Rodzina, czyli ród

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski Grzegorz Gałasiński
Człowiecze odchodzenie zawiera w sobie przekazywanie. Raz jest to majątek, raz wartości, raz wiedza, raz doświadczenie, raz tradycja, innym razem tajemnica. Czasem wszystko naraz. To, co staje się udziałem życia, w ostatnich jego chwilach można tylko przekazać, bo - jak mówi prawda - tam gdzie się po odejściu idzie, zabrać tego nie można.

Tak już jesteśmy skonstruowani, że najłatwiej przekazuje nam się to, czego się "dorobiliśmy", tym, którzy z krwi i ciała naszego. Tak rośnie siła ułatwiająca życie kolejnym pokoleniom i dająca im możliwości rozwoju. Na sile rodzin, a co za tym idzie - rodów, buduje się też siła miejsc, z którymi owe rody się zwiążą. A to związek, którego nie posiada Łódź.

Dziś znaczące dla miasta rody, można tu policzyć na palcach nawet uszkodzonej ręki. Młode miasto, które rody dopiero tworzyło, powstawało w atmosferze gorącej rywalizacji ekonomicznej, utrudniającej myślenie o przyszłości. Powstające rodziny to wyniszczało, ustabilizowane utwierdzało w ich pozycjach i doprowadzało albo do niebywałych fortun, albo do katastrofy kończącej się strzałem w głowę. A prawa dżungli spuszczały ze smyczy wszelkiej maści "młode wilki"...

II wojna światowa poraniła rody w całym kraju, później komuniści tępili wszystko co sięgało czasów przed nimi, w Łodzi przeprowadzili udany z ich punktu widzenia eksperyment zamiany tego co tradycyjne i zwarte w centrum miasta, w slumsy będące dziś jego garbem. Nowa Polska zaś wróciła do początku, spuszczając ze smyczy łaknące krwi "młode wilki" na usługach "starych cwanych"...

A rody kończą się na młodych nie chcących brać w tym udziału, którzy z Łodzi uciekają. Brak wielopokoleniowych, miejskich rodów to jedna z największych słabości Łodzi. Można w nieskończoność domagać się zmian ale do czego je odnieść skoro nie ma nic trwałego? Silne rody to możliwość przeciwstawiania się głupotom i ciągłemu zachłystywaniu się tym, co inni już dawno wiedzieli. Ale przyszłość jest w naszych domach. Rody zaczynają się przecież od protoplastów...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie