodzoną oponę. A co by było, gdybyś to Ty swoim samochodem osobowym najechał z dużą prędkością na tę oponę? Proponuję zimny okład na głowę, może zaczniesz...rozwiń całość

    Według Ciebie można zostawić na jezdni uszkodzoną oponę. A co by było, gdybyś to Ty swoim samochodem osobowym najechał z dużą prędkością na tę oponę? Proponuję zimny okład na głowę, może zaczniesz myśleć.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Upał niektórym szkodzi

    Edward G. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

    Według Ciebie można zostawić na jezdni uszkodzoną oponę. A co by było, gdybyś to Ty swoim samochodem osobowym najechał z dużą prędkością na tę oponę? Proponuję zimny okład na głowę, może zaczniesz...rozwiń całość

    Według Ciebie można zostawić na jezdni uszkodzoną oponę. A co by było, gdybyś to Ty swoim samochodem osobowym najechał z dużą prędkością na tę oponę? Proponuję zimny okład na głowę, może zaczniesz myśleć.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo