Proboszcz z Kluk zawieszony przez arcybiskupa

Maciej Wiśniewski, mar
Ksiądz Dariusz Mordaka, proboszcz parafii w Klukach, został w piątek zawieszony przez arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. W oświadczeniu kurii czytamy, że zawieszenie związane jest ze "wstępnym dochodzeniem kanonicznym w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia".

W lakonicznym oświadczeniu łódzkiej kurii czytamy tylko, że decyzja ma związek z "Wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski, dotyczącymi wstępnego dochodzenia kanonicznego w przypadku oskarżeń duchownych o czyny przeciwko szóstemu przykazaniu Dekalogu z osobą niepełnoletnią poniżej osiemnastego roku życia". Czy to oznacza, że ksiądz dopuścił się obcowania z osobami nieletnimi? Nie wiadomo, bo na temat szczegółów kuria milczy.

Postępowania przeciwko księdzu nie prowadzi prokuratura. Jak nas poinformowała Jadwiga Bissinger-Kopania, szefowa Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Tryb., żadne zawiadomienie w tej sprawie nie wpłynęło.

Na razie nie wiadomo, czy w ogóle doszło do popełnienia przestępstwa.

W jakąkolwiek winę "swojego" ks. Darka nie wierzą mieszkańcy Kluk. Najczęściej można od nich usłyszeć, że to nagonka na Kościół, szukanie kozła ofiarnego.

- Każdy powinien się uderzyć we własną pierś - broniła proboszcza jedna mieszkanka.

Ks. Mordaka prowadzi lekcje religii w Zespole Szkół w Klukach.

- Jestem w szoku, żadnych podejrzeń w stosunku do księdza nie miałem - mówi zaskoczony Marek Gromadzik, dyrektor Zespołu Szkół w Klukach. - Zawsze był wzorem cnót i postępowania, bardzo dobrze mi się z nim dogadywało, był bardzo pryncypialny w sprawach religijnych, ostatnio mieliśmy nawet spięcie na temat Halloween, któremu ksiądz się sprzeciwiał - dodaje.

W mniejszym szoku są uczniowie ks. Mordaki.

- Ja się z tym nie spotkałam, ale słyszałam, różne dziwne rzeczy - opowiada uczennica gimnazjum w Klukach. - Głośno się o tym nie mówiło, ale lubił spojrzeć dziewczętom tam, gdzie nie wolno. - Bywał agresywny, kiedy młodzież go nie słuchała, potrafił walnąć pięścią w stół.

Jak dodaje, młodzież o zachowaniach księdza dyskutowała na portalu społecznościowym. Tam pojawiały się wpisy o łapaniu za kolano i głaskaniu dziewcząt.

Decyzją arcybiskupa, ks. Mordaka nie będzie mógł prowadzić lekcji religii. W minionym tygodniu w szkole go nie było. Jest na zwolnieniu lekarskim. W piątek nie udało nam się z nim skontaktować, nie było go też na plebanii. Mszę odprawiał inny duchowny.

Do wyjaśnienia tej sprawy abp. Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, powołał specjalną komisję. Pytany przez dziennikarzy o szczegóły sprawy, nie udzielił komentarza.

Współpraca Ewa Drzazga

Wideo

Komentarze 73

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mrówczyńska
znałam księdza osobiście i nie wierze w bzdury i pomówienia .

Ten ksiądz jest spaniałym człowiekiem i dobrego serca .

Był moim moderatorem w parafii w N.P. Królowej Polski W Tomaszowie Maz. 1996 i 1997 .
......
Dlaczego kuria nie przekazała dowodów zbrodni prokuraturze - tylko milczy? Jeżeli nie ma dowodów to na jakiej podstawie się odsuwa człowieka - pewnie był nie wygodny? Lepiej wstawić na parafię jakiegoś lizusa, który będzie tańczył jak mu się zagra. I tak to w kościele jest - koneksje są wszędzie.
o
omg
5 minut? serio? gdyby takie proste było oskarżenie byle kogo to każdy ksiądz dookoła posądzany byłby o pedofilie bo każdy komuś tam za skórę w jakiś sposób znalazł. Arcybiskup musiał mieć niezbite dowody aby odsunąć księdza od pełnienia obowiązków proboszcza, a nie pierwsze lepsze rzucone kłamstwo. Musieli to sprawdzić bo co jak co, ale Kościół nie tak chętnie odsuwa "swoich" od władzy. Jestem byłą uczennicą księdza Mordaki i jeśli ta cała sprawa rozejdzie się i ucichnie to uczniowie nie zapomną tak szybko. Już w pierwszym miesiącu jego posługi w Klukach było głośno w szkole, ponieważ jedna dziewczyna oskarżyła go o molestowanie i świadkami była CAŁA klasa. Ale oczywiście załatwione to zostało po cichu i dziewczyna musiała przyznać, że to ona przesadziła. A sytuacje z niestosownym zachowaniem ze strony księdza, patrzenie dziewczynom tam, gdzie nie powinien, dwuznaczne teksty typu "moje słoneczko", "chcę żebyś mnie poczuła", niestosowne komentarze, kiedy jeździł z dziećmi na basen były na porządku dziennym. Ja sama mogę wiele powiedzieć w tym temacie i nie będą to miłe słowa. Człowiek przymykał na to oko, ale z perspektywy czasu widzę, że trzeba było zareagować już wcześniej.
G
Gość
Popieram.Stare baby,wielkie obrończynie wy się nie musicie obawiać, na was pedofil nie poleci.
,,,
wszyscy be, tylko ty i ksiądz D. cacy!
z
zwykły człowiek
Może już dość gromienia niczym z ambony niecnych grzeszników przez jedynego sprawiedliwego!

Projekcja /w psychologii/ to " przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych...Projekcja często uzasadnia agresywne zachowania poprzez podbudowywanie wiary w agresywne nastawienie całego świata i konieczność samoobrony." (wikipedia i in.)
?
M
Monika
Jak by byli podani kastraci to ciekawe ile byśmy mieli kapłanów atak są wszyscy podejrzani o pedofilie
M
Monika
Znam Ks. Dariusza i nie wierzę tym oszczerstwom. To bardzo dobry, miły i życzliwy kapłan. Doświadczyłam na własnej skórze jak podli potrafią być ludzie, jak łatwo przychodzi im kłamać, oczerniać, byle tylko postawić na swoim, pozbyć się kogoś albo zemścić się za coś. Podłość ludzka nie zna granic. Nawet ze świętych robiono już czarownice, a cóż to wielkiego obrzucić błotem księdza. Komuś zalazł za skórę no to zemścił się. To przecież takie proste oczernić, upodlić, skłamać. Współczuję Ks. Dariuszowi i modlę się za niego, żeby Bóg, który dopuścił na niego to cierpienie, dopomógł mu je przeżyć bez nienawiści w sercu wobec tych, którzy go tak skrzywdzili. Oby Ksiądz potrafił im przebaczyć. A wy wszyscy, którzy go osądzacie, przypomnijcie sobie słowa Jezusa; "Nie osądzajcie, abyście nie byli osądzeni".
g
gość
Tak popieram ten komentarz.Jeśli Jesteś niewinny to stań i Walcz.
p
parafianka
Tak,to prawda że wstyd i obciach dla mieszkańców ,że w ten sposób ktoś próbuje zniszczyć życie drugiemu człowiekowi,BLIŻNIEMU!!!!!!
k
kluki
Znacie Go w ogóle??!!! Miły uczynny uczący szczerości ks.Dariusz!!
A wczoraj powiedział na mszy że się nie wypowiada??? To jest szczerość.. NIE Ja chcę prawdy... Jeśli czyta ksiądz te komentarze to chyba Ksiądz widzi, że rujnuje ksiądz sobie życie i nam wszystkim wiarę w Kościół. Proszę jak człowiek stanąć przy ambonie i w Obliczu Boga powiedzieć jak jest naprawdę. Dość tego albo bądźmy jednością, wspólnotą albo przestańmy wierzyć w niewinność ks.Darka. Bo błądzenie po suficie oczami proszę księdza nic nie pomoże...Szanuje nas ksiądz to prosimy o szczerość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
p
parafianin
trzeba było pójść za księdza...................a na pewno też byłoby Cię stać, a może trzeba było się uczyć i zostać managerem potężnej korporacji, też by Cię było stać.................................ale nie każdy nadaje się na te stanowiska, a największym tchórzostwem jest subiektywna ocena gdy chowasz się za monitor komputera
o
obserwator
to nadzwyczajne złagodzenie stanowiska, a właściwie jego zmiana..
poza tym spiskowa teoria dziejów, coś jak ataki na kościół
b
beksa
Dla mnie był "ciepły" i tyle.....
n
nowa
a ja wierze ze to zrobił
Dodaj ogłoszenie