Pracownicy Urzędu Pracy w Łodzi protestują przeciwko obniżce dodatków do pensji

Alicja Zboińska
Łukasz Kasprzak
Udostępnij:
Związkowcy z Solidarności w Powiatowym Urzędzie Pracy w Łodzi protestują przeciwko proponowanej obniżce dodatków do pensji.

Jak tłumaczy Sylwia Paradowska, przewodnicząca Solidarności w PUP w Łodzi, pensje podstawowe pracowników są bardzo niskie. Ratunkiem są dodatki specjalne - 600 zł brutto miesięcznie. - Chodzi o dodatek za zwiększenie obowiązków służbowych - mówi Sylwia Paradowska.

- Większość z nas pracuje za najniższą pensję, więc dodatek jest istotny. Do tej pory otrzymywaliśmy 600 zł brutto, w sierpniu było to 550 zł. Powiedziano nam, że będzie 100 zł brutto.

Powiatowy Urząd Pracy w Łodzi zwolnił 51 pracowników

Związkowcy zaprotestowali. Usłyszeli, że w listopadzie dodatek wyniesie 400 zł brutto. Nie wiedzą, ile dodatek wyniesie od grudnia. Zapowiadają, że jeśli nie otrzymają 600 zł brutto, wejdą w spór zbiorowy z pracodawcą.

W łódzkim pośredniaku pracuje 318 osób, z których 13 należy do związku zawodowego. - Średnia pensja pracownika obsługującego osoby bezrobotne wynosi 2.595,46 zł - informuje dyrekcja urzędu. - Za wzmożoną pracę i za zwiększony zakres obowiązków pracownicy mogą otrzymywać dodatki specjalne. Jest to fakultatywny składnik wynagrodzenia, przyznawany z oszczędności. Są one płacone w zależności od możliwości finansowych urzędu.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawda
Mogłeś się chociaż Kierowniku podpisać, bo czytając ten post nie trudno się domyśleć kto pisze :) a zdesperowany bezrobotny i tak nie zrozumie że jak oferta skierowana jest do osób 50+ to Twoje mądrości nie wytłumaczą tego, zwłaszcza z takim podejściem do ludzi. To tyle
b
belfer
Robisz takie same błędy jak gość podpisujący się "brak słów". Jakaś plaga?
e
entre
Wystarczy sprawdzić kto wygrał konkurs - a to członkowie SLD! Znajomi. A lepiej pracować za najniższą niż w ogóle, a akurat w urzędzie tej najniższej nie ma, a praca do trudnych nie należy, więc jak się nie podobają dodatki to niech poszukają sobie innej pracy. Nikt ich siła nie trzyma, znajdą się inny chętnie do tej pracy!
j
ja
a może czas na zmniejszenie stanu zatrudnienia...a te Związki to faktycznie cieszą się popularnością w urzędzie...tylu członków
j
ja
a kto przed połączeniem miał takie dodatki, może w PUP nr 2? jedno jest pewne ustawa o pracownikach samorządowych wyraźnie mówi za co się należy dodatek specjalny to może czas skończyć z dodatkami dla wszystkich a docenić tych co zasługują.
d
do entre
Woleli znajomego. A skad wiesz? Akurat mozesz sobie popisac dyrdymaly moze ktos ci uwierzy. Ktos tak zazdrosny i pusty jak ty. Jak widac masz geboko gdzies swoja godnosc i nie cenisz w ogole swojej pracy ani wyksztalcenia. Gratuluje. Pracuj dalej za najnizsza i daj sobie pluc w twarz :) pracownicy niech protestuja i walcza o swoje bo za ta jalmuzne nawet sie mieszkania nie da oplacic...
z
zdyra
Masz racje! Albo nie. Jeszze lepiej byloby zabrac z PUPow ubezpieczenie. Wtedy cala patologia zaczelaby zgrzytac zebami. Ale by sie dzialo! A do PuP przyszedlby klient godny pomocy i pelnej porady a nie sztuczne zapychanie kolejki bo nie stac mnie na prywatne leczenie...
e
entre
Starałęm się o przyjęcie ale woleli zatrudnić swojego!znajomka! nie przeraża mnie kontakt z bezrobotnymi, ani krótka umowa, bo gdzie indziej umowy są jeszcze krótsze. Za taką pracę wystarczy dodatek 100 zł, jak się nie podoba to szukajcie sobie pracy poza Urzędem.
5000 na rękę
Zabrać mrówkom przy okienkach, bo koledzy startowali w wyborach i się nie dostali. NIE MOŻEMY ICH ZOSTAWIĆ, "specjaliści" muszą zarabiać.
Jak by byli takimi specjalistami to by w wyborach się załapali.
PRACOWNIKU NIE PRACUJ NA NIEROBÓW!
d
do entre
DLACZEGO ZATEM NIE STARASZ SIE O PRZYJECIE DO PUP? ZBYT NISKIE WYKSZTALCENIE? A MOZE BOISZ SIE KONTAKTU Z KLIENTEM. TAKIM JAK TY?! A moze to pensja cie odstrasza? Pewnie po nowym roku beda kogos szukac -startuj bedziesz inaczej piszczec jak dostaniesz umowe na 3 miesiacea potem zgrzytanie zebami czy bedzie etat czy nie bo masz rodzine na utrzymaniu. Zamknij sie lepiej i juz nic nir pisz.
m
mały kotek
Prędzej zmienią się zarządzający tym urzędem, bo ich siłą też nikt nie trzyma:). A tak na marginesie warto mieć choć trochę pojęcia na temat zagadnienia, które się komentuje....
e
entre
Jak się nie podoba to zmieńcie pracę. ZNajdą się tacy, którzy ucieszą się z takiego dodatku i płacy minimalnej -jeśli taka jest w Was. Praca od pon do piątku max. do 16 bez nadgodzin, wolne weekendy 13-stki i Wy jeszcze narzekacie??? Nikt Was siła nie trzyma w tym urzędzie!!!
p
patologia to ty
Jeśli oferta jest skierowana do osób po 50 roku życia to znaczy, że zaczęlo się wspierać grupę osób najbardziej wykluczonych z rynku pracy - czyli jak sam żeś pan zauważył grupę po 50 roku życia - to nazywasz patologią? Wydaje mi się, żeś pan otrzymał wyczerpującą odpowiedź od KRÓLEWNY. Wywiązała się KRÓLEWNA z obowiązku? Poinformowała? Czy uważasz, że gdyby mogła to by cię nie zaprosiła ta KRÓLEWNA po skierowanie? Jak chcesz wiedzieć dla tej KRÓLEWNY to STRATA że ci skierowania nie może wydać, bo sama musi siedzieć i naganiać ludzi, a ci co chcą są zblokowani... To ta twoje KRÓLEWNA za minimalną pensję musi świecić przed toba oczami... Ale wiesz co? Linda miał rację. Łódź to miasto meneli, ot przykład powyżej...
b
bo_taka_jest_prawda
Oto cała prawda. Praca 8 godzin dziennie, wolne weekendy, szklany pałac z klimatyzacją, wygodne pokoje, czego chcieć więcej? A oto prawda. Kilińskiego budynek zimny, duszny, bez sprawnej klimatyzacji, ciemne sale - bez dostępu do okien w niektórych stanowiskach - bezrobotni proszą o lampkę aby się podpisać, brak światła, brak dostępu do świeżego powietrza, jak jest ulewa to w pokojach trzeba podstawiać wiadra bo szklany pałac PRZECIEKA! Zimą zimno - latem idzie się ugotować. Milionowa - wszyscy stłoczeni w pokoikach jak sardynki, budynek stary, ciasny, klient z doradcą jak bracia ramię w ramię - prawie przytuleni. Wychodzi jeden klient - wchodzi drugi - pracownik myślał, że zdąży - z ustami pełnymi kanapki ze wzrokiem przepraszającym chowa się za monitorem przepychając kanapkę łykiem zimnej już herbaty. Praca - lekka i przyjemna? Czytając komentarze pełne jadu można domyślić się jak jest naprawdę... Klient raz miły pracy szuka a raz chamski, ironiczny, roszczeniowy, bardzo często agresywny i pod wpływem alkoholu, tłumaczy się jak tylko przestąpi próg urzędu dlaczego to pracy podjąć nie może tym samym ubliżając, że urząd i tak przecież mu nie pomoże... Pośrednictwo: Kolejkę trzeba jak najszybciej rozładować do tego aktywizować jak najwięcej osób, realizować oferty, przeglądać, doradzać - przy czym jak najszybciej bo reszta kolejki nadal czeka a Klienci są niecierpliwi... Brak kandydatów na ofertę? No to pracowniku masz problem - tłumacz się albo na szybko wzywaj bo jak nie to będzie źle. A dlaczego go nie ma to nie ważne. Nie ważne, że siedzi pracownik obsługuje, do tego musi zadzwonić do Klienta bo mają jeszcze kontakty telefoniczne - nie wyrobisz się? Pewniak, że Klient zadzwoni z pretensjami, jeden na luzie inny złoży skargę. Rejestracja: jeśli braknie już numerków pretensje, przewracanie oczami, rejestracji rejestracji nie równa - raz trwa 10 minut raz 45, pracownik się pomyli - oddawaj coś źle naliczył. Papierologia. Brak jednego świstka, podpisu? Szukaj Klienta jak wiatru w polu - odrzuca połączenia? Nie stawi się na wezwanie? No to pracowniku masz problem, najlepiej włożyć gumowce i przez rozkopy udać się do delikwenta po podpis. Pensja do marca 2015 wynosiła u niektórych "szeregowych" pracowników 1600 BRUTTO + dodatek stażowy, jeśli ktoś go jeszcze nie ma to podstawa minimum 1750 BRUTTO. Dodatek jak ktoś pisze "że się pracownikom w głowach poprzewracało" chyba jest niedoinformowany... Dodatki kilka lat temu były ZAWSZE na poziomie między 400 a 600 zł, dopiero po połączeniu się dwóch urzedów "wyrównano" je do kwoty 200 - 300 zł, przy czym pracownicy zawsze otrzymywali jakieś dodatki za ocenę półroczną (albo z innych okazji drobne kwoty też na poziomie 300 - 400 zł). Zabierając pracownikom w ciągu miesiąca 500 zł z pensji obniżając dodatek z 600 zł na 100 zł jest to BARDZO DUZA i odczuwalna różnica przy pensji minimalnej... I ktoś tu na forum pisze - poszukajcie sobie innej pracy. Owszem w tym roku odeszło z urzędu kilku cenionych i długoletnich pracowników, niektórzy odeszli w latach poprzednich. Niektórzy jednak nie mogą sobie pozwolić na odejście chociażby z uwagi na okres pozostały do emerytury lub inne sytuacje życiowe. Bezrobotni śmieją się pracownikom PUP w twarz jak mają proponowaną pracę za 1750 zł - i nie jest to dziwne ale dlaczego więc śmieją się ludzie i szydzą z pracowników, którzy chcą też więcej zarabiać? I komentarze w stylu "jak się niepodoba to WON"... dziwić się, że pracownicy PUP nie kłaniają się przed swoimi klientami - mogą powiedzieć klientom to samo, nie podoba się rejestracja i ubezpieczenie...? To WON!
...
Raz na 2 miesiące do prawie 40 tys bezrobotnych, zapomniałaś dodać. Zamień się, jednego dnia nie wytrzymasz.
Dodaj ogłoszenie