Rokicińska w błocie przez ciężarówki z budowy autostrady A1 [ZDJĘCIA]

Marcin Bereszczyński
Błoto pokrywa Rokicińską przy wyjeździe z budowy A1
Błoto pokrywa Rokicińską przy wyjeździe z budowy A1 Grzegorz Gałasiński
Przejazd ul. Rokicińską przy budowie autostrady A1 w okolicach Andrzejowa to nie lada wyzwanie. Jest ślisko, bo asfalt przykrywa warstwa gliny i błota. Kierowcy narzekają również, że po przejechaniu błotnistego odcinka drogi mają mocno ubrudzone samochody.

Obecnie na całym odcinku autostrady między Strykowem i Tuszynem trwają prace ziemne. Pracuje tam 170 maszyn budowlanych, w tym większość ciężarówek transportujących ziemię. To one powodują, że Rokicińska jest zabłocona.

Kierowcy, podróżujący Rokicińską, dostrzegają co pewien czas pojazd czyszczący jezdnię, ale, ich zdaniem, to nie wystarcza. Szczotka do usuwania błota z asfaltu, która jest umocowana do pojazdu czyszczącego jezdnię, nie zbiera błota z asfaltu.

Wykonawcą budowy autostrady, który powinien dbać o stan ulicy, jest firma Polimex-Mostostal. - Opady deszczu utrudniają utrzymanie jezdni w należytym stanie mimo, że do jej utrzymania skierowano drugą szczotkę. Oddelegowaliśmy dodatkowych pracowników, którzy będą czyścić jezdnię. Należy jednak liczyć się z tym, że w trakcie opadów i bezpośrednio po nich jezdnia może być pokryta warstwą nanoszoną przez koła ciężarówek. Dołożymy starań, aby te uciążliwości były jak najmniejsze - powiedział Paweł Szymoniak, rzecznik Polimex-Mostostal.

Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? W Punkcie Informacji Drogowej GDDKiA dostaliśmy zapewnienie, że służby tego urzędu skontrolują wyjazd z budowy autostrady. - Zwróciliśmy się do GDDKiA, by upomniała wykonawcę, żeby doprowadził drogę do stanu bezpiecznego dla kierowców. Jeśli tego nie wykona, zlecimy czyszczenie jezdni, obciążając kosztami GDDKiA - mówi Wojciech Kubik, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

Przypomnijmy, że wiosną zamknięto wyjazd ciężarówek z placu budowy Dworca Fabrycznego. A to za sprawą skarg na zabłoconą ul. Niciarnianą. Wykonawca musiał zainstalować dodatkowe myjnie dla ciężarówek, aby zabłocone pojazdy nie brudziły ulic. Przerwa w wywożeniu ziemi z budowy dworca do żwirowni przy ul. Pomorskiej trwała kilka tygodni. O zamknięciu tego wyjazdu zadecydowała Wojewódzka Inspekcja Transportu Drogowego w Łodzi. Niebawem przy Rokicińskiej można spodziewać się kontroli ze strony inspektorów WITD.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
TO JAK MA CIĘŻARÓWKA Z BUDOWY LATAĆ BO IM NIE WOLNO ŚMIECIC DROGI ŚMIESZNE I CHORE PRZECIEŻ NIE MA MOŻLIWOŚĆI Z BUDOWY SAMOCHODEM CZYSTYM WYJECHAĆ BUDOWA BRUDZI I BĘDZIE BRUDZIŁA CO MOGĄ ZROBIĆ TO TYLKO WYSŁAĆ ZAMIATARKI DROGOWE ŻEBY TO POTEM PO SPRZĄTALI
E
Elizeusz Wajek
Porzednio budowe autostrady przez Andrzejów wstrzymywała skutecznie grupa oszołomow mieszkancow osiedla teraz innym nie podoba sie bloto ,na tak duzej budowie jest to nieunkinione zachowac jazde bezpieczna i bedzie spokoj
G
Gość
Lepiej zróbcie artykuł o Pomorskiej, gdzie ciężarówki wyjeżdzające z kopalni od X lat brudzą ulicę na dość sporym odcinku. Niby jeździ ciągnik ze szczotką, ale tam w tym momencie powinna jeździć maszyna myjąca ulicę a ciężarówki powinny być zabezpieczane przed wysypywaniem się przewożonych materiałów i myte przed każdym wyjazdem. Szczególnie niebezpiecznie robi się tam kiedy spadnie desz, można się ładnie poślizgnąć praktycznie jak na lodzie... Tam nikt nie widzi problemu?
Ł
ŁDZ
Ludzie!! Bez przesady! Przestańcie się o wszystko czepiać! Nic się nie da zrobić bez bałaganu, dajcie im spokojnie pracować niech zrobią tą autostradę i każdy będzie szczęśliwy.
Ale nie wieśniakom, którzy mają pod domami dwa razy więcej błota przeszkadza 15m zabłoconej rokicińskiej
g
gosc
jak myślisz, dlaczego zimą sypie się na drogi sól a nie piach? bo zmielona krzemionka jest bardzo niebezpieczna dla zdorwia. A dlaczego Niciarniana jest bardzo porządnie pokryta zmieooną krzemionką? Może zarząd zdit i pan lodziak posiedziałby sobie z godzinkę przy wyjeździe z Wielkiej Dziury i pooddychał pyłem dla zdrowia? I może parę razy by się przejechali panowie własnymi prywatnymi autami w tę i wewtę po Nicianianej, tak dla kontroli po ilu przejazdach będzie auto upieprzone jak po Paryż -Dakar? Dlatego narzekamy.
h
hohoho
czy symulują budowanie? i dlaczego dziennikarze tak mało się zajmują tą najważniejszą dla Łodzi "budową"?
t
tm
Nie dość, że budowa wlecze się niemiłosiernie, to teraz maruderzy spowodują zatrzymanie z powodu błota na Rokicińskiej.
Weźcie pod uwagę, że to jest miasto i budowa przecina jakąś ulicę co kilkadziesiąt metrów. Zaraz odezwą się ci ci jeżdżą Malowniczą, Feliksińską, Zakładową, Kolumny itp....
I co? Wszędzie tam, co kilkadziesiąt metrów, powinni postawić koryto z wodą? To nie jest budowa typu Dworzec Fabryczny, że jest jeden wyjazd z budowy. Tutaj takich miejsc są dziesiątki. Przecież co chwilę budowa przecina jakąś ulicę.
G
Gość
/ Lech Witecki /
c
cxz
w niemczech czy austrii powiedziałbyś to samo?
f
fd
byle jak to każdy ptrafi
D
Dominika
Przemierzam tę trasę kilka razy dziennie. Owszem, bywa brudno, ale bez przesady, to dotyczy tylko kilkudziesięciu metrów i co chwila jest czyszczona przez specjalny pojazd, który niestety blokuje wtedy drogę. Do cholery ludzie przestańcie się czepiać wszystkiego i zacznijcie sami dbać o czystość wokoło, zamiast rzucać np. pety na ulicę.
p
pies drogowy
Widziałem to w Szwecji, Finlandii, ale i w Petersburgu też: wyjeżdżające z budowy ciężarówki muszą przejechać przez wybudowane specjalnie w tym celu kilkunastometrowe koryto z wodą, gdzie pozbywają się błota z budowy, a i tak przy wjeździe na szosę opłukiwane są strumieniem ze szlaucha. Kilkadziesiąt bowiem metrów dalej czyhają gliniarze z drogówki i lutują niechlujom błocącym szosę takie mandaty, że można by za jeden kupić komplet nowych opon.

U nas nie można? Można! Jest na to odpowiedni przepis w kodeksie drogowym.

A dlaczego mandatów za zanieczyszczanie drogi policja nie daje?
A tego, to już nie wiem. Może dostali łapówkę zbiorczą, hurtową - za wszystkie wywrotki razem na miesiąc z góry i komendant po prostu nie pozwala karać?
m
ms
Nie robią nic - niedobrze
Robią - niedobrze
Robi mi się niedobrze
T
Tommi
To samo jest na wyjeździe z budowy dworca fabrycznego, na Niciarnianej. Niby ciężarówki miały być myte .. ale niestety tylko niby .... Poza tym zmiana trasy z tej bocznymi ulicami na trasę przez Edwarda to też "świetny" pomysł ... Niciarniana jest jeszcze bardziej dziurawa niż wcześniej, a Czechosłowacka i Edwarda - niedawno wyremontowane - już zaczynają się sypać ...
ł
łodziak
Tylko umiemy narzekać wstyd.
Dodaj ogłoszenie