Prawnik z Łodzi oskarżony o znęcanie się nad dziećmi. Początek procesu

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
123rf
Za zamkniętymi drzwiami toczy się proces Artura K., 40-letniego łódzkiego prawnika i 10 lat młodszej żony Michaliny, którzy mogą na osiem lat trafić do więzienia za znęcanie się nad dziećmi mężczyzny.

Chodzi o dziewczynki w wieku 5 i 8 lat. W czwartek (17 stycznia) odbyła się pierwsza rozprawa. Sędzia Dorota Siewierska zdecydowała się wyłączyć jawność rozprawy ze względu na interes prywatny i dzieci i oskarżonych.

Artur K. i jego żona od grudnia 2017 roku przebywają w areszcie. Trafili tam po doniesieniach ze szkoły oraz rodziny zmarłej matki dziewczynek. Usłyszeli zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad dziewczynkami, a ojciec także pobicia starszej z nich. Chodziło m.in. o stosowanie diet, surowych kar, ograniczanie kontaktu z rówieśnikami.

Oskarżeni nie przyznają się do winy, a kobieta w areszcie złożyła wniosek o rozwód. Michalina K. i jej obrońcy twierdzą poza tym, że kobieta także jest ofiarą Artura K, który nie pozwalał jej wtrącać się w wychowywanie dzieci. Dziewczynkami opiekuje się siostra ich zmarłej matki.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
stncls67

Przecież to nie oznacza, że obrońca ma przekonanie o niewinności klienta lub, co gorsza, pochwala jego czyn. Jestem ciekaw, skąd i jaką masz wiedzę o linii obrony idioty z Gdańska.

P
Prawnik

Panie Juliuszu, każdy ma prawo do obrony. Nasza praca polega na tym, żeby je zapewniać. Czynienie prawnikom zarzutu z tego ma tyle sensu, co w przypadku wodociagowcow, którzy dostarczają bandytom wodę, piekarzy, którzy sprzedają im chleb, lekarzy, którzy och leczą a także Pana - bo na pewno jakaś prace Pan wykonuje i zapewniam Pana, ze pracował Pan również dla bandytów. Wyjaśniam, ze bandyta nie ma stempla na czole.
Jeżeli zaś uważa Pan, ze „bandyta” nie ma prawa do obrony, to proszę to najpierw wytłumaczyć Tomaszowi Komendzie.
I jeszcze jedno: oskarża nas Pan o to, ze za swoją prace dostajemy wynagrodzenie? A Pan, przepraszam, z czego żyje?

J
Juliusz

Panie prawniku, jest Pan hipokrytą. Niech Pan nie piszę, że wczuwa się ból tych dzieci, pewnie żal jest panu każdej ofiary jakiegoś bandyty czy łobuza? Gdyby tak było to nigdy nie bronilibyście bandytów i osób którzy ewidentnie popełnili przestępstwo czy jakąkolwiek zbrodnie! Kierujecie się wyłącznie swoim interesem oraz i przede wszystkim pieniędzmi. Niech Pan i pańscy koledzy prawnicy nie wciskają nam kitu, bo gdyby oskarżony prawnik zaproponował Panu milion złotych za obronę, to założę się, że wszystko by Pan zrobił, aby uczynić go niewinnym. Okazałoby się, że dzieci same na to zasłużyły lub nawet prowokowały takie zachowania. Sam jestem ofiarą takich jak Pan, bo miałem mniej pieniędzy na prawnika niż oskarżony bandyta który mnie pobił. Czy według Pana w Polsce możemy liczyć na sprawiedliwe wyroki? Proszę o szczerą odpowiedź. Jacy są prawnicy pokazał jeden który podjął się obrony mordercy prezydenta Gdańska, słyszeliśmy już jaką linię obrony chce przyjąć i co już powiedział.

o
on

Nie siejmy nienawiści w komentarzach. Nie warto. Nienawiść niszczy nas wszystkich od środka. Bez nienawiści żyje się łatwiej.

P
Prawnik

Dlaczego siejesz nienawisc? Łódzcy prawnicy są poruszeni przerazeni ta sprawa. Wyobrazenie sobie ogromu dramatu tych biednych małych dziewczynek - nie przesądzając oczywiście roli oskarżonych - jest ponad ludzka wrażliwość. Nie osadzaj nas prawników według własnych uprzedzeń. Przecież my tez mamy dzieci, które bardzo kochamy i wiemy jak są wrażliwe i bezbronne. Nie wzoruj się na Zbigniewie Ziobro, który ocenia ludzi własna miara. I włącz logikę: sądzisz, ze wokół Ciebie nie ma prawników, którzy są dokładnie takimi samymi ludźmi jak Ty? Masz serce z kamienia? Jeśli nie - dlaczego uważasz, ze my reagujemy inaczej? Nigdy nie przestane myśleć o dwóch małych dziewczynkach, których dzieciństwo zły los i źli ludzie zamienili w pasmo udręk. Tak bardzo mi żal tych maleństw.
Przy okazji - w sprawie nie chodzi o pedofilie. Z relacji w mediach wynika, ze chodzi o głodzenie o bicie. Żadna to pociecha, ale czytajmy artykuł uważnie.

Dodaj ogłoszenie