Praca w soboty. Czy grozi nam 6-dniowy tydzień pracy?

Piotr BrzózkaZaktualizowano 
Przepychanki na górze są bacznie obserwowane w firmach. Jedną z nich jest Indesit, gdzie pracownicy fabryk przychodzą do pracy także w soboty
Przepychanki na górze są bacznie obserwowane w firmach. Jedną z nich jest Indesit, gdzie pracownicy fabryk przychodzą do pracy także w soboty archiwum Dziennika Łódzkiego
Zgłoszony przez Platformę Obywatelską projekt zmian w prawie pracy wywołał burzę. Według pomysłodawców, ma pomóc pracownikom, jednak związkowcy widzą w nim źródło nadużyć.

Czy grozi nam 6-dniowy tydzień pracy? NSZZ Solidarność przekonuje, że do tego prowadzi projekt zmian w kodeksie pracy, zgłoszony do prac Sejmu przez PO. Politycy PO zaprzeczają, twierdząc, że wychodzą naprzeciw oczekiwaniom pracowników.

Wielka awantura dotyczy sobót, które dla większości pracowników są dniem wolnym. Ponieważ polski tydzień pracy musi liczyć 5 dni, każdy zaangażowany do pracy w sobotę powinien otrzymać dzień wolny w innym terminie. Platforma chce dać wybór: dzień wolny albo pieniądze. W projekcie zmian, firmowanym przez posłankę Izabelę Katarzynę Mrzygłocką, zapisano, że wynagrodzenie (zamiast dnia wolnego) pracownik otrzymywałby na własny wniosek, bądź w sytuacji kiedy nie ma możliwości udzielenia wolnego w danym okresie rozliczeniowym.

Pomysł PO zajadle krytykuje Solidarność, przekonując, że zaproponowane rozwiązania mogą spowodować wprowadzenie kuchennymi drzwiami 6-dniowego tygodnia pracy. Związkowcy uważają, że wielu pracodawców - mając możliwość opłacenia dodatkowego dnia - zmusi podwładnych do pracy również w soboty.

Dlatego Waldemar Krenc, szef związku w regionie łódzkim, mówi tak: - Nie chcemy żadnych dobrodziejstw od pracodawców i legislatorów. Mam prośbę: niech już oni nie działają w interesie pracowników. Bo im już naprawdę rozum odebrało. Oni nie chcą naszego dobra. Każda ich inicjatywa sprowadza pracowników do roli niewolników. Oni mają pieniądze i myślą, że ludzi można kupić, jak niewolników. I jeszcze cynicznie mówią, że działają w interesie pracowników. Tymczasem pracownicy mają prawnie ustanowioną swoją reprezentację, są nią związki zawodowe. Ja byłbym zadowolony, gdyby pracodawcy wreszcie zaczęli się z ludźmi dzielić swoimi zyskami.

Elżbieta Radziszewska, wicemarszałek Sejmu, posłanka PO z Piotrkowa, przekonuje, że zarzuty Solidarności są nieprawdzie: - Nikt nie chce wprowadzać 6-dniowego tygodnia pracy. Natomiast rozwiązanie, które pozwala na innych zasadach pracować w soboty, jest korzystne dla pracowników. Jak wiemy, pensje związkowców są dość wysokie. Warto byłoby, żeby działacze związków pochylili się nad losem osób pracujących na samym dole, w małych miejscowościach, w małych firmach, które czasem chcą dostać większe pieniądze za pracę w sobotę. Zaproponowane rozwiązania to tylko uelastycznienie zapisów dotyczących zatrudniania, a nie przymuszanie do pracy w sobotę. Rozumiem, że szef Solidarności Piotr Duda jest już właściwie politykiem, ale to nie uzasadnia mówienia nieprawdy. Związkowcy powinni się wsłuchać w to, co mówią ludzie. A pracownicy mówią: my chcemy takiego uelastycznienia - przekonuje Radziszewska.

Przepychanki na górze są bacznie obserwowane w firmach. Jedną z nich jest Indesit, gdzie pracownicy fabryk przychodzą do pracy także w soboty. Na razie otrzymują za to dzień wolny. Tyle że jak podkreśla Zbigniew Łopalewski, rzecznik firmy, na razie jest za wiele szumu informacyjnego, z którego ciężko jest wyłowić sedno sprawy.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 66

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kasia

To jest jakiś mega bzdet, że to pracownik będzie miał wybór. W praktyce pracodawca po prostu narzuci 6 tygodniowy tydzień pracy, a za dodatkowy dzień zapłaci najmniej jak tylko może. Ja, przy mojej pensji i po odjęciu podatku itd. dostane 20 zł więcej, co mi nie zrekompensuje tego, że na odpoczynek od tyrania będzie tylko 1 dzień.

x
xxx

Zamiast zwiększać tydzień pracy do 6ciu dni niech zwiększą roczny limit nadgodzin i sprawa się rozwiąże bo nie wszyscy chcą pracować w weekend ale są ludzie którzy chętnie dorobią tylko są ograniczani przez limit który wynosi jedynie 416 nadgodzin rocznie

.

Stań pod wiatr i zdrowo charchnij, a potem zrób to jeszcze raz.

A
Akurat

Dotyraniem?
Ja znam ludzi, którzy za dzień wolny dostają niemal 1000PLN brutto. I chętnie "dotyrają", ale ustawa nakazuje im odbiór dnia wolnego. Branża IT.

A ci twoi co zarabiają 800PLN zwyczajnie nie istnieją. Bo na etacie - a o tym jest dyskusja - nie można zarabiać tak mało, płaca minimalna. Czyli zmyślasz co ci ślina na język przyniesie.

l
lecz się chłopie, lecz

Jesteś odporny na wiedzę, argumenty i logikę. Wiesz swoje.

B
Beyzi

...jedni i drudzy zajęli się wreszcie zagwarantowaniem pracującym godziwej zapłaty za to, co już wypracowują (minimalna stawka godzinowa), a nie łaskawie dawali szanse na "dotyraniem" w soboty do 800 zł/msc.

B
Belfer

Machiavelii pisał słusznie, że ludzie są egoistycznie, podli i chciwi i nie należy liczyć na ich szlachetność, altruizm i wielkoduszność. Nie są wyjątkiem pracodawcy. I właśnie do takich cech trzeba przystosować prawo.
Trzeba się uczyć logiki: jeśli jakiś przepis UMOŻLIWIA nadużycie, to jest niedobry. Trzeba prawo kształtować tak, by jego obejście było niemożliwe.

l
lodzermansz

rodzinę to zobaczysz raz na tydzień i będzie jeszcze więcej rozwodów, nieślubnych dzieci ,krzywd w rodzinie, przemocy . Mamuś i tatuś jak UFO ponoć ktoś ich nawet widział ale nie jest to do końca pewne.

g
gosc

w indesicie to moga nawet j**** po 24h lacznie z niedziela i bukowskim na czele cham

Z
Zdziś

to niech katolicy pracują 6 dni a ateiści po staremu, zobaczymy ilu was zostanie

Ł
Łodzianin

Pracodawca obecnie może nakazać wam pracę w sobotę!
Nowa ustawa tego nie zmienia. Nadal będzie mógł.

Tylko, że teraz sobota musi zostać odebrana jako dzień wolny, pracodawca nie może za nią zapłacić. A dzięki nowej ustawie będzie mógł.

Co z przypadkami, kiedy pracownik chciałby dorobić? Obu stronom będzie LEPIEJ!
(z tym przypadkiem spotykam się na co dzień - ludzie chcą dodatkowej kasy)

A co w sytuacji, kiedy pracodawca przymusza pracownika do dodatkowego dnia pracy?
Ano będzie mógł, oczywiście za dopłatą.
A jeśli nie zapłaci? A co robisz, jak ci nie zapłaci za piątek?
A jeśli ty będziesz chciał dzień wolny do odbioru, a pracodawca uprze się na kasę?
Hmm, można wziąć urlop. Urlop na żądanie - i pracodawca nie ma nic do gadania.
A czy w ten sposób można podpaść pracodawcy? Ależ oczywiście! Można podpaść na tysiąc sposobów, których nie opisuje kodeks pracy. I co? Co się zmieni?

A teraz można pluć na Tuska, PO, Kopacz, Sikorskiego, Platfusów, cyklistów, masonów i Unię Europejską. Kogoś pominąłem?

.

wazelinka -to są ich nigdy nie dotrzymywane obietnice. Od razu idzie gadko.

.

co 4 niedziela wolna, jak będziecie bardziej wydajni, tak na 200% normy.

n
nn

tyrają na zleceniach i KP ich nie obowiązuje, taki kraj

D
Dzidek

A dlaczego pracodawca ma się dzielić zyskami z pracownikiem?
Juz sie przeciez dzieli (zysk jest PO odjęciu kosztów pracy). Dodatkowo pracodawca dzieli sie zyskiem z Urzędem Skarbowym, ZUSem, PFRONem, i całą bandą innych.....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3