Powiat zgierski w Monopoly

Marcin Bereszczyński
Uczniowie ze Strykowa zrobili Monopoly powiatu zgierskiego
Uczniowie ze Strykowa zrobili Monopoly powiatu zgierskiego Dziennik Łódzki / archiwum
Trzech gimnazjalistów Zespołu Szkół nr 1 w Strykowie wymyśliło grę na wzór światowego hitu Monopoly. Gra na nazywa się "Wycieczka po powiecie zgierskim". Za kupno nieruchomości płaci się w walucie nazwanej zgierkami. Grę doceniła fundacja "Twórczy, Aktywni" i starostwo powiatowe w Zgierzu. Gimnazjaliści zostali za nią nagrodzeni w konkursie "Zgierskie wątki".

Autorami "Wycieczki po powiecie zgierskim" są Krzysztof Olszewski, Marcel Płóciennikowski i Dominik Szydlik. Pracowali nad nią wiele tygodni.

- Najpierw długo rozmawialiśmy o koncepcji gry, później o pomysłach i pytaniach, na jakie muszą odpowiadać gracze. To uczniowie nadali ostateczny kształt grze, a później własnoręcznie wykonali wszystkie szczegóły - mówi Dominika Skolik, opiekunka gimnazjalistów ze Strykowa. - Zrobili nie tylko planszę, zgierki i karty z pytaniami, ale również opakowanie.

Jednym z ciekawych pomysłów w grze jest możliwość podwojenia posiadanych zgierków. Trzeba tylko odpowiedzieć na pytania związane z powiatem zgierskim. I tu się zaczyna problem graczy. Można wylosować pytanie o flagę Strykowa, o to, kto jest starostą, albo jaka jest gęstość zaludnienia w powiecie zgierskim.

- Niektóre pytania są rzeczywiście bardzo trudne. Kilka było takich, że sama miałam problem, żeby na nie odpowiedzieć - przyznaje Małgorzata Tomczuk, rzeczniczka starostwa w Zgierzu. - Zasugeruję staroście, żeby wydać tę grę w większym nakładzie, aby służyła promocji powiatu.

Gimnazjaliści ze Strykowa dużo czasu poświęcili wymyślaniu trudnych pytań. Spędzili wiele godzin w bibliotece szukając ciekawostek. Wertowali też strony internetowe.

- Gracze mają najwięcej problemów, gdy muszą odpowiadać na pytania dotyczące historii miast i gmin, w których nie mieszkają - mówi Dominika Skolik. - Grać można wiele godzin i dobrze się bawić.

W konkursie "Zgierskie wątki" nagrodzono też Jana Jaroszewicza ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Zgierzu. Uczeń opisał swoje szkolne życie i porównał je ze wspomnieniami swojej cioci Henryki Wasieli, która chodziła do tej samej szkoły 60 lat temu.

Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie