Rezydencja Jakuba Kestenberga zostanie odnowiona [ZDJĘCIA]

    Rezydencja Jakuba Kestenberga zostanie odnowiona [ZDJĘCIA]

    Wiesław Pierzchała

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Rezydencja Jakuba Kestenberga zostanie odnowiona [ZDJĘCIA]
    1/3

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Inwestor z Łowicza kupił wspaniałą, secesyjną rezydencję Jakuba Kestenberga, co oznacza, że będzie odnowiona.
    To znakomita informacja dla miłośników dawnej Łodzi, bowiem zostanie uratowany jeden z najciekawszych i najwspanialszych zabytków. Jego oryginalność polega na tym, że od strony ul. Sterlinga rezydencja wygląda jak pałac, a od strony ul. Jaracza jak willa. Jej nabywcą jest Janusz Mostowski, absolwent Politechniki Łódzkiej i właściciel firmy budowlanej Budowa Łowicz, która zasłynęła m.in. remontem katedry łowickiej, co pozwala sądzić, że także rezydencja Kestenberga zostanie pieczołowicie odrestaurowana.

    - Willa, którą nabyłem z żoną, bardzo nam się podoba i chciałbym, żeby odzyskała dawny blask - podkreśla Janusz Mostowski. - Na pierwszy ogień pójdą prace związane z naprawą dachu i osuszeniem piwnic. Potem odnowimy elewacje. Jeśli chodzi o wnętrza, to zachowały się między innymi okna witrażowe w efektownym, reprezentacyjnym hallu, lustro i sztukateria. Pełną parą roboty ruszą w przyszłym roku. Po ich zakończenia w obiekcie będą biura.

    Inwestor nie mówi ile zapłacił za rezydencję. "To tajemnica handlowa" - ucina. Wyjaśnia za to, że kupił ją od Instytutu Postępowania Twórczego związanego z Akademią Humanistyczno-Ekonomiczną.

    - Willa Kestenberga to piękny i cenny obiekt ze względu na oryginalną, narożnikową, eksponowaną lokalizację - zaznacza Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi. - Na jej dziejach zaważył fatalny remont na przełomie lat 80. i 90., który został przeprowadzony tak nieudolnie, że po kilku latach rezydencja zaczęła się sypać. Lepiej by było, aby tego remontu ówczesny właściciel, firma Emfor, w ogóle nie zaczynał.

    Efekt jest taki, że tynki odpadają niemal na wszystkich elewacjach. Stąd pora na pilny remont.

    Twórcą potęgi rodu był Jakub Kestenberg, który w 1893 roku za 11,5 tys. rubli od Feiwela Gruenfelda kupił działkę na rogu ówczesnych ulic Targowej (Sterlinga) i Cegielnianej (Jaracza). Najpierw postawił tam fabrykę - dziś należy do AHE, a potem- w 1903 roku - zbudował rezydencję według pomysłu znanego architekta Franciszka Chełmińskiego.

    Powstała neobarokowa ni to willa, ni to pałac z akcentami secesji. Wzrok przyciągają wykusze, balkony, dach mansardowy i ryzalit od podwórka zwieńczony malowniczą wieżyczką z hełmem. Do tego dochodzi stróżówka i brama z secesyjnymi wrotami od strony ul. Jaracza. Inne akcenty secesji to asymetria na elewacjach, różne faktury tynkowe (gładkie, żłobkowane i "chropowate") oraz dekoracje roślinne od strony ul. Sterlinga.

    "Wnętrza zachowały sporo elementów swego pierwotnego wyposażenia" - zauważa Wisława Jordan w cennej monografii "W kręgu łódzkiej secesji". - "Uwagę zwraca trójboczny wykusz wysunięty na hall i ozdobiony wzorzystymi szybami malowanymi emaliami. Zachowały się także spore fragmenty boazerii spojone z lustrami w ramach o falistych kształtach. Sztukaterie sufitowe w pokojach na piętrze prezentują bogaty repertuar motywów roślinnych, jak maki, chabry, całe wazony z kwiatami tudzież owoce egzotyczne".

    Jakub Kestenberg zmarł w 1921 roku i został pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu żydowskim przy ul. Brackiej w Łodzi. W tym samym roku zmarła także wdowa po nim - Dwojra. Oboje mieli 13 dzieci. Wśród nich wyróżniał się Szaja Kestenberg, który w pobliżu, bo przy ul. Narutowicza 59, w latach 1923-28 postawił swoją rezydencję.

    "Interesująca jest historia powstania tego obiektu" - zaznacza prof. Krzysztof Stefański z UŁ w pracy "Atlas architektury dawnej Łodzi". - "Pierwotny projekt wykonał na początku 1923 roku łódzki budowniczy Wacław Popławski. Prezentował on ruchliwe kształty neorenesansowe związane z nurtem poszukiwania form narodowych w architekturze polskiej. Już wkrótce opracował nową wersję projektu o motywach klasyczno-barokowych. Ale w sierpniu tego samego roku Popławski niemal dosłownie został wyrzucony z placu budowy przez Jerzego Muntza, który zaproponował Kestenbergom nowy plan".

    Szaja Kestenberg robił wszystko, aby postawić na nogi podupadłe przedsiębiorstwo, ale mu się nie udało. Tonąca w długach fabryka w 1927 roku ogłosiła upadłość i w znacznej części została kupiona na licytacji przez znanego potentata Nauma Eitingona. Nie wszyscy wierzyciele pogodzili się z takim obrotem sprawy i - jak podają autorzy "Księgi fabryk Łodzi" - skierowali sprawę do sądu. Proces toczył się kilka lat i został przerwany przez wybuch drugiej wojny światowej, podczas której Niemcy zainstalowali w fabryce maszyny do szycia odzieży.

    Po wojnie firmę przejęło państwo i przekształciło w Zakłady Przemysłu Odzieżowego im. Małgorzaty Fornalskiej - "Emfor", której dyrekcja zamieniła pałac na biura i swoją siedzibą. Stąd stopniowy upadek zabytku, w którym z dawnego wyposażenia niewiele zostało. Kolejny przełom nastąpił w 2003 roku, kiedy Instytut Postępowania Twórczego nabył willę od Emforu SA-Grupy Telimeny.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zakłady Emfor

    Zdzisław (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tutaj jest mowa o narożnym biurowcu Emfor. Ale do ZPO Emfor należały budynki zakładowe i jeszcze działka przyległa od strony Jaracza. Tam było boisko szkolne. Z tego co mi wiadomo to pierwszy...rozwiń całość

    Tutaj jest mowa o narożnym biurowcu Emfor. Ale do ZPO Emfor należały budynki zakładowe i jeszcze działka przyległa od strony Jaracza. Tam było boisko szkolne. Z tego co mi wiadomo to pierwszy nabywca fabryki wraz z maszynami zapłacił tyle ile zażądał od miasta za samą jedną działkę od strony Jaracza (boisko).zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pole "tytuł" nie może być puste.

    Jakub (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Bardzo dobry artykuł. Więcej takich proszę.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo