Przywilej renowacyjny dla Łodzi z 1433 roku, podpisany przez króla Władysława Jagiełłę odnaleziony. Dokument zaginął w 1922 roku

Jaroslaw Kosmatka
Jaroslaw Kosmatka
Przywilej renowacyjny dla Łodzi z 1433 roku, podpisany przez króla Władysława Jagiełłę odnaleziony
Przywilej renowacyjny dla Łodzi z 1433 roku, podpisany przez króla Władysława Jagiełłę odnaleziony UMŁ
Udostępnij:
Dokument z 1433 roku dotyczący Łodzi został odnaleziony w Głownie. Akt zaginął blisko wiek temu z biblioteki archikatedralnej we Włocławku.

Odnaleziony dokument to "Przywilej renowacyjny" podpisany przez Władysława Jagiełłę. Dokument ten należy traktować jako odnowienie praw miejskich nadanych Łodzi w 1423 roku. Jednocześnie król rozszerzył znacznie tym aktem dobra biskupów włocławskich. Miało to stanowić swoistą rekompensatę biskupom, którzy mocno ucierpieli w wojnie z zakonem krzyżackim.

Historyczny dokument z 1433 roku został odnaleziony przez księdza Stanisława Muznerowskiego w Archiwum Kapituły Katedralnej we Włocławku. Znalazł go w trakcie przygotowań do pracy wydanej w 1922 roku pt. "Przyczynki do monografii Łodzi". Nie wiadomo, co się stało później z tym dokumentem.

W połowie marca akt odnalazł mieszkaniec podłódzkiego Głowna - Krzysztof Laszkiewicz. 23 marca przekazał oficjalnie informację do Urzędu Miasta Łodzi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maro
Tylko gdzie się odnalazł Najpierw kler go zagubił, potem odnalazł , a teraz będzie pewnie właścicielem ?
a
akak
jak wyżej
o
och
tyle dobra dla kościoła! Taki akt nie może zginąć. Zresztą kościół stworzyłby własny jak to zwykł robić. Akt "chrztu Polski" również nie ma oryginału, ale na szczęście papież ma kopię kopii.
p
przy okazji
Niesamowita historia. Najważniejsze, że się dokument znalazł. Wielkie podziękowania dla Pana Laszkiewicza.
m
mietek
podkropił ten dokument swego czasu z katedralnego archiwum...
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie