Prapremiera przedstawienia o Krzysztofie Krawczyku w łódzkim Teatrze Powszechnym

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
W główną rolę w przedstawieniu „Chciałem być” wciela się Mariusz Ostrowski, który z Michałem Siegoczyńskim współpracował już przy spektaklu „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach”
W główną rolę w przedstawieniu „Chciałem być” wciela się Mariusz Ostrowski, który z Michałem Siegoczyńskim współpracował już przy spektaklu „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” Tomasz Stańczak
W łódzkim Teatrze Powszechnym w sobotę 11 września odbędzie się prapremiera spektaklu „Chciałem być”, autorstwa i w reżyserii Michała Siegoczyńskiego. To przedstawienie inspirowane postacią Krzysztofa Krawczyka.

Spektakl miał mieć premierę wiosną tego roku, ostatecznie jednak zostanie zaprezentowany widzom tuż po przypadającej na 8 września 75. rocznicy urodzin niezapomnianego wokalisty.

- Pierwsza prezentacja miała odbyć się w maju, ale przesunęliśmy ją właśnie na wrzesień - wyjaśnia Ewa Pilawska, dyrektor Teatru Powszechnego w Łodzi. - Rozpoczynając próby, nikt z nas nie pomyślał nawet o tym, że Krzysztof Krawczyk nie będzie mógł być obecny na prapremierze. Ze względu na śmierć pana Krzysztofa Krawczyka oraz ze względu na szacunek dla wdowy, syna i bliskich zmieniliśmy termin prapremiery.

Autorem sztuki i jej reżyserem jest Michał Siegoczyński, który już po raz czwarty realizuje spektakl na scenie łódzkiego Teatru Powszechnego. W roli głównej wystąpi Mariusz Ostrowski.

- Próby rozpoczęły się w ubiegłym roku - najpierw na podstawie sztuki innego autora - dodaje Ewa Pilawska. - Reżyser, po jednej czy dwóch próbach, poprosił mnie, abym dała mu szansę na zmianę. Powiedział, że jest w takim momencie, w którym czuje, że chce realizować własne pomysły i reżyserować tylko swoje autorskie sztuki. Podzielił się obawą, iż zbyt mocno zaingeruje w sztukę innego autora, którą miał reżyserować. Bał się, że ją zdekonstruuje, a na to nie zgodziłby się ani autor, ani ja. Zaproponował napisanie i wyreżyserowanie sztuki o Krzysztofie Krawczyku - powiedział, że jest nim zafascynowany i od kilku lat myśli o spektaklu o Krawczyku. Zgodziłam się. W grudniu ruszyły próby do „Chciałem być” - z tym samym zespołem aktorskim i ekipą realizatorów. Po drodze spektakl miał roboczy tytuł „Krystof”. Do głównej roli Michał Siegoczyński zaproponował Mariusza Ostrowskiego, który także był w obsadzie wcześniej ustalonego tytułu.

Michał Siegoczyński nie kryje, że życiorys piosenkarza to wyjątkowo interesujący temat dla teatru.

- Krzysztof Krawczyk to bardzo barwna postać, każdy od razu rozpoznaje jego twórczość - niezależnie od wieku i pokolenia - mówi twórca. - Ja dorastałem razem z tą muzyką, ale to właściwie bez znaczenia, bo uważam, że nie trzeba być kolekcjonerem płyt Krzysztofa Krawczyka, żeby bardzo dobrze znać jego twórczość. Inspirujemy się postacią Krawczyka, aby dotknąć paradoksu bycia gwiazdą show-biznesu. Interesuje mnie przekroczenie pewnej granicy, przejście na drugą stronę ekranu telewizora, to znaczy: jak bardzo różni się wizerunek ikony popkultury na s cenie od jej normalnego życia? Jak spotyka się wyobrażenie o kimś z prozą życia? Spektakl będzie historią wzlotów i upadków, wielkiej popularności w Polsce, a jednocześnie pewnego niedosytu związanego z tournée po Stanach Zjednoczonych. Będzie historią „muzycznych wskrzeszeń”, próbowania różnych gatunków, w pewnym sensie będzie także moją wariacją na temat polskiej muzyki w ogóle. Na kolejnej płaszczyźnie spektaklu jest życie emocjonalne i duchowe, wszystko to, co działo się poza sceną. Stylistycznie będzie to zderzenie, kolaż różnych estetyk - między innymi musicalu, komedii, cytatów z popkultury i wątków biograficznych.

Autorką scenografii i kostiumów jest Katarzyna Sankowska. Występują: Mariusz Ostrowski, Karolina Krawczyńska, Diana Krupa, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Ewa Sonnenburg, Filip Jacak, Jakub Kotyński, Artur Majewski. Spektakl „Chciałem być” został zrealizowany na XXVII Międzynarodowy Festiwal Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Ranking polskich influencerów. Są zaskoczenia

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A czy nie może go grać Zenek Martyniuk?
Dodaj ogłoszenie