Rewolucja w łódzkich przedszkolach odłożona

Maciej Kałach
Dziennik Łódzki / archiwum
Wiceprezydent Łodzi, Krzysztof Piątkowski, zapowiedział przesunięcie planu, zgodnie z którym opiekun dziecka ma wyliczać "z góry" przed rozpoczęciem kolejnego miesiąca, ile godzin dziecko spędzi w przedszkolu.

Wiceprezydent początkowo chciał, aby przepis wszedł w życie od stycznia, jednak uznał, że zmiana zasad w trakcie roku szkolnego spowoduje zamieszanie - dlatego rodzice mają zacząć płacić "z góry" po wakacjach.

Zmiany w sposobie płacenia za przedszkola w Łodzi?

Piątkowski ma nadzieje, że zmieniony sposób opłat pozwoli lepiej zaplanować pracę miejskich przedszkoli. Aż 62 maluchy zapisane do łódzkich przedszkoli w tym roku szkolnym nigdy się w nich nie pojawiły.

Z danych za październik wynika, iż po godz. 16 zostawało w przedszkolach tylko 11 proc. dzieci. W godz. 8-13 przedszkola są za darmo. W październiku tylko 5 proc. rodziców zapłaciło więcej, niż gdyby opłatę liczyć według przepisów obowiązujących przed wrześniem 2011 r.

CZYTAJ TEŻ:
Opłaty za przedszkola do Trybunału Konstytucyjnego
Uniwerek otwiera przedszkole

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie