Prezes PZM z wizytą w Łodzi. Sprawdził, co się dzieje na budowie żużlowego stadionu Orła

Dariusz Kuczmera
Kibice nie mogą już doczekać się takich wyścigów na nowym stadionie Orła
Kibice nie mogą już doczekać się takich wyścigów na nowym stadionie Orła Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Prezes Polskiego Związku Motorowego Michał Sikora odwiedził w środę Łódź. Korzystając z okazji chciał przyjrzeć się postępom prac na budowie nowego stadionu Orła Łódź. Podczas wizytacji padły z jego ust bardzo ważne słowa.

Michał Sikora postępom prac przyglądał się w towarzystwie prezesa Orła Witolda Skrzydlewskiego. - Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze. Cieszymy się, że pan prezes o nas pamięta. Umówiliśmy się już nawet, że następnym razem spotkamy się na otwarciu naszego nowego stadionu - tłumaczy szef i główny sponsor łódzkiego klubu.

Prezes Polskiego Związku Motorowego podczas wizyty na stadionie wypowiedział bardzo ważne słowa. Wyraźnie podkreślił, że nie wyobraża sobie, by nowy obiekt w Łodzi nie został oddany do użytku na czas. Sikora zauważył, że mówimy już przecież o którymś z kolei terminie zakończenia prac, więc władze miasta powinny dołożyć wszelkich starań, by został on dotrzymany.

Takie stanowisko PZM nie może zresztą dziwić. Związek już wcześniej wykonał ukłon w stronę władz Łodzi. Za jego zgodą i poparciem klubów biorących udział w rywalizacji w Nice 1. LŻ Orzeł mecze pierwszej rundy w sezonie 2018 może rozgrywać na wyjazdach. Pierwsze spotkanie w Łodzi zostało zaplanowane na 9 lub 10 czerwca, kiedy rywalem zespołu Janusza Ślączki będzie Lokomotiv Daugavpils. Władze PZM nie wyobrażają sobie, że coś w tej sprawie mogłoby się zmienić.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaa
Obecny radny a za Kropy wice p. Tomaszewski chciał aby cały stadion był zadaszony ( nie wie że to wymagałoby nowego projektu , pozwolenia przetargu itditd. P. Tomaszewski chciał budować na Brusie tor formuły 1 , a budowa hali Atlas którą nadzorował budowała się długo i drogo. A teraz p. Tomaszewski wszystko krytykuje.
r
russel
Widzę ze miejscy urzędnicy zamiast do pracy garną się raczej do minusowania prawdziwych komentarzy.spoko do wyborów blisko tylkoLodzi z**..
t
też kibic
Uważam , że medal ma dwie strony . Z jednej , nie przypominam sobie by jakakolwiek duża inwestycja w Łodzi została oddana o czasie a z drugiej , nie jestem przekonany do inwestycji w kolejny stadion w naszym mieście dla drużyn o przeciętnych wynikach sportowych . Słyszałem i czytałem wiele deklaracji Pana Skrzydlewskiego , ale jak dotąd mamy tylko deklaracje a miasto finansuje budowę nowoczesnego stadionu z zadaszonymi trybunami na 10.000 miejsc dla I-ligowego zespołu na mecze , którego przychodziło dotychczas średnio ca. 2500-3000 widzów . Byłbym ostrożny więc w relacjach inwestycja vs. deklaracje .
Ł
Łodzianin
i jak to inwestycje w Łodzi, rok po terminie a końca nie widać, ale UMŁ wprawiony opowie się ludowi bajeczkę o srogiej zimie, o wykopaniu dwóch szczątek prehistorycznej myszy dodatkowo soczewka i będzie git . Na koniec roku rozpisze się nagrody dla dyrektorów urzędu , a wszystkie inne złe wieści Trela zgoni na Kaczyńskiego.
Ł
Łodzianin
i jak to inwestycje w Łodzi, rok po terminie a końca nie widać, ale UMŁ wprawiony opowie się ludowi bajeczkę o srogiej zimie, o wykopaniu dwóch szczątek prehistorycznej myszy dodatkowo soczewka i będzie git . Na koniec roku rozpisze się nagrody dla dyrektorów urzędu , a wszystkie inne złe wieści Trela zgoni na Kaczyńskiego.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie