Pracownicy sprawdzają, czy klienci pływalni się myją

Agnieszka Magnuszewska, Matylda Witkowska
Surowe kontrole na szkolnym basenie
Surowe kontrole na szkolnym basenie Dziennik Łódzki/archiwum
Na basenie przy Szkole Podstawowej nr 149 w Łodzi ściągania strojów kąpielowych przed wejściem pod prysznic pilnują pracownicy basenu. A to wzbudza oburzenie u części klientów pływalni.

- Przeżyłam szok, gdy przed wejściem na zajęcia aerobiku w wodzie kazano mi się w szatni rozebrać do naga i tak wejść pod prysznic. Pomyślałam, że to jakieś wyjątkowe zaostrzenie regulaminu. Ale moje zdumienie sięgnęło zenitu, gdy w pobliżu pryszniców zauważyłam kobietę, która przyglądała się kąpiącym i strofowała panie, które nie ściągnęły kostiumu - oburza się pani Katarzyna, nasza Czytelniczka. - Kobieta obok zdjęła strój tylko z biustu i od razu dostała burę od pracownicy basenu. Przecież każda z kobiet ma jakieś kompleksy, które woli ukrywać niż eksponować!

KUPA W AQUAPARKU FALA ODSTRASZYŁA KLIENTÓW

Władze pływalni podkreślają, że kąpiel nago przed wejściem do basenu jest rzeczą naturalną. - Dokładne mycie pozwala uniknąć gronkowca. Nie mamy go na basenie od sześciu lat, czyli od modernizacji pływalni. Rzeczywiście, doszły do nas słuchy, że część pań oburza się naszym regulaminem. Panowie nie robią jednak problemu z tego, że nasz pracownik sprawdza, czy kąpią się nago - twierdzi Krzysztof Brzeski, kierownik pływalni i podkreśla, że nie wszystkie pływalnie mogą sobie pozwolić na taki rygorystyczny regulamin.

- Na takich pływalniach jak Fala i Wodny Raj nikt nie pilnuje zdejmowania strojów do kąpieli, bo jest tam bardzo dużo ludzi i nie da rady wszystkich upilnować - zaznacza Brzeski. - Na naszym basenie trzeba się kąpać nago już od lat 80.

ŁÓDZKI AQUAPARK BĘDZIE PRZEBUDOWANY

Jednak pod wpływem licznych głosów klientek basenu przy SP 149 pływalnia znalazła rozwiązanie problemu. Panie mogą się kąpać w przebieralni dla niepełnosprawnych. - Mamy tam dwa zamykane prysznice, akurat dla bardziej wstydliwych pań - zaznacza Brzeski. - Przez pierwszy rok po remoncie pływalni przebieralnia stała pusta, więc w końcu postanowiliśmy ją wykorzystać.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marzena
Mam 52 lata i w tym wieku nie widzę nic szczególnego w tym, że należy sie wykąpać na golasa pod prysznicem i że ktoś tego pilnuje. Ale nie było tak zawsze. Dopiero z wiekiem wyzbyłam się wstydliwości i nie krępuje mnie nagość pomomo niedoskonałości. Ale 25 lat temu i wcześniej byłabym oburzona zachowaniem osoby pilnującej. 4 lata temu na tym basenie po południu pilnowała osób myjących się pani, która nie była zbyt delikatna. Dlatego nie dziwię się osobom wrażliwym i bardziej wstydliwym.
a
agnieszka
basen to sprawa potwornie przykra, (czyli to o czym pisała moja poprzedniczka), niestety szkoła to dokładnie to samo. mimo,że niektórzy nauczyciele i niektórzy "trenerzy", "obsługa' basenu to przyjemni ludzie, to jednak znaczna większość pozostawia nie tylko wiele do życzenia! wiem, że jest trochę szkół i trochę basenów w Łodzi, o których z czystym sumieniem można napisać,że przynajmniej są dobre!
m
marzena
w tej szkole i na pływalni panują ogólnie dziwne zasady! bo jeśli ktoś widzi panie biorące prysznic w kostiumach to oznacza tych Pań brak kultury higienicznej i tak samo jak ktoś widzi ucznia biegającego w czasie przerwy to tez oznacza pewną patologię. niestety nie widzi się pani/a z kurzajami np. stóp i nie widzi się idioty-syna-mamuśki chadzającej non stop do nauczycieli! mój syn już drugi rok walczy przez ten basen ze stopami a ja z niektórymi nauczycielami. nie mogę jednak szufladkować wszystkich i muszę przyznać, że jest tu świetna polonistka , historyczka i inteligentna życiowo pani od religii. pozdrawiam te trzy kobiety!!!
a
aga
jeśli ktoś sądzi, że po jednorazowym umyciu się po prysznicem basenowym "odchodzą choroby" to jest naiwny!! przez wiele lat chodziłam na wodny aeorobic myjąc się w kostiumie i korzystając z basenów szkolnych i nic nie "złapałam" a gdybym wiedziała,że jestem chora i nie mam pieniędzy na leczenie to na pewno nie miałabym też na basen etc..................................
n
nada
Pamiętajmy, że na pływalni w godzinach rannych kąpią się uczniowie (małe dzieci). A nikt z nas rodziców niechciałby, żeby zarazili się jakąś chorobą. Jeżeli któraś Pani wstydzi się rozbierać i dokładnie myć w obecności innych kobiet, niech uczęszcza na zajęcia na pływalniach miejskich. Jakbyśmy przestrzegali zasad higieny nikt nie musiałby nas pilnować.
c
czyścioch
I bardzo dobrze! Nie rozumiem oburzenia tej Pani. Przecież przed kąpielą w basenie trzeba się dokładnie umyć. Nie rozumiem też, dlaczego Panie przebierają się w kostium już w domu. Jak się ktoś zarazi jakimś świństwem na basenie to przyjdzie do gazety, żeby o tym opowiedzieć, ale nikt nie pomyśli o tym, że te wszystkie bakterie przynoszą takie właśnie brudasy! Ludzie zacznijcie się myć!!!
Dodaj ogłoszenie