Raty kredytów wzrosną. Jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podwyższeniu stóp procentowych

Maciej Badowski
Maciej Badowski
Decyzja Rady Polityki Pieniężnej
Decyzja Rady Polityki Pieniężnej Aneta Zurek/ Polska Press
Udostępnij:
W środę odbyło się przedostatnie w tym roku posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Podjęto decyzję o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 0,75pkt proc., tj. do poziomu 1,25%. Jak to wpłynie na raty kredytów?

W środę, 3.11.2021 roku odbyło się przedostatnie w tym roku posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Ekonomiści prognozowali, że RPP zdecyduje o podniesieniu głównej stopy procentowej. Po zakończeniu posiedzenia RPP, o godzinie 16. odbyła się konferencja prasowa prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego.

Rada Polityki Pieniężnej w środę 3 listopada 2021 roku podjęła decyzję o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 0,75pkt proc., tj. do poziomu 1,25% - podano w komunikacie po posiedzeniu RPP.

Jednocześnie RPP ustaliła następujący poziom pozostałych stóp procentowych NBP:

  • stopa lombardowa 1,75%;
  • stopa depozytowa 0,75%;
  • stopa redyskontowa weksli 1,30%;
  • stopa dyskontowa weksli 1,35%

Czytaj więcej na ten temat >>>

***

- Naszym zdaniem RPP zdecyduje się podnieść stopy procentowe - po wstępnym odczycie październikowej inflacji (6,8% r/r) zakładamy, że stopy zostaną podniesione o 50 pb. - prognozowali ekonomiści mBanku. Część ekonomistów podkreślała, że nawet większa zmiana nie byłaby dużym zaskoczeniem. Z kolei ekonomista Bartosz Turek wskazywał na lepsze oprocentowanie lokat i obligacji, które oprócz wyższych rat kredytu i niższej zdolności kredytowej- będą efektami kolejnej podwyżki stóp procentowych.

- Powodem zacieśnienia będzie naszym zdaniem w głównej mierze projekcja inflacyjna, która mimo ostatniej podwyżki stóp w październiku nie pokaże szybkiego powrotu inflacji do celu (bez agresywnych założeń dot. cen energii i żywności)- wskazują analitycy.

- A może RPP będzie chciała znów zaskoczyć o podniesie o 75pb?- skomentował ekonomista Rafał Mundry.

- "Co do dzisiejszej decyzji RPP: krajowi analitycy oczekują 50pb podwyżki (raczej podążanie za tym co rynek wycenił tu zaważyło). Zagranica raczej widzi 25pb"- prognozują z kolei analitycy Pekao S.A.

- Jeśli wsłuchamy się w ostatnie zapewnienia prezesa Narodowego Banku Polskiego, to powinniśmy oczekiwać, że na najbliższym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zmieni stóp procentowych. Jak bowiem argumentował prof. Adam Glapiński, ostatnia podwyżka była mocniejsza niż spodziewał się rynek, a więc teraz należy trochę poczekać i obserwować efekty dokonanych już zmian- komentuje Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments.

Jednocześnie zwraca uwagę, że październikowa podwyżka "rozochociła rynek, który po ostatniej decyzji ma ochotę na więcej". Jego zdaniem, "stronnikom tego rozwiązania mocnego argumentu dostarcza inflacja, która znowu przyspieszyła". - Wstępny szacunek GUS za październik mówi o wzroście cen o 6,8% w ciągu roku. Mało tego, są prognozy, które mówią o tym, że już niedługo inflacja może przyspieszyć do 7-8%- przypomina.

Dlatego Turek uważa, że rynek spodziewa się, że na listopadowym posiedzeniu znowu stopy procentowe pójdą w górę. Jego zdaniem świadczyć o tym mają rentowności rodzimych obligacji 10-letnich, ale też kontrakty terminowe na stopy procentowe. - I tak na przykład kontrakty FRA (1x4) sugerują, że już za miesiąc WIBOR 3M będzie notowany na poziomie ponad 1,3%. Dziś jest to 0,74%. To sugerowałoby, że rynek oczekuje podwyżki stóp o 0,5 pkt proc, albo nawet o 0,75 pkt. proc.- dodaje.

- W praktyce oznacza to, że raty złotowych kredytów mieszkaniowych mogłyby wzrosnąć. Wszystko zależy oczywiście od tego czy do podwyżek faktycznie dojdzie. Jeśli podstawowa stopa procentowa poszłaby w górę skromnie – o 0,25 pkt. proc., to rata 25-letniego kredytu opiewającego na kwotę 300 tys. złotych wzrosłaby o około 40 złotych (z 1476 do 1516 złotych) – wynika z szacunków HRE Investments. To oznacza wzrost o trochę ponad 2,7%- czytamy w komentarzu Turka.

W przypadku opcji w której Rada pomimo niedawnych zapowiedzi nie tylko nie zrezygnowała z podwyżek stóp procentowych, ale wręcz podwoiła podstawową stopę procentową (z obecnego poziomi 0,5% do 1%), "to rata naszego modelowego długu wzrosłaby jeszcze mocniej, bo aż o 81 złotych (z 1476 do 1557 złotych)". - To oznacza wzrost o około 5,5%. Dziś ekonomiści i gracze rynkowi uznają ten scenariusz za najbardziej prawdopodobny- wskazuje.

Nie dla wszystkich ewentualne podwyżki stóp procentowych są złą wiadomością

- Wyższy koszt pieniądza w Polsce oznacza bowiem, że więcej na swoim depozycie będą mogli zarobić posiadacze lokat. Niestety różnica nie powinna być zbyt duża. I nie chodzi nawet o to, że banki podwyższają oprocentowanie z opóźnieniem. Ważniejsze jest to, że co najwyżej częściowo ewentualna podwyżka podstawowej stopy procentowej przełoży się w na wzrost oprocentowania depozytów- komentuje.

UE- Zobacz, gdzie ceny poszły najbardziej w górę

Wideo

Materiał oryginalny: Raty kredytów wzrosną. Jest decyzja Rady Polityki Pieniężnej o podwyższeniu stóp procentowych - Strefa Biznesu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie