reklama

Protest w szpitalu WAM w Łodzi. Przyjęcia planowe wstrzymane. Pracownicy na zwolnieniach. Na izbie przyjęć zamieszanie [ZDJĘCIA]

Agnieszka Jędrzejczak
Protest na izbie przyjęć w szpitalu WAM w Łodzi. Wstrzymane przyjęcia planowe. Agnieszka Jędrzejczak
Pracownicy izby przyjęć w szpitalu im. WAM w Łodzi protestują. Przyjęcia planowe do szpitala zostały wstrzymane. Na izbie przyjęć szpitala panuje zamieszanie, pacjenci czekają na przyjęcie od godziny 7 rano.

Przyjęcia planowe do szpitala wstrzymane

Pracownicy izby przyjęć w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. WAM w Łodzi protestują. Powiadomili dyrekcję, że są na zwolnieniach lekarskich i nie przyjdą do pracy. To spowodowało ogromne utrudnienia w szpitalu.

Rzeczniczka "WAM-u" poinformowała nas, że w szpitalu nie ma m.in. 4 pań rejestratorek, które od 19 czerwca są na zwolnieniach. Z powodu braków kadrowych dyrekcja wstrzymała od 19 czerwca do odwołania przyjęcia planowe w szpitalu przy Żeromskiego w Łodzi.

- Powiedziano nam, że jest strajk. Tata miał być przyjęty na urologię, ale z oddziału skierowano nas na izbę przyjęć i czekamy tu od 7 rano - mówiła nam w godzinach południowych jedna z osób czekających na przyjęcie.

Takich pacjentów w środę (20 czerwca) w szpitalu na Żeromskiego było znacznie więcej. Kolejka w tzw. ostrej izbie przyjęć liczyła kilkadziesiąt osób. Izba przyjęć planowa, czyli piętro niżej, była niemal pusta.

Czytaj też: Referendum strajkowe w szpitalu Kopernika w Łodzi. Będzie strajk? Ponad 2 tysiące pracowników głosuje za lub przeciw [ZDJĘCIA]

Protest w szpitalu WAM w Łodzi

Z naszych informacji wynika, że pracownicy izby przyjęć skarżyli się od dawna nie tylko na zbyt niskie, ich zdaniem, wynagrodzenia, ale i na złą organizację pracy w tym miejscu.

- Sanitariusze wożą pacjentów na badania, jeżdżą w karetkach, wożą butle tlenowe, bo system ścienny nie działa. Ratownicy pobierają krew i rejestrują pacjentów, bez jakiegokolwiek szkolenia - mówi nam jeden z pracowników szpitala im. WAM w Łodzi.

Czytaj też: Salowa pomagała przy zabiegu, bo brakuje pielęgniarek. Dyrektor zerwał rozmowy

Tymczasem, szpital im. WAM to jeden z najbardziej obleganych przez pacjentów szpitali w regionie. To tu działa jedyny w województwie oddział chirurgii ręki. Tylko w maju tego roku na izbie przyjęć udzielono ponad 2 tysiące porad pacjentom, którzy następnie zostali odesłani do domu. W tym samym okresie do szpitala przyjęto ponad 1,8 tysięcy chorych.

W WAM-ie nie ma szpitalnego oddziału ratunkowego, choć w 2015 roku dyrekcja szpitala rozpoczęła remont izby przyjęć (IP), który miał przekształcić ją właśnie w SOR. To z założenia zmienia organizację pracy w tym miejscu, ponieważ zarówno IP jak i SOR mają określoną przepisami organizację.

Czytaj więcej: Będą nowe szpitalne oddziały ratunkowe w trzech placówkach w Łodzi

- Do szpitala przyjmowani są pacjenci w najpoważniejszych stanach. Dyrekcja analizuje postulaty poprawy warunków finansowych dla najbardziej obciążonych oddziałów i grup zawodowych, w tym izby przyjęć - mówi Beata Aszkielaniec, rzeczniczka szpitala im. WAM w Łodzi. - Mamy nadzieję, że sytuacja szybko wróci do normy, a na razie do izby przyjęć przesuwamy pracowników z innych oddziałów i przychodni.

Czytaj też: Alarm bombowy w szpitalu WAM. Służby otrzymały informację o ładunku wybuchowym na jednym z oddziałów. Ewakuacja pacjentów [ZDJĘCIA]

Zobacz też: "Zła sytuacja to była kilka lat temu, teraz jest katastrofalna"

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 42

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Poirytowana

Byłam w tym szpitalu i na izbie przyjęć rejestratorzy bardzo pięknie traktują pacjentów.... Pani sprzątaczka była dużo milsza niż Ci "owi pokrzywdzeni". Obcokrajowców potraktował Pan na recepcji jak śmieci i odesłał do innego szpitala bo nie miał zamiaru obsłużyć ... Na rozmowie telefonicznej również jedna z Pań nawrzeszczała na mnie bo zadzwoniłam jedynie z pytaniem ... Zauważyłam że Ci ludzie mają się za ważniejszych od lekarzy to dlaczego też mieliby mniej zarabiać. To w sumie logiczne ... Szkoda tylko że cierpią na tym pacjenci a lekarze mają jeszcze więcej roboty na ich miejscu

A
Ala

Czy ten protest to się już skończył, bo mam planowane przyjęcie na czwartek i nie wiem co mnie czeka?

l
lolo

Człowieku o czym ty mówisz. Wyjeździłam się z chorymi rodzicami po szpitalach i większość lekarzy koperty i prezenty bierze i nawet się z tym nie kryją. Jak nie pójdziesz najpierw do lekarza prywatnie to na oddziale udaje, że nie wie kim jesteś. Mordercza nauka? No mój Boże, bo na innych kierunkach to się pewnie zdaje za ładne oczy.
Jak ci płaca nie pasuje to zawsze możesz zmienić zawód. Taką odpowiedź usłyszysz u każdego innego pracodawcy, a lekarze są głaskani, bo swoje żądania podpierają szantażem na chorych ludziach.

G
Gość

A jakie dodatkowe szkolenie potrzebuje ratownik do pobierania krwi czy rejestrowania pacjenta? Tak naprawdę Żadnych. Kolejna bzdura na temat zawodu.

o
ona

Może i praca nie ciężka ale za gównianą kase. Kto przyjdzie pracować jeśli mu do 1szego nie wystarczy z wypłaty?

d
dadas

Mamy najmniej lekarzy w UE, pracujących najwięcej, zarabiających katastrofalnie mało, NIKT normalny z lekarzy nie przyjmie koperty - kto normalny zniszczy sobie karierę za 200-300zł - tak to 10-15 lat morderczej nauki. Takie komentarze oderwanych od rzeczywistości ludzi są żanujące, proszę wziąć DOWOLNY wskaźnik płacy dla lekarza i porównać zanim się wypowiesz... żadna grupa zawodowa nie ma takich logicznych i matematycznych postulatów...

p
pacjent

No tak jak chce się podwyżek to najlepiej uderzyć w pacjentów, bo to przecież tylko oni na tym ucierpią. Może niech lekarze wytrzepią z fartuchów te wszystkie koperty co na lewo biorą to wtedy się okaże, że zarabiają podwójnie.
Nie mają siły pracować, ale na marsze chodzić to siła jest i przyjmować w prywatnych gabinetach po pracy w szpitalu też siłę mają.

l
lolo

Rejestratorka to jest ciężka praca? Widać chyba nigdy nie pracowałaś w normalnej pracy. Bezczelna.

A
A

Komentarze do tego artykułu są bardzo ciekawe. Sami nie szanujemy innych, to dlaczego inni mają szanować nas? Każdy zazdrości pieniędzy, samochodów itd. Tylko dlaczego nikt nie chce przyjść do pracy za rejestratorke, która zarabia 1500 zł, za ratownika, który pracuje za ok 2000 zł, za pielęgniarkę, która pracuje za 2200-2500 zł? Niech ci co uważają, że osoby w ochronie zdrowia strajkują, bo to wstyd lub mają gdzieś chorych to niech przyjdą do pracy za nich na 1 miesiąc, dostaną ich pensję, o podwyżki rozmawiają z dyrektorem - może to oni coś wskuraja. Niech każdy postawi się w ich sytuacji, a nie widzi swój własny czubek nosa.

u
un

Zima nie strajkuja bo by chorzy narzekali ze marzna

Z
Zwykli wyłudzacze

Nie podobają się zarobki? Za mało samochodów masz? to lepszą karierę możesz zrobić w mamrze jako cwel.

z
zyklonB

NIE dla konkordatu

J
JANDO

Pindo

Z
Zdycha

Socjalizm.

Ł
Łoś super gość

Najniższa krajowa to chyba nie są wygórowane wymagania finansowe.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3