reklama

Rio 2016. Siatkarze bez strat na początek

Paweł Hochstim, Rio de JaneiroZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
– Jestem spokojny o drużynę, bo widzę, że jest w dobrej formie. Jesteśmy gotowi, tak jak kilka innych drużyn, na złoto – zapowiadał trener polskich siatkarzy Stephane Antiga. Wprawdzie formę zespołu mierzącego po najwyższe cele trudno zweryfikować na tle rywala pokroju Egiptu, ale zwycięstwo bez straty seta musi budzić szacunek.

A powody do szacunku są przynajmniej trzy, po pierwsze biało-czerwoni rzadko wygrywają do zera, po drugie grająca przed Polakami Brazylia przegrała seta z Meksykiem, zespołem słabszym od Egiptu i wreszcie po trzecie - w ostatniej partii mistrzowie świata rywali miażdżyli.

Antiga pokazał, że jest bardzo konsekwentny, a mecz zaczął swoją „żelazną szóstką”. Gra polskiej drużyny tylko na początku była nieco nerwowa i pechowa – w boisko wpadły m.in. dwa mocno przypadkowe asy serwisowe Mohameda Abou i Egipcjanie prowadzili 4:3, ale polski zespół szybko zaprowadził porządek na boisku. Oczywiście do gry biało-czerwonych można było mieć zastrzeżenia, choćby do braku asa serwisowego w pierwszej partii. Trudności w zagrywce można tłumaczyć brakiem obycia w hali Maracanazinho, w której siatkarze trenowali ledwie raz przez godzinę. – A to naprawdę trudna hala – mówi Antiga. Zresztą w drugim secie, za sprawą Mateusza Bieńka, problem zagrywki zniknął.

Rywale wkładali w grę dużo serca, zwłaszcza w obronie, ale biało-czerwonym też ambicji odmówić nie można. Raz wysokimi umiejętnościami... piłkarskimi popisał się Paweł Zatorski. Zrobić to w takim miejscu, na Maracanie – to marzenie milionów piłkarzy na świecie.

Trochę problemów polski zespół miał w drugiej partii, bo Egipcjanie wygrywali nawet 15:12, ale pięć punktów z rzędu biało-czerwonych zakończyło nerwowe chwile.

Choć reprezentacja Brazylii grała wczoraj w porannej sesji, to jednak mecz polskiej drużyny z Egiptem ściągnął na trybuny najbardziej znanej brazylijskiej hali do siatkówki około siedmiu tysięcy kibiców. Wśród nich było również kilkudziesięciu fanów z Polski, którzy przyjechali na igrzyska wspierać biało-czerwonych.

Prawdziwe granie w turnieju olimpijskim dla polskich siatkarzy rozpocznie się we wtorek, gdy zmierzą się z Iranem, zespołem o dużo większym potencjalne i... dużo większych ambicjach od Egiptu.

Polska – Egipt (25:18, 25:20, 25:17)
Polska
: Łomacz, Kubiak, Bieniek, Kurek, Mika, Kłos, Zatorski (libero) oraz Buszek, Konarski, Drzyzga, Nowakowski, Bednorz. Trener: Stephane Antiga.
Egipt: Hossam, Moneim, Abou, El Kobt, Afifi, Abdelrehim, Abdelaal (libero) oraz Salah, Hassan, Ashraf, Abouelhassan. Trener: Elshemerly Sherif.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3