18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Prezesi dyskutowali o sytuacji Łodzi i inwestycjach w mieście [ZDJĘCIA]

Piotr Brzózka
Co Łódź ma najcenniejszego i jak to wykorzystać - o tym dyskutowali w poniedziałek w hotelu DoubleTree by Hilton profesor Witold Orłowski z PricewaterhouseCoopers i jego goście, uczestniczący w konferencji, poświęconej atrakcyjności inwestycyjnej Polski i Łodzi.

Prof. Orłowski zaczął od refleksji, że mimo szybkiego tempa wzrostu, Polskę wciąż wiele dzieli od Zachodu. - Proszę sobie przypomnieć dowolne miasto w Niemczech czy Francji. To jest po prostu inny sposób życia - stwierdził Orłowski.

A co zrobić, żeby i w Łodzi żyło się lepiej? Jacek Michalak, wiceprezes Atlasa, mówił, że ważne są pieniądze, ale nie zawsze są one najistotniejszym elementem, bo zapominamy o wizerunku. Wspominał o roli kultury w kształtowaniu tego wizerunku.

Piotr Grabowicz, prezes firmy budowlanej MCKB, zauważył, że Łódź jest skazana na biznes, że zazdrości on Wrocławiowi, którego mieszkańcy są dumni ze swojego miasta.

Krzysztof Apostolidis (Fabryka Biznesu) przywołał wyjazd do Portugalii, której mieszkańcy pracy muszą szukać w Mozambiku. Jego zdaniem, sytuacja Polaków jest dużo lepsza. Apostolidis uważa, że Łódź przeżywa problemy, ale nieuprawnione jest porównywanie jej do bankrutujących miast.

Tomasz Szypuła z CH Ptak radził, żeby patrzeć na rozwój Łodzi w kontekście całej aglomeracji. Jego zdaniem przemysł i wielkopowierzchniowe centra handlowe powinny być lokowane na obrzeżach miasta.

Prof. Orłowski podsumował: - Secesja jest też w Wiedniu i Pradze. Dla mnie niezwykła w Łodzi jest fabryka Scheiblera. Myśląc o przyszłości, myślę o nowej technice i kulturze w starych fabrycznych murach.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ł
Łodzianin
Łodzianie nie są uwięzieni w swoim mieście i wbrew temu co twierdzisz bywają także w innych aglomeracjach. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że inne Polskie miasta bardzo nas wyprzedziły dlatego chcemy jak najwięcej inwestycji w naszą zawsze poszkodowaną Łódź.
d
dz
Marku czy to Ty?
h
hohoho
albo relacji z debaty. A łodzianie, niestety, nie znają Poznania, Wrocławia, Gdańska... i dlatego nie mają porównania, nie mają i pojęcia jak bardzo Łódź odstaje do tyłu. I to zarówno w aspekcie inwestycji, jak i nawet bardziej w aspekcie estetyki miasta. Tu u nas społeczeństwo jest tak zdegenerowane, że nie widzi nic zdrożnego w niszczeniu tego, co udało się w miarę dobrze zrobić. Władza nie potrafi zadbać o mały nawet fragment miasta tak, by był czysty i ładny - proszę spojrzeć na barierki czy latarnie przed Infosysem, "nowe" trawniki na Przybyszewskiego, kikuty utrąconych latarni np. naprzeciw Herbsta; a dobre wrażenie zależy od detali, bo całość składa się ze szczegółów.
G
Gość
Panie Michalak, kiedy pana szef wyjaśni dlaczego dopuścił się ustawiania przetargu na Ec1 wschód?
Stwierdził to publicznie Łukasz Magin, były wiceprezydent.
Może wyjaśni też pan nadużycia w SSS, którym zarządzał A. Walczaka, a z naszych podatków poszło na marne 25 mln?
Dziwne, że wykonywali ten projekt znajomi Walczaka i kasowali.....tacy jak Moeller i Wycichowski...
Tylko ludzie reprezentujący czysty biznes mogą pouczać innych.
Dodaj ogłoszenie