Problemy z InPost. Mieszkaniec Białej narzeka, że listonosz przynosi przesyłki po terminie

Alicja Zboińska
"Wszyscy pracownicy InPost przechodzą szkolenia z zakresu sposobu doręczania przesyłek" - głosi stanowisko InPostu
"Wszyscy pracownicy InPost przechodzą szkolenia z zakresu sposobu doręczania przesyłek" - głosi stanowisko InPostu Grzegorz Gałasiński
Przybywa skarg na doręczycieli firmy InPost. Do zastrzeżeń mieszkańców Mileszek przyłączył się mieszkaniec Białej w powiecie zgierskim.

Mieszkańcy Mileszek skarżą się, że od dłuższego czasu nie wiedzą, kiedy otrzymają listy i rachunki.

Doręczyciel - jak wynika z ich relacji - pojawia się tam bowiem co kilka tygodni, a mieszkańcy muszą płacić odsetki od zbyt późno opłaconych rachunków. Zdarza się, że rachunki docierają już po terminie płatności. Firma InPost zbadała sprawę, potwierdziła nieprawidłowości i obiecała, że korespondencja będzie tam dostarczana co dwa dni.

- Niewiele lepiej jest w moim przypadku - mówi Andrzej Śliwiński. - Prenumeruję czasopismo motoryzacyjne "Top Gear", które dostaję od kilku do kilkunastu dni po ukazaniu się go w sprzedaży. Miałem też duże problemy z wezwaniem na komisję ds. orzekania o niepełnosprawności. Mało brakowało, a nie poszedłbym na komisję, tak późno dostałem wezwanie. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu przyniesiono je w niedzielne popołudnie, a stawić miałem się następnego dnia rano. Tymczasem takie wezwanie powinienem dostać dwa tygodnie przed terminem. Ta firma jest nieodpowiedzialna - mówi nasz Czytelnik z miejscowości Biała koło Zgierza.

Pracownicy działu obsługi klienta w firmie InPost zapewniają natomiast, że rejon miejscowości Biała jest obsługiwany systematycznie.

"Doręczyciel dostarcza korespondencję na tym terenie zgodnie z bieżącym zapotrzebowaniem gwarantującym płynny obrót przesyłek" - głosi stanowisko działu.

W dziale obsługi klienta uznano również, że nie ma możliwości, by korespondencja została dostarczona w niedzielę, ponieważ doręczyciele nie pracują w niedziele, a przesyłki są doręczane od poniedziałku do piątku od godziny 7 do 21.

"Zapewniamy, że naszym dążeniem jako dostawcy usług pocztowych jest rozwijanie kompetencji pracowników ze szczególnym naciskiem na kwestie satysfakcjonującej obsługi klienta, jak i odpowiedzialności za powierzone przesyłki" - zaznacza dział obsługi klienta InPost. "Pragniemy podkreślić, że wszyscy pracownicy InPost przechodzą odpowiednie szkolenia z zakresu sposobu doręczania przesyłek oraz dokładają wszelkich starań, aby dotrzymać określonych procedur. Firma InPost stawia na wzrost efektywności dostarczanej korespondencji oraz na bezpośrednie dotarcie do adresatów".

Osoby, które mają zastrzeżenia do pracy doręczycieli tej firmy, mogą kontaktować się z biurem obsługi klienta pod numerem 801 400 100 lub wysłać wiadomość pod adresem e-mail-owym: [email protected].

Paczka wybuchła w rękach pracownika poczty. "W środku były naboje do gaśnic". Źródło: TVN24/X-news

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
paceleusz3
Bardzo ciekawe jest jak pracują na poczcie polskiej, jakis czas temu byłem na rozmowie w celu zatrudnienia jako listonosz i to co usłyszałem od pani naczelnik zwaliło mnie z krzesła - Miałbym jeździć swoim autem, a koszty za paliwo byłyby zwracane w 40 % - czy to nie chore? Mam pracować jako wolontariusz, czy zarobić na chleb? W dodatku jeśli auto by się zepsuło, to straciłbym pracę (bo nie mam innego), bo poczta nie pomaga w kwestii serwisu ani użyczenia auta zastępczego... taka jest rzeczywistość...
P
Pancek2
Bardzo ciekawe jest jak pracują na poczcie polskiej, jakis czas temu byłem na rozmowie w celu zatrudnienia jako listonosz i to co usłyszałem od pani naczelnik zwaliło mnie z krzesła - Miałbym jeździć swoim autem, a koszty za paliwo byłyby zwracane w 40 % - czy to nie chore? Mam pracować jako wolontariusz, czy zarobić na chleb? W dodatku jeśli auto by się zepsuło, to straciłbym pracę (bo nie mam innego), bo poczta nie pomaga w kwestii serwisu ani użyczenia auta zastępczego... taka jest rzeczywistość...
j
jerzy
to niech przestanie narzekac a zamiast tego niech sie wezmie za uczciwa robote jak mozna leciec gdzies do telewizji czy innych mediow bo nie moge listu wyslac przeciez to jest tragiczne, jak tak mozna tego nie rozumiem. Rozumiem dzisiejszy trend ze ludzkie sprawy nas telewidzow poruszaja ale bez przesady przeciez to co sie ostatnio dzieje w mediach to jest jakas klatwa, katastrofa albo cos takiego innego. Dziadek zamiasr bawic wnuki to on leci do gazety i sie skarzy, nie ma nic gorszego niz szpicel. poza tym jak mozna miec pretensje do goscia ktory stworzyl tysiace nowych miejsc pracy. Ludzie w Polsce to kpina.
j
janik
nie rozumiem jak mozna obciazac cale przesiebiorstwo , za jakies male bledy jednego czy dwoch pracownikow .... Przeciez to kazdemu sie zdarza, wiec wrzuccie na luz na troche bo potraficie tylko biadolic przed monitorem a nic konstruktywnego za bardzo nie to juz nie umiecie. Jak tak narzekacie na to wszystko to dlaczego nie zaczniecie sami zakladac prywatne firmy i sie bogacic. Macie do wszystkich pretensje wokol siebie, ale najmniejsze do siebie . Tak to juz jest niestety. Ja na szczescie wiem o tym, ze jak sie w tym nie odnajde to nikt mi nie posmaruje , wam radze to samo zrobic . Odczepcie sie od Inpostu i innych prywatnych firm i zacznijcie sami cos dzialac !!!
P
Poczta pa pa
Państwo ogólnie nic nie ogarnia, ale wprowadzanie na rynek nowych podmiotów, takich jak Inpost i inne prywatne firmy, z definicji daje kopa gospodarce. Rynek staje sie bardziej konkurencyjny, ceny niższe, a jakosc lepsza. Tak, że Poczta Polska niech sie tutaj nie denerwuje zbytnio, bo i tak nadchodzi na nich koniec.
D
Dariusz Osinski
Poczta Polska, której nie tak dawno NIK wytknęła, że za poprzedniego szefa zapłaciła co prawda miliony za opracowanie strategii zmian, ale za papierem niespecjalnie poszły czyny. Za Jóżkowiaka niby ida czyny, ale chyba medialne. Szkalowanie inpostu w internecie i innych mediach to jest gruba przesada i trzeba to wszystko przesiewać. Bo wiekszosc informacji medialnych o Inposcie to jest sciema i wałek. Jóźkowiak sie dobrze ukrywa, ale już niedlugo...
J
Jarek
Moim zdaniem Inpost jest duzo bardziej efektywną firmą niż Poczta Polska. To nie ulega wątpliwości. Miałem do czynienia z Pocztą, a teraz mam do czynienia z Inpostem. Z racji tego, iż mam firmę, która zajmuję się produkcją towarów i często coś wysyłam dla klienta, używam paczkomatów i muszę powiedzieć, że jak dla mnie jest to w pewien sposób rewolucja. Pamiętam przesyłki kiedy Poczta Polska rzucała paczką po samochodzie, czasem klienci się skarżyli, że Poczta Polska przywozi im paczki w złym stanie. Odkad przesylam przez Inpost, konkreynie przez paczkomaty to nie ma takie problemu. Pozdrawiam
k
kajman
temat strasznie nieaktualny, było zgłoszenie firma zajeła sie doszkoleniem pracownikow i sprawa sie dobrze zakonczyła ale widze ze dziennik nie ma juz czego wrzucac to odmraza stare kotlety
s
s
może nie powinni pracować w niedziele, ale pracują...
..
Zacznijcie płacić doreczycielom normalnie, a nie ochlapy
Dodaj ogłoszenie