Pożar Pepco w Działoszynie. Policja zatrzymała podpalacza. Jest podejrzany o podpalenie sklepu Pepco i dwa inne podpalenia ZDJĘCIA,FILM

Marcin Stadnicki
Marcin Stadnicki
Udostępnij:
Podejrzany o spowodowanie dzisiejszego pożaru w budynku w Działoszynie jest już w rękach policji. 51-latek z Działoszyna trzeźwieje w policyjnym areszcie. W podpalonym budynku znajdowały się dwa sklepy. Straty w wyniku pożaru oszacowano już na blisko 2 mln zł. Zatrzymany mężczyzna może odpowiadać jeszcze za dwa inne pożary, które wybuchły dziś w Działoszynie/ 51-latek trzeźwieje w policyjnym areszcie.

Policjanci szybko zatrzymali podejrzanego o spowodowanie dzisiejszego pożaru budynku Pepco na ul. Piłsudskiego w Działoszynie. Pożar wybuchł tam przed godziną 5 rano. Strażacy gasili ogień przez około 3 godziny.

Zarówno strażacy, jak i policjanci nie mieli wątpliwości, że pożar jest efektem działania podpalacza.
Do pożaru doszło przez podpalenie kosza, który stał przy ścianie budynku. Na skutek podpalenia kosza zapaliła się elewacja, która była wykonana ze styropianu. Ogień rozprzestrzenił się do środka oraz na poddasze - mówi mł. asp. Marcin Pawełoszek, rzecznik prasowy pajęczańskiej policji.

W podpalonym budynku mieściły się dwa sklepy: Pepco i Jawa. Straty spowodowane przez pożar, które strażacy bardzo wstępnie szacowali na 700 tys. zł są znacznie wyższe. Sklep Jawa poniósł straty w wysokości 300 tys. zł, a Pepco w wysokości 600 tys. zł.
Straty na samym budynku to z koli aż 1 mln zł. Rzecznik KPP w Pajęcznie podkreśla, ze nadal są to wstępne szacunki, a już dają one kwotę 1 mln 900 tys. zł.

Podejrzany o popełnienie tego czynu 51-letni mieszkaniec Działoszyna został zatrzymany. Mężczyzna jest nadal pod działaniem alkoholu, badanie alkomatem wykazało prawie promil alkoholu. Podejrzany trzeźwieje w naszym policyjnym areszcie - mówi Marcin Pawełoszek.

Policja prowadzi czynności w kierunku przestępstwa z art. 163 Kodeksu Karnego, czyli spowodowania katastrofy. za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Pożar sklepu Pepco to nie jedyne podobne zdarzenie jakie miało dziś miejsce w Działoszynie. Płonął też pojemnik na śmieci przy urzędzie gminy oraz, jak informuje rzecznik pajęczańskiej policji, pudełko po pizzy w innej części miasta.

Zatrzymany w związku z pożarem budynku Pepco mężczyzna podejrzewany jest o wszystkie trzy podpalenia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie