reklama

Puchar Davisa: Niepewny udział Jerzego Janowicza. Jak zespół poradzi sobie bez Jerzyka?

Hubert Zdankiewicz
Od lewej: Łukasz Kubot, Jerzy Janowicz, kapitan reprezentacji Radosław Szymanik, Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski
PZPN wysłał zaproszenia, że tylu dziennikarzy przyszło - nie krył zaskoczenia kapitan tenisowej reprezentacji Polski Radosław Szymanik podczas wtorkowej konferencji prasowej przed meczem Pucharu Davisa Polska - Australia (13-15 września). - Wpadliśmy w drodze na Legię - zażartował jeden z obecnych na niej reporterów. Celnie, bo warszawska hala Torwar umiejscowiona jest vis a vis stadionu aktualnego piłkarskiego mistrza Polski. Humory dopisywały wszystkim, choć tak naprawdę nie ma się z czego cieszyć. Wiele wskazuje na to, że nasz zespół będzie musiał radzić sobie bez Jerzego Janowicza.

Jak pamiętamy, nasz najlepszy tenisista (14. na świecie) zmagał się w ostatnich dniach z urazem kręgosłupa. Z tego właśnie powodu przegrał już w pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju US Open. Od powrotu do kraju cały czas się leczył, a z jego otoczenia docierały raczej niezbyt optymistyczne wieści. Ostateczna decyzja w sprawie ewentualnego występu Jerzyka miała zapaść po wtorkowych konsultacjach lekarskich. Nie zapadła, co sugeruje, że nie jest jeszcze gotowy do gry. Pytanie, czy w ogóle będzie.

- Na razie Jurek siedzi tu i jest uśmiechnięty. Jednak wciąż trudno na sto procent powiedzieć, że zagra. W czwartek o godzinie 13, czyli podczas losowania gier, wszystko będzie jasne, a właściwie już godzinę wcześniej, bo wtedy mija termin zgłoszenia ostatecznych składów. Są tu z nami również Michał Przysiężny, Tomasz Bednarek i Kamil Majchrzak, czyli świeżo upieczony mistrz juniorskiego US Open w deblu - tłumaczył Szymanik (poza Janowiczem w kadrze na mecz naleźli się Łukasz Kubot oraz Mariusz Fyrstenberg z Marcinem Matkowskim).

Pytany o swoje zdrowie Janowicz wykręcił się od odpowiedzi. - Więcej powiem w czwartek - odparł krótko. Dopytywany w kuluarach przyznał jednak, że od powrotu z Nowego Jorku nie odbył jeszcze ani jednego normalnego treningu.
Bez niego trudno będzie pokonać Australijczyków, w których składzie jest m.in. były światowy nr 1 Lleyton Hewitt (są również Bernard Tomic, Marinko Matosevic oraz Chris Guccione). Nawet biorąc pod uwagę, że mecz odbędzie się na niezbyt lubianej przez nich nawierzchni ziemnej. W ich kraju dominują przecież korty trawiaste i twarde.

- Moi chłopcy grają w tenisa od wielu lat, więc kort ziemny, nawet w hali, nie jest dla nich nowością. Oczywiście nie jest to ich ulubiona nawierzchnia, więc na pewno będzie to pewne utrudnienie, ale to tylko kwestia przyzwyczajenia. Trenowaliśmy kilka dni na mączce w Niemczech, a i tutaj mamy jeszcze trochę czasu na oswojenie się - zapewniał kapitan gości Patrick Rafter. Dodał - pół żartem, pół serio - że dla Polaków to również nie są idealne warunki, bo biorąc pod uwagę ich ostatnie sukcesy, lepsza byłaby trawa.

- Zważywszy na wyniki Jurka i Łukasza w Londynie [półfinał i ćwierćfinał - red.], bardzo chętnie zagralibyśmy teraz na trawie, ale musielibyśmy ją trzy lata hodować, no i jeszcze mieć ze 20 lat doświadczenia w jej utrzymaniu i pielęgnacji. To najbardziej wymagająca nawierzchnia pod tym względem - przyznał z uśmiechem Szymanik. - Zawodnicy zgodnie uznali, że powinniśmy zagrać na mączce i ja też uważam, że to najlepszy wybór w przypadku tego spotkania - dodał kapitan naszej kadry.

Zarówno Polacy, jak i Australijczycy pozytywnie wypowiadali się na temat kortu położonego na Torwarze (wcześniej obawiano się, że mogą zaszkodzić mu niedzielne targi Expo, które odbyły się w hali). - Wygląda świetnie i myślę, że z godziny na godzinę będzie jeszcze lepiej. A sportowo? Cóż, jesteśmy gotowi do walki i mam nadzieję, że w piątek wystąpimy w najlepszym możliwym składzie - podkreślał Szymanik.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Puchar Davisa: Niepewny udział Jerzego Janowicza. Jak zespół poradzi sobie bez Jerzyka? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Z rozmów z rodzicami tego sportowca wynika że pochodzi z dobrego gniazda ale kinder sztuba żadna.-

G
Gość

Z rozmów z rodzicami tego sportowca wynika że pochodzi z dobrego gniazda ale kinder sztuba żadna.-

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3