MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska nie spotka się ze związkowcami z miejskich spółek

Marcin Darda
Marcin Darda
Nie dojdzie do spotkania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO) z przedstawicielami siedmiu związków zawodowych z miejskich spółek, którzy nalegali na knieczność bezpośredniej rozmowy w styczniu.
Nie dojdzie do spotkania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO) z przedstawicielami siedmiu związków zawodowych z miejskich spółek, którzy nalegali na knieczność bezpośredniej rozmowy w styczniu.
Nie dojdzie do spotkania prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej (PO) z przedstawicielami siedmiu związków zawodowych z miejskich spółek, którzy nalegali na knieczność bezpośredniej rozmowy w styczniu.

Z prezydent Zdanowską chciało się spotkać Porozumienie Związków Zawodowych Spółek Miejskich w Łodzi, związkowa koalicja zawiązana w ubiegłym roku, czyli formacje związkowe ze Zakładu Wodociągów i i Kanalizacji, Grupowej Oczyszczalni Ścieków, która od początku roku jest oddziałem ZWiK, a także niektóre związki z Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Związkowcy nalegali na spotkanie, bo jak napisali do prezydent, są m.in. "głęboko zaniepokojeni kształtem polityki kadrowo-płacowej", stąd wierzą - jak piszą - w dialog, który zniweluje ryzyko kryzysów, do których dochodziło w ubiegłym roku, jak spory zbiorowe oraz protesty w ZWiK, GOŚ i MPK.

Choć w spółkach tych doszło do podwyźek wynagrodzeń o stopień inflacji, to jedak po ciężkiej walce. Tmczasem w ZWiK, który z początkiem roku wchłonął oczyszczalnię, związkowcy nie wiedzą w jakiej wysokości prezydent zarządzi czynsz dzierżawny za korzystanie z infrastruktury wod-kan, związkowcy z MPK chcą m.in. informacji na temat planów ewentualnego zamykania kolejnych linii. Natomiast jedyne informacje na temat "wizji" funcjonowania spółek od strony miasta Łódź, które docierają do związkowców, to kolejne polityczne nominacje w radach nadzorczych publikowane przez media, bo prezydent od końca września wymieniła już kilkanaście osób.

Do spotkania związki zawodowe - prezydent Łodzi, jednak nie dojdzie.

"(...) Kształtowanie polityki kadrowo — płacowej leży w kompetencjach zarządów poszczególnych spółek, a nie Wspólnika — Miasta Łodzi - odpowiedział w imieniu prezydent Łodzi Wojciech Rosicki, sekretarz miasta.

W dalszej części odpowiedzi sekretarz wynika, że na odpowiedzi na wszystkie pytania, które nurtują związkowców, leżą w gestii zarządów spółek, które kontrolowane są przez rady nadzorcze, a te mają w składach przedstawicieli załogi. Z tej odpowiedzi sekretarza zakpiono już na blogu porozumienia związkowego. Przypomniano, że gdy w listopadzie 2021 r. przesunięto podpisanie porozumienia płacowego w GOŚ, to miał za tym stać właśnie sekretarz miasta, który na dodatek osobiście pojawił się w oczyszczalni by rozmawiać ze związkowcami. Teraz zaś tłumaczy, że "polityka kadrowo-płacowa to kompetencja zarządów spółek".

Związkowcy mają zamiar nadal przekonywać prezydent, by zechciała się z nimi spotkać. Z informacji przedstawionych w zeszłym roku wynika, że za 2020 r. na piętnaście spółek których właścicielem lub udziałowcem jest miasto Łódź, straty przyniosło dziewięć, a najwięcej lotnisko - 30,7 mln zł. Wyników za 2021 r. jeszcze nie ma.

ZOBACZ ZDJĘCIA ZE STUDNIÓWEK W 2022 ROKU

HOROSKOP NA NOWY ROK

od 7 lat
Wideo

Ukraina rozpocznie oficjalne rozmowy o przystąpieniu do UE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki