RECENZJA: "Zemsta" w Teatrze Małym w Łodzi [ZDJĘCIA]

    RECENZJA: "Zemsta" w Teatrze Małym w Łodzi [ZDJĘCIA]

    Łukasz Kaczyński

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    RECENZJA: "Zemsta" w Teatrze Małym w Łodzi [ZDJĘCIA]
    1/21
    przejdź do galerii

    ©Marcin Bazylak / mat. prasowe Teatru Nowego w Łodzi

    Drewnowska 58, drugie piętro jednego z budynków dawnego przemysłowego imperium Izraela Poznańskiego - tam od pięciu już lat działa Teatr Mały, powołany do życia i z determinacją prowadzony przez aktora i reżysera Mariusza Pilawskiego. Na inaugurację nowego sezonu sięgnięto po klasykę polskiego dramatu, "Zemstę" Aleksandra Fredry. A miało być inaczej.
    Pierwszą rozważaną sztuką było "Czekając na Godota" Samuela Becketta, już tylko przez przynależność do nurtu teatru absurdu tekst o znacznie większym ciężarze gatunkowym. Realizatorzy zadali sobie jednak pytanie w dobie ekonomicznej recesji niebezzasadne: dla kogo ta sztuka - i wybrali komedię Fredry.

    Co nie znaczy, że wybrali drogę łatwiejszą. Zapewne i Becketta udałoby się w "Małym" zrealizować, skoro wcześniej można tu było oglądać "Wariata i zakonnicę" Witkacego i wcale udanych "Emigrantów" Sławomira Mrożka. Ale na gruncie polskiego teatru to "Zemsta", nie "Godot", obarczona jest większą ilością realizacji i zapisanych w historii ról, o których nie można nie pamiętać.

    Po pierwsze, potrzeba było pomysłu, który udźwignie spektakl i nie zepchnie go do roli "bryku" czy realizacji tak tradycyjnej, że niemal amatorskiej - i Mariusz Pilawski, który spektakl wyreżyserował, taki pomysł znalazł. Wykorzystał motyw wozu Thespisa (greckiego poety, który podróżując, na wozie właśnie swoje tragedie wystawiał) i teatru objazdowego jako metafory życia aktora.

    O tym traktuje pieśń, przy której bratnim wtórze aktorzy zjawiają się na scenie i wokół niej, by przywdziać elementy kostiumów, a z nimi - role. Nie obserwujemy jednak pełnego wejścia w rolę. Świadomość, że aktor gra postać z Fredry wciąż nam towarzyszy.

    Mariuszowi Pilawskiemu i aktorom "Małego" udało się uniknąć wielu pułapek, jakie stawia tak dobrze znany przez widownię, a tylko pozornie prosty tekst. Charakterystyczny wiersz Fredrowski musi ze sceny brzmieć jak naturalna mowa, nie jak poezja, zachowując jednak rytm i rymy. I to się udaje. Ze sceny emanuje właściwy Fredrze humor, podkreślany przez aktorów, słowa dopełniających należytym gestem.

    Pole do popisu zyskał Witold Łuczyński jako Papkin. Aktor znany z wcześniejszych przedstawień w "Małym" obdarzony jest sporą vis comica. Gra odważnie, niekiedy wręcz zamaszyście, komediowo, ale w przesadę nie popada. Połączenie tych cech w roli Papkina to nie lada sztuka. Mało tego, w niektórych scenach Łuczyński gestem i grą ciała zagarnia przestrzeń i zdaje się tworzyć wokół Papkina świat oddzielny od tego podpowiadanego przez scenografię (po części ze świata tekstu i świata aktorów grających Fredrę). Świetna w niuansowaniu jest Loretta Cichowicz (Podstolina), bezbłędna w kokieteryjnym żonglowaniu słowem.

    Udaną rolę w duecie z Eweliną Kudeń-Nowosielską (jej Klara ma wdzięk Zosi z "Pana Tadeusza") przygotował debiutujący w "Małym" (i zdaje się w ogóle w teatrze) Konrad Michalak (Wacław), absolwent "filmówki". Ciekawy jest pomysł wzbogacenia o muzykę sceny dylematów Klary i Wacława. Nie pozwala o sobie zapomnieć Marek Kołaczkowski jako Dyndalski i jeden z podchmielonych mularzy. Trafnie obsadzony Marek Lipski obdarza Rejenta spokojem na poły mnisim, na poły drańskim. Nieco z innego porządku jest gra Igora Polaka (Cześnik), co nie dziwi zważywszy, że aktor związany jest głównie z teatrami lalkowymi.

    W kwestii realizacji warto by poprawić pewne drobnostki: zbyt głośno uderzające wieko skrzyni, muzykę raz czy dwa wybijającą się nad głosy aktorów. Graną na lewej widowni scenę zjawienia się Papkina u Rejenta warto, dla wygody obserwowania, rozciągnąć bardziej w poprzek niż w głąb sceny, a pląsającego wśród widzów Papkina - oświetlić.

    "Zemsta" to w Roku Fredrowskim jedyny w Łodzi spektakl przywołujący dorobek znakomitego komediopisarza i jedna z najlepszych realizacji "Małego". Warta ujrzenia nie tylko z nakazu szkolnego, choć bilety wykupiono na sześć najbliższych spektakli.

    Od teatru wolisz film? Chcesz obejrzeć coś ciekawego w telewizji? Dowiedz się, co jest emitowane! Sprawdź program tv!

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo