Przed nami posiedzenie Rady Ministerialnej OBWE w Łodzi. Miasto staje się nieformalną dyplomatyczną stolicą Polski

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
W Łodzi odbyło się m.in. spotkanie szefów dyplomacji Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier
W Łodzi odbyło się m.in. spotkanie szefów dyplomacji Grupy Wyszehradzkiej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier Grzegorz Gałasiński
Łódź stała się ważnym miejscem na politycznej mapie Europy. To efekt działań pochodzącego z Łodzi ministra spraw zagranicznych Zbigniewa Raua.

Zbliża się posiedzenie Rady Ministerialne OBWE w Łodzi

W przyszłym tygodniu ( 1-2 grudnia)w Łodzi odbędzie się posiedzenie Rady Ministerialnej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. To jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu tej organizacji, ma związek z trwającym przewodnictwem Polski w OBWE. Ministrowie spraw zagranicznych z 56 państw i przedstawiciel Rosji niższego szczebla spotkają się na terenie dawnej elektrociepłowni EC1 i będą obradować w piątek i w sobotę 1 i 2 grudnia.

To kolejne już ważne spotkanie dyplomatyczne w ostatnich miesiącach w Łodzi. Zaledwie miesiąc temu w hotelu DoubleTree by Hilton w Łodzi odbyła się doroczna konferencja OBWE na temat cyberbezpieczeństwa. W dniach 20-21 października przedstawiciele państw członkowskich dyskutowali na temat zagrożeń w sieci i potrzebie edukacji społeczeństwa w tym zakresie. W maju w tym samym miejscu zorganizowano spotkanie przygotowawcze 30. Forum Ekonomiczno-Środowiskowego OBWE, dyskutowano m. in. o wyzwaniach dla gospodarki i środowiska, jakie niesie wojna na Ukrainie.

Ale OBWE to tylko część międzynarodowych spotkań. 1 marca w Łodzi byli ministrowie spraw zagranicznych Polski, Francji i Niemiec. Spotkanie tzw. Trójkąta Weimarskiego odbyło się w zabytkowych wnętrzach Pałacu Herbsta. Rok wcześniej w tym samym miejscu spotkali się ministrowie spraw zagranicznych Grupy Wyszehradzkiej, czyli Polski, Czech, Słowacji, Węgier.

W maju tego roku w hotelu DoubleTree by Hilton odbyła się Regionalna Konferencja Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) dla Europy. Ministrowie rolnictwa i urzędnicy dyskutowali o wpływie wojny na rynek żywności.

W wszystkich tych spotkaniach bierze udział łodzianina, minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. To z jego inicjatywy ważne wydarzenia dyplomatyczne odbywają się właśnie w jego rodzinnej Łodzi.

- Jesteśmy miastem dobrze skomunikowanym, przyjaznym, z nie najgorszą bazą hotelową i jesteśmy w środku Europy- chwalił miasto minister Rau podczas szczytu FAO.

Takie szczyty to pozytywna rzecz dla miasta. Każde wydarzenie przyciąga uwagę mediów, w tym również zagranicznych. Na przykład informacja o tym, że owiany złą sławą minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow jest niemile widziany w Łodzi nie będzie na szczycie OBWE, obiegła w ostatnich dniach cały świat.

Spotkania dyplomatów to także okazja do pokazania zalet Łodzi i regionu. Podczas szczytu FAO ministrowie mieli wycieczkę do pałacu i stadniny koni w Walewicach w powiecie łowickim, a także degustację potraw regionalnych przygotowanych przez koła gospodyń wiejskich. Dania się spodobały, delegaci chwalili m. in. kiszkę ziemniaczaną spod Wieruszowa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ireneusz Zyska - skrót

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 listopada, 19:36, !:

Szczury , pluskwy , brud , smród , korki , roboty gdzie nic się nie dzieje niech to zobaczą na własne oczy jaki burdel w mieście robi PO.

Piedrolisz pisowski tłuku

!
Szczury , pluskwy , brud , smród , korki , roboty gdzie nic się nie dzieje niech to zobaczą na własne oczy jaki burdel w mieście robi PO.
z
ziomal
Wy pier dalać do Warszawy Łódź jest wystarczająco zakorkowana żeby tu jeszcze ściągać jakieś bandy głąbów .
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie