Prezes MPK: "podwyżki wynagrodzeń załodze spółki zapewni rząd PiS"

Marcin Darda
Marcin Darda
Trwa spór zbiorowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Sytuację w spółce radnym z komisji transportu i ruchu drogowego relacjonował Zbigniew Papierski (PO), prezes MPK. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Trwa spór zbiorowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Sytuację w spółce radnym z komisji transportu i ruchu drogowego relacjonował Zbigniew Papierski (PO), prezes MPK. CZYTAJ DALEJ NA KOLEJNYM SLAJDZIE>>>
Udostępnij:
Trwa spór zbiorowy w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym. Sytuację w spółce radnym z komisji transportu i ruchu drogowego relacjonował Zbigniew Papierski (PO), prezes MPK.

Związki zawodowe z MPK weszły z zarządem spółki w spór zbiorowy 9 maja. Oczekują od 1 czerwca podwyżek wynagrodzeń: 2 zł za godzinę dla stanowisk robotniczych i 340 zł miesięcznie dla stanowisk nierobotniczych. W spór weszło póki co sześć na osiem związków zawodowych, natomiast prezes Zbigniew Papierski przekazał radnym, że siódmy związek do sporu powinien przyłączyć się lada dzień, natomiast liderzy ósmego raczej tego nie planują, bo "roszczenia uznali za zbyt niskie". Tę informację prezes radnym przekazał w czwartek, natomiast w piątek (20 maja), w sporze zbiorowym było już wszystkie osiem organizacji związkowych.

O ile tkwiący w sporze zbiorowym związkowcy podnoszą, że jedną z jego przyczyn jest brak jakiejkolwiek propozycji ze strony zarządu spółki, o tyle prezes przyznał radnym, że co prawda MPK nie ma pieniędzy na podwyżkę, to wszyscy pracownicy spółki i tak ją otrzymają.

- To nie zarząd MPK odpowiada za inflację, a powodem wnioskowania o podwyżki wynagrodzeń jest właśnie rosnąca inflacja - mówił radnym prezes Zbigniew Papierski. - Skoro związkowcy chcą 2 zł za godzinę pracy, a rząd zapowiada od 1 lipca obniżenie progu podatkowego z 17 do 12 proc., to dla załogi MPK oznacza to podwyższenie wynagrodzenia o 1,86 zł. Tę podwyżkę sfinansuje zatem rząd.

Do drugiego spotkania liderów związków z zarządem spółki w warunkach sporu zbiorowego dojdzie 25 maja. Nieoficjalnie wiadomo, że związki zawodowe chcą jeszcze przed wakacjami doprowadzić do referendum. Pytanie, jakie może w nim paść, oczywiście dotyczyłoby ewentualnego strajku.

Licząca ponad 3 tys. załoga MPK identyczne podwyżki o które wnoszą teraz związkowcy, otrzymała od 1 stycznia 2022 r., acz przy niższym poziomie inflacji. Sekretarz miasta Wojciech Rosicki, który jest jednocześnie członkiem rady nadzorczej MPK anonsując w listopadzie 2021 r. 30 proc. podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej, nie omieszkał wspomnieć, że jednym z jej powodów jest konieczność podwyższenia wynagrodzeń w MPK. Związkowcy zaś tę interpretację ostro skrytykowali, tłumacząc, że podwyższenie wynagrodzeń o stopień inflacji mają zapisane w układzie zbiorowym pracy.

Koszty wynagrodzeń w MPK w 2022 r. wzrosły o 22 mln zł. Gdyby zarząd MPK zgodził się na kolejną podwyżkę od 1 czerwca, jej koszt oscylowałby w granicach 11 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie