Polacy należą do najbardziej zapracowanych na świecie - wynika z najnowszego raportu OECD. Jesteśmy w światowej czołówce.

Polacy należą do najbardziej zapracowanych na świecie - wynika z najnowszego raportu OECD. Przeciętnie w 2012 r. nasz rodak spędził w pracy 1929 godzin - to jeden z najwyższych wyników na świecie. Wyprzedzają nas nieliczne narody.

Rekordzistami są Meksykanie - 2226 godzin rocznie, ponad 2000 godzin spędzają w pracy też mieszkańcy Chile. Do pracoholików należą ponadto Koreańczycy. Niewiele wyprzedzają nas też Rosjanie (1982 godziny).

Polak pracuje więc znacznie dłużej niż mieszkańcy wielu bogatszych państw świata. Amerykanie pracują na przykład 139 godzin rocznie mniej niż my (1790).

Nieco ponad 1600 godzin spędzają w biurze lub fabryce Hiszpanie, Szwedzi, Brytyjczycy. Ale i oni mogą zazdrościć Francuzom (1479 godzin) czy Niemcom (zaledwie 1379 godzin).

Możemy zazdrościć nawet Czechom - 1800 godzin i Słowakom - 1780 godzin.

Za długim czasem pracy nie podążają niestety zarobki - to kolejna gorzka prawda, która wyłania się ze statystyk OECD.

Podobne informacje płyną z opublikowanych kilka miesięcy temu statystyk europejskiego urzędu statystycznego. Według Eurostatu przeciętny Polak pracuje tygodniowo 41,6 godziny. To znacznie przekracza średnią na kontynencie. Jak pokazują statytstyki Eurostatu - najwięcej w Unii Europejskiej pracują Grecy, średnio 42,1 godziny tygodniowo. Podobnie długo jak Polacy pracują też Czesi, Bułgarzy, Słowacy, niewiele ustępują nam Rumuni. Poza tym należymy do liderów pracy w soboty i niedziele.

Eurostat infgormował też, że na drugim biegunie są mieszkańcy Holandii: spędzają w biurze lub fabryce średnio zaledwie 30,5 godziny tygodniowo.