Protest pracowników MOPS w Łodzi. Na dwie godziny zablokują...

    Protest pracowników MOPS w Łodzi. Na dwie godziny zablokują centrum

    Alicja Zboińska

    , Maciej Kałach

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Poprzedni protest pracowników pomocy społecznej w tym miejscu odbył się w 2015 roku i wywołał utrudnienia

    Poprzedni protest pracowników pomocy społecznej w tym miejscu odbył się w 2015 roku i wywołał utrudnienia ©Łukasz Kasprzak/archiwum

    W czwartek w godz. 17-19 lepiej omijać al. Kościuszki. Na wysokości pasażu Rubinsteina będą bowiem protestować pracownicy pomocy społecznej.
    Poprzedni protest pracowników pomocy społecznej w tym miejscu odbył się w 2015 roku i wywołał utrudnienia

    Poprzedni protest pracowników pomocy społecznej w tym miejscu odbył się w 2015 roku i wywołał utrudnienia ©Łukasz Kasprzak/archiwum

    Przez dwie godziny pracownicy pomocy społecznej będą maszerować przez przejście dla pieszych, które znajduje się na al. Kościuszki przy pasażu Rubinsteina.

    Udział w czwartkowym proteście zapowiedziało ok. 200 osób. Chcą w ten sposób zaalarmować łodzian, że już niebawem nawet 45 procent osób, które korzystają ze wsparcia opiekunek domowych, może tę pomoc stracić.

    - W tym roku, tak jak w ubiegłym, miasto przeznaczyło na ten cel 11 mln zł - mówi Sylwester Tonderys ze Związku Zawodowego Pracowników Socjalnych przy MOPS Łódź.
    - Tylko że w ubiegłym roku za godzinę pracy opiekuna płaciliśmy 11 zł, a w tym już 18,60 zł. Z naszych wyliczeń wynika, że już od kwietnia taką pomoc straci 45 proc. spośród 2,6-2,7 tys. osób z niej korzystających, natomiast od listopada nikt pomocy nie otrzyma, gdyż pieniądze po prostu się skończą.

    Czytaj:Pracownicy łódzkiego MOPS blokowali ul. Sienkiewicza. Domagali się godziwych zarobków [ZDJĘCIA]

    Zdaniem Sylwestra Tonderysa pomocy nie dostaną te osoby, które mieszkają z rodziną, nawet jeśli bliscy pracują tyle, że nie są w stanie się nimi zająć.

    Protest spowoduje utrudnienia na al. Kościuszki. Ulica nie będzie co prawda zablokowana przez cały czas trwania protestu, samochody mają być przepuszczane co jakiś czas. Związkowcy zapowiadają, że będą przepuszczać komunikację miejską.

    W środę popołudniu otrzymaliśmy stanowisko magistratu.

    Czytaj:MOPS w Łodzi o proteście pracowników socjalnych [STANOWISKO]

    „Na pewno żaden mieszkaniec Łodzi korzystający z pomocy MOPS nie będzie jej pozbawiony. Z uwagi na podwyższenie stawki płacy minimalnej konieczne było wyłonienie, w drodze otwartego przetargu, podmiotów, które na zlecenie MOPS będą realizować usługi opiekuńcze. Procedura konkursowa jest na ukończeniu” - wyjaśniają miejscy urzędnicy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (7)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Paniom nie chce się pracować

    najla (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Na początek proponuję, żeby miasto sprawdziło pracę pań opiekunek. Ostatnio umówiłyśmy się z mamą z jedną z takich pań (pracujących na Widzewie), aby pomogła przy niedołężnym 95 letnim dziadku,...rozwiń całość

    Na początek proponuję, żeby miasto sprawdziło pracę pań opiekunek. Ostatnio umówiłyśmy się z mamą z jedną z takich pań (pracujących na Widzewie), aby pomogła przy niedołężnym 95 letnim dziadku, który mieszka u mojej mamy. Moja mama jest po zawale, ma 70 lat i ma większe problemy zdrowotne od dziadka. Ja mieszkam poza Łodzią, a z powodu obowiązków zawodowych i rodzinnych oraz chorego kręgosłupa, nie zawsze mogę pomóc. Pomoc pani opiekunki miała opierać się na jednej godzinnej wizycie w tygodniu przy myciu dziadka, goleniu, podcięciu włosów maszynką, zmianie pieluchy, itp. Telefonicznie wszystko uzgodnione, pani zgodziła się na takie warunki (choć początkowo niechętnie, bo myślała, że będzie chodziło o siedzenie ze starszą osobą kilka godzin dziennie...). Na drugiej wizycie pani po przyjściu napiła się kawki, pomogła przy obcięciu włosów, a po umyciu dziadka obróciła się i powiedziała, że już więcej nie będzie przychodziła, bo nie tak to sobie wyobrażała... A pani była poleconą przez widzewski MOPS, jako kobieta robotna i z krzepą. Brak słów... Najlepiej to przychodzić na kawki i robić tak, by się nie narobić...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    18,60zł

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Kwota 18,60 zł to dla kogo? MOPS na pracownika czy pracownik tyle dostaje na godzinę.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MOPS

    Basia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    MOPS daje 18,60 zł/h na pracownika z PCK, Bonifratrów czy innej organizacji stającej do przetargu na usługi opiekuńcze. A opiekun z reguły dostaje "na rękę" ok 9 zł/h.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zlikwidować MOPS.

    tubylec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 10

    Osobami słabszymi powinna się zajmować rodzina i organizacje pozarządowe oraz wspólnoty mieszkańców. A NIE państwo i urzędnicy.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ?

    fan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    PCK, PKPS i Bonifraci to są właśnie organizacje pozarządowe, nie działają teoretycznie dla zysku

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oni sami potrzebują pomocy społecznej

    hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    W Łodzi pomoc społeczna służy pomocą swoim pracownikom!
    Oni wszyscy tam wyglądają jakby potrzebowali pilnej pomocy społecznej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Straznik

    ququ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    Bo biedy ma nie być widać ?,dziadostwo to wy bo zataić prawdę chcecie !.Z chęcią też przyjdę na protest.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Zakochaj się w historii. Trwa rekrutacja do Olimpiady Solidarności

    Zakochaj się w historii. Trwa rekrutacja do Olimpiady Solidarności

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny