Robert Lewandowski chwali się pucharem Ligi Mistrzów, Pierre-Emerick Aubameyang samochodami za ponad 2 mln funtów [ZDJĘCIA]

Jakub Niechciał
Czasy, gdy Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang rywalizowali ze sobą o tytuł króla strzelców niemieckiej Bundesligi to już historia, bo Gabończyk zamienił w styczniu 2018 roku Borussię Dortmund na londyński Arsenal. Sportowo nie wyszedł na tym najlepiej, bo choć więcej zarabia i nie stracił w Anglii skuteczności (w ostatnim sezonie Premier League zdobył 20 bramek w 32 meczach), to jednak Kanonierzy spisują się poniżej oczekiwań. Ostatni sezon zakończyli dopiero na ósmym miejscu i w kolejnym nie wystąpią nawet w Lidze Europy.Aubameyang nie traci jednak humoru. Podczas gdy Lewandowski chwali się od kilku dni swoimi zdjęciami z pucharem za zwycięstwo w Lidze Mistrzów (na jednym z nich zabrał go nawet do łóżka), "Auba" pochwalił się ostatnio swoją kolekcją luksusowych samochodów. Imponującą - bo jak natychmiast policzyły brytyjskie tabloidy, garaż piłkarza wart jest ponad dwa miliony funtów, a stoją w nim m.in. takie marki, jak Lamborghini czy Ferrari. Zarazem olśniewającą, bo trzy samochody mają złoty lakier, a dwa srebrne wykończenia, które odbijają różne kolory światła pod każdym kątem. Krótko mówiąc - są tęczowe, w Polsce co poniektórym mogłyby się nie spodobać...Znaleźli się również i tacy (dali temu wyraz w komentarzach), których zdaniem chwalenie się samochodami w czasach, gdy z powodu pandemii koronawirusa wielu ludzi na świecie ledwo wiąże koniec z końcem, a w jego rodzinnym kraju wręcz przymierają głodem, to niezbyt taktowne zachowanie. Wątpliwe jest jednak, by piłkarz przejmował się takimi uwagami. No cóż - jak mawiał klasyk - kto bogatemu zabroni. My możemy sobie tylko popatrzeć...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Czasy, gdy Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang rywalizowali ze sobą o tytuł króla strzelców niemieckiej Bundesligi to już historia, bo Gabończyk zamienił w styczniu 2018 roku Borussię Dortmund na londyński Arsenal. Sportowo nie wyszedł na tym najlepiej, bo choć więcej zarabia i nie stracił w Anglii skuteczności (w ostatnim sezonie Premier League zdobył 20 bramek w 32 meczach), to jednak Kanonierzy spisują się poniżej oczekiwań. Ostatni sezon zakończyli dopiero na ósmym miejscu i w kolejnym nie wystąpią nawet w Lidze Europy.Aubameyang nie traci jednak humoru. Podczas gdy Lewandowski chwali się od kilku dni swoimi zdjęciami z pucharem za zwycięstwo w Lidze Mistrzów (na jednym z nich zabrał go nawet do łóżka), "Auba" pochwalił się ostatnio swoją kolekcją luksusowych samochodów. Imponującą - bo jak natychmiast policzyły brytyjskie tabloidy, garaż piłkarza wart jest ponad dwa miliony funtów, a stoją w nim m.in. takie marki, jak Lamborghini czy Ferrari. Zarazem olśniewającą, bo trzy samochody mają złoty lakier, a dwa srebrne wykończenia, które odbijają różne kolory światła pod każdym kątem. Krótko mówiąc - są tęczowe, w Polsce co poniektórym mogłyby się nie spodobać...Znaleźli się również i tacy (dali temu wyraz w komentarzach), których zdaniem chwalenie się samochodami w czasach, gdy z powodu pandemii koronawirusa wielu ludzi na świecie ledwo wiąże koniec z końcem, a w jego rodzinnym kraju wręcz przymierają głodem, to niezbyt taktowne zachowanie. Wątpliwe jest jednak, by piłkarz przejmował się takimi uwagami. No cóż - jak mawiał klasyk - kto bogatemu zabroni. My możemy sobie tylko popatrzeć...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Instagram/ aubameyang97
Udostępnij:
Czasy, gdy Robert Lewandowski i Pierre-Emerick Aubameyang rywalizowali ze sobą o tytuł króla strzelców niemieckiej Bundesligi to już historia, bo Gabończyk zamienił w styczniu 2018 roku Borussię Dortmund na londyński Arsenal. Sportowo nie wyszedł na tym najlepiej, bo choć więcej zarabia i nie stracił w Anglii skuteczności (w ostatnim sezonie Premier League zdobył 20 bramek w 32 meczach), to jednak Kanonierzy spisują się poniżej oczekiwań. Ostatni sezon zakończyli dopiero na ósmym miejscu i w kolejnym nie wystąpią nawet w Lidze Europy. Aubameyang nie traci jednak humoru. Podczas gdy Lewandowski chwali się od kilku dni swoimi zdjęciami z pucharem za zwycięstwo w Lidze Mistrzów (na jednym z nich zabrał go nawet do łóżka), "Auba" pochwalił się ostatnio swoją kolekcją luksusowych samochodów. Imponującą - bo jak natychmiast policzyły brytyjskie tabloidy, garaż piłkarza wart jest ponad dwa miliony funtów, a stoją w nim m.in. takie marki, jak Lamborghini czy Ferrari. Zarazem olśniewającą, bo trzy samochody mają złoty lakier, a dwa srebrne wykończenia, które odbijają różne kolory światła pod każdym kątem. Krótko mówiąc - są tęczowe, w Polsce co poniektórym mogłyby się nie spodobać... Znaleźli się również i tacy (dali temu wyraz w komentarzach), których zdaniem chwalenie się samochodami w czasach, gdy z powodu pandemii koronawirusa wielu ludzi na świecie ledwo wiąże koniec z końcem, a w jego rodzinnym kraju wręcz przymierają głodem, to niezbyt taktowne zachowanie. Wątpliwe jest jednak, by piłkarz przejmował się takimi uwagami. No cóż - jak mawiał klasyk - kto bogatemu zabroni. My możemy sobie tylko popatrzeć... Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Robert Lewandowski chwali się pucharem Ligi Mistrzów, Pierre-Emerick Aubameyang samochodami za ponad 2 mln funtów [ZDJĘCIA] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie