Radni apelują do prezydent Zdanowskiej o ogłoszenie przetargu na trasę W-Z

Marcin Bereszczyński
Maciej Stanik
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Łódzcy radni uchwalili apel do prezydent Hanny Zdanowskiej o niezwłoczne ogłoszenie kolejnego przetargu na rozbudowę i modernizację trasy W-Z. Przypomnijmy, że w przetargu, który wcześniej został ogłoszony, oferty potencjalnych wykonawców opiewały na kwoty wyższe, niż miasto posiadało na tę inwestycję. Zabrakło przynajmniej 114 mln zł.

Władze miasta wystąpiły do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju o dodatkowe pieniądze z UE na budowę trasy W-Z. Chodziło o to, aby zwiększone zostało unijne dofinansowanie z 65 do 80 proc. Decyzja miała zapaść w ciągu dwóch2 tygodni. Minął już ponad miesiąc i wciąż nie ma decyzji ministerstwa o przyznaniu dodatkowych pieniędzy na trasę W-Z.

Władze miasta przekonują, że pieniądze zostaną przyznane. Ministerstwo zaleciło kontynuację działań związanych z nierozstrzygniętym postępowaniem przetargowym pomimo braku pieniędzy na trasę W-Z w miejskiej kasie.

Rozpisanie nowego przetargu, o co apelują radni, może spowodować znaczne komplikacje. Budowa trasy W-Z musi zakończyć się jesienią 2015 roku. Firma wyłoniona w powtórzonym przetargu może nie zagwarantować ukończenia prac w terminie, co będzie wiązało się z utratą unijnego dofinansowania w wysokości 300 mln zł. Może zdarzyć się również sytuacja, że do powtórnego przetargu nie stawi się żadna firma, bo nie będzie w stanie zagwarantować ukończenia prac w terminie.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Walenty
Jeśli budować to mądrze, a nie pod publiczkę - jak to się w Łodzi robi za prezydentury pani Zdanowskiej.
G
Gość
Może nie naiwny,ale na pewno analfabeta...
G
Gość
kosztuje rocznie ok 70 mln zł (za Kropy było to ok 90 mln zł). To pokazuje ILE MOŻNA zrobić za taką kasę. Ale lepiej to wywalić na bzdurną przebudowę wewnętrznej drogi. Inna sprawa to 50 mln na niedający doczyścić się GRANIT na Pietrynie. I do tego krzywo poukładany.
To ci dopiero marnotrawstwo.
q
qwerty
ale bez kosztów finansowania. Z tymi kosztami to już ponad MILIARD złotych.
TUNEL kosztuje TYLKO 60 mln zł.
PO mydli oczy kosztem TUNELU.
Ale wycięcie 30 drzew i trawnik wielkości dużego dywanu kosztuje 640 tys zł.
Koszt jednego metra kwadratowego chodnika to ponad 900 zł.
Kradzież Hankowej ekipy na odchodne w biały dzień.
Dzisiaj Hanka walczy wyłącznie o to, by nikt nie zaczął kontroli WZ.
Reszta to mydlenie oczu. Terminy się pokończyły.
A tu jakieś SLD kwity zaczęło czytać i chce wiedzieć kto kasę wyprowadza.
G
Gość
Pierwsza zasada: nie wierz politykowi, tylko analizuj co i kiedy mówi.
a
anty-klakier
Kurczę, niesamowita jest ta propaganda spod znaku łódzkiego obozu rządzącego. WZ to wywalenie kasy w błoto. Lipna inwestycja, która oszpeci centrum Łodzi. Ale firmy się obłowią, wiec komentarz na zasadzie WIEĆEJ INWESTYCJI, spadajcie MALKONTENCI, pozwólcie ZMIENIAŃ ŁODZ (to ulubione słowa pani Zdanowskiej) są jak najbardziej pożądane.

Gazeta Wyborcza miała taką akcję "Stop głupim inwestycjom", nawet w Łodzi wisiały bilbordy. Ciekawe, że zniknęły przed decyzją Hanny Zdanowskiej o wywaleniu kasy na ten cyrk o nazwie przebudowa WZ. I tak właśnie myślę STOP GŁUPIM, a gdzie tę mądre w Łodzi? Na pewno nie ten usyfiony granit na Piotrkowskiej za 50 mln zł. Kiedyś sens miało Nowe Centrum Łodzi, ale dziś raczej niewielkie - wszystko, co miało tam być pierwotnie wyleciało jak usunięto Kropę.

A teraz - śmiało, czekam na komentarze klakierów z magistratu i okolic. Piszcie, minujcie. Liczę, że łodzianie potrafią patrzeć trzeźwo na rzeczywistość i to grono propagandystów z magistratu już po wyborach prezydenckich będzie szukać pracy gdzie indziej. Może część dzisiejszych urzędników znów wróci do Gazety Wyborczej. Przecież nic innego nie potrafią.
Ł
Łodzianin
Na jesieni i pogonimy tych komuchów torpedujących KAŻDĄ inwestycję w mieście,a trzeba aby wreszcie wróciła NORMALNOŚĆ i spokojne działania dla rozwoju miasta.
4pietrowydrapaczchmur
jak już pisałem firmy są cwane. Wiedza ze miasto nie ma wyjścia więc (być może dogadały się) i dały zawyżone ceny. Kogo to wina? Firm że korzystają kiedy mogą? Nie! Urzędników ze dopuścili do takiej sytuacji. Cała ta sprawa WZ mocno śmierdzi.
N
Nie naiwny
za lasami za morzami i rzekami w takie bajki wierzą tylko dzieci jak pani Hnia czyta
Dodaj ogłoszenie