Przed wyborami znowu zderzyły się dwie różne wizje Polski, ale powróciły te same tematy co przed laty. Co z tego wyniknie?

Jacek Pająk
Jacek Pająk
W Łodzi Prawo i Sprawiedliwość zorganizowało "konwencję tematyczną" z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, a opozycja "igrzyska wolności", w których wystąpił Lech Wałęsa. Jedni mówili o tradycyjnym modelu rodzinie oraz związkach partnerskich, a inni o demokracji i poszanowaniu konstytucji.

Od lat przed wyborami te tematy są najważniejsze. Polityczne sztaby muszą więc nimi „grać”.

Jarosław Kaczyński, m.in. podczas „konwencji tematycznej” PiS w Łodzi określił, jako atakowany, ale uświęcony związek kobiety i mężczyzny, bo usłyszał od lekarzy, że każdy rodzi się w takim ciele.

„Tęczowa lewica” na to, że ciało ciałem, ale w głowach niektórzy do niego nie do końca pasują, a religijne sankcjonowanie związków to pozbawianie wolności.

Jeśli chodzi o zdrowie, to różne władze, mimo wielu „reform”, nie poradziło sobie z kolejkami. No i pieniądze... Programy socjalne PiS poprawiły los wielu (opozycja teraz dokłada swoje obietnice).

Ale już zapowiedź podniesienia minimalnej pensji dzieli polityków i przedsiębiorców (ci twierdzą, że może będą zmuszeni zwolnić część pracowników).

A sondaże? Połowa Polaków chyba znowu nie weźmie udziału w wyborach...

Nowe przepisy ubezpieczeniowe dla bezrobotnych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie