Prawie wszystko o budkach lęgowych dla ptaków

Andrzej Gębarowski
Andrzej Gębarowski
Michał Oleski
Michał Oleski

Prawie wszystko o budkach lęgowych dla ptaków

Obecnie jest już najwyższy czas na rozwieszenie budek lęgowych dla ptaków – tych obecnych w Polsce przez cały rok i tych, które wiosną wracają do nas z zimowisk. Trzeba jednak wiedzieć, jakie budki są odpowiednie dla jakich gatunków i jak należy je rozwiesić. Wybierając budkę lęgową, kierujmy się zawsze naczelną zasadą: kupujemy ją nie dla siebie, tylko dla skrzydlatego lokatora. To, co nam wydaje się ładne, nie musi się ptakowi spodobać.

Ważne wskazówki

Przełóżmy to ogólne zalecenie na szczegóły:
– Budka musi mieć szczelny i pochyły daszek, chroniący lokatorów przez zalaniem. Na wypadek, gdyby woda przedostała się jednak do wnętrza, w podłodze trzeba wywiercić otwór odpływowy.
– Nie musi być pięknie pomalowana, a już szczególnie nie powinna być pomalowana jaskrawo. Im bardziej naturalna, wtapiająca się w otoczenie, tym lepiej, bo trudniej będzie ją zauważyć drapieżnikowi.
– Nie powinna mieć patyczków na zewnątrz i innych „ułatwień”, które wielu producentom wydają się nieodzowne, by ich produkt się sprzedał. Pamiętajmy, że prawowitemu lokatorowi wystarczy sam otwór wlotowy. A na patyczku czy półeczce z chęcią usiądzie wszystkożerna sroka, by dobrać się do jajek albo i piskląt.
– Budka powinna być tak skonstruowana, aby można było wyczyścić jej wnętrze po lęgach, usuwając stamtąd nieczystości i niszcząc pasożyty. Najczęściej spotykane rozwiązanie to odchylana ścianka boczna lub podnoszony daszek.

Wybór lokatora

Zastanówmy się teraz, czy zależy nam na jakimkolwiek ptaku, czy chcemy zwabić określony gatunek? Jeśli nam wszystko jedno, co zwabimy, wybierzmy budkę najbardziej uniwersalną, o średnicy otworu w granicach 30 - 45 mm. Do takiej budki wprowadzą się chętnie sikora bogatka, pleszka, muchołówka, a w przypadku 40 - 45 mm także szpak.
Budki o otworach rzędu 26 - 28 mm będą atrakcyjne dla najmniejszych ptaków, takich jak sikory modre i ubogie.
Wiosenne pleszki, kopciuszki, a także jaskółki chętnie wprowadzą się pod okap domu, komórki czy garażu, ale zamiast typowej budki wybiorą tzw. półotwarte skrzynki lęgowe – płytsze, o większej podłodze i wygodniejszym dostępie w postaci szerokiej szpary pomiędzy podłogą a okapem. Zamiast skrzynki równie dobry będzie wiklinowy koszyczek, przyczepiony jednym bokiem do ściany pod okapem.

Wybór miejsca

Jeśli wybraliśmy już budkę lub skrzynkę, przejdźmy do następnego etapu, czyli wyboru miejsca na budkę. Nawet najlepsza budka nie zwabi bowiem ptaka do lęgu, jeśli:
- zostanie źle umocowana i będzie się chwiać na wietrze,
- zostanie umieszczona w niewłaściwym miejscu, wystawionym na długotrwałe działanie promieni słonecznych, od czego budka się nadmiernie nagrzewa, lub z otworem wlotowym narażonym na wiatry i zacinające deszcze,
- umieścimy ją zbyt blisko sąsiedniej budki – minimalna odległość to ok. 30 metrów,
- umieścimy ją zbyt nisko – minimalna wysokość dla większości gatunków to 3 - 4 metry.

Jak wynika z powyższych uwag, najlepiej umieścić budkę przy pniu na sporej wysokości, w cieniu zwieszających się konarów, które utrudnią zobaczenie jej z wysoka.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo