Rola diety w leczeniu raka. Żywienia nie należy lekceważyć – zdarza się, że spadek masy ciała nie pozwala na prawidłową terapię

Patrycja Wacławska (opr.)Zaktualizowano 
Nawet u 20 proc. osób cierpiących na nowotwory wyniszczenie organizmu spowodowane brakiem odpowiedniego odżywiania jest bezpośrednią przyczyną zgonu. Niedożywienie diagnozuje się u 30 do nawet 90 proc. pacjentów, których dotyczy ta choroba. W ferworze nieustannie prowadzonych badań nad nowymi terapiami i ciągłego czekania na nowe leki przeciwnowotworowe, zapominamy o tym, co już istnieje, a ma ogromne znaczenie w procesie leczenia – prawidłowym odżywieniu organizmu.Niedożywienie najczęściej stwierdza się u chorych z nowotworami układu pokarmowego oraz głowy i szyi, rzadziej u chorych z nowotworami tkanek miękkich, urologicznymi czy ginekologicznymi. Wśród chorych na raka trzustki, niedożywionych może być nawet 80–85 proc., u pacjentów cierpiących na raka żołądka, ten odsetek wynosi średnio 65–85 proc., natomiast na raka przełyku 60–80 proc. Dla porównania, w przypadku nowotworów urologicznych I ginekologicznych problem niedożywienia dotyczy 10–15 proc. pacjentów. – Najbardziej narażeni na rozwój niedożywienia są pacjenci z nowotworami górnego odcinka przewodu pokarmowego – podkreśla prof. dr hab. med. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. – Nawet niewielki guz nowotworowy zlokalizowany np. w przełyku jest w stanie uniemożliwić choremu prawidłowe odżywianie i doprowadzić go do skrajnego niedożywienia.Zaburzenia odżywiania mogą pojawić się również jako działanie niepożądane leczenia przeciwnowotworowego – radioterapii, chemioterapii czy zabiegu chirurgicznego.– Z dostępnych danych wynika, że przykładowo u chorych poddanych napromienianiu z powodu nowotworów złośliwych regionu głowy, spadek masy ciała podczas leczenia wynosi 4–10 kg – podkreśla prof. Piotr Rutkowski. 123RF
Nawet u 20 proc. osób cierpiących na nowotwory wyniszczenie organizmu spowodowane brakiem odpowiedniego odżywiania jest bezpośrednią przyczyną zgonu. Niedożywienie diagnozuje się u 30 do nawet 90 proc. pacjentów, których dotyczy ta choroba. W ferworze nieustannie prowadzonych badań nad nowymi terapiami i ciągłego czekania na nowe leki przeciwnowotworowe, zapominamy o tym, co już istnieje, a ma ogromne znaczenie w procesie leczenia – prawidłowym odżywieniu organizmu.

Niedożywienie najczęściej stwierdza się u chorych z nowotworami układu pokarmowego oraz głowy i szyi, rzadziej u chorych z nowotworami tkanek miękkich, urologicznymi czy ginekologicznymi. Wśród chorych na raka trzustki, niedożywionych może być nawet 80–85 proc., u pacjentów cierpiących na raka żołądka, ten odsetek wynosi średnio 65–85 proc., natomiast na raka przełyku 60–80 proc. Dla porównania, w przypadku nowotworów urologicznych I ginekologicznych problem niedożywienia dotyczy 10–15 proc. pacjentów. – Najbardziej narażeni na rozwój niedożywienia są pacjenci z nowotworami górnego odcinka przewodu pokarmowego – podkreśla prof. dr hab. med. Piotr Rutkowski, prezes Polskiego Towarzystwa Chirurgii Onkologicznej. – Nawet niewielki guz nowotworowy zlokalizowany np. w przełyku jest w stanie uniemożliwić choremu prawidłowe odżywianie i doprowadzić go do skrajnego niedożywienia.

Zaburzenia odżywiania mogą pojawić się również jako działanie niepożądane leczenia przeciwnowotworowego – radioterapii, chemioterapii czy zabiegu chirurgicznego. – Z dostępnych danych wynika, że przykładowo u chorych poddanych napromienianiu z powodu nowotworów złośliwych regionu głowy, spadek masy ciała podczas leczenia wynosi 4–10 kg – podkreśla prof. Piotr Rutkowski.

Konsekwencją problemów z odżywianiem jest szybka utrata masy ciała, osłabienie mięśni, pogorszenie sprawności psychoruchowej, upośledzenie odporności, a także zaburzenia trawienia, wchłaniania i perystaltyki jelit. Gorzej goją się rany, częściej rozwijają się zakażenia i powikłania, wydłuża się czas hospitalizacji i rekonwalescencji chorego. – Spadek masy ciała niejednokrotnie nie pozwala na prawidłowe leczenie (przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego czy zastosowanie chemio- czy radioterapii), jak również sprawia, że pacjenci częściej narażeni są na infekcje i powikłania pooperacyjne – podkreśla prof. dr hab. n. med. Maciej Krzakowski, Prezes Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK).

Dlatego eksperci zgodnie podkreślają, że integralną częścią terapii powinno być leczenie żywieniowe, polegające na przeprowadzeniu u każdego pacjenta oceny stanu odżywienia i zapotrzebowania na wszystkie niezbędne substancje odżywcze, a w razie potrzeby podawaniu mu – drogą doustną, dojelitową lub pozajelitową – odpowiednich ilości energii, białka, elektrolitów, witamin, pierwiastków śladowych i wody oraz monitorowaniu jego stanu klinicznego.

U dorosłego człowieka podaż białka powinna kształtować się na poziomie 0,8–1,5 g na kilogram masy ciała na dobę natomiast zapotrzebowanie energetyczne oscyluje na poziomie 25–35 kcal na kilogram masy ciała na dobę.

W chorobie nowotworowej zapotrzebowanie organizmu na białko może wzrosnąć znacząco. Jest uzależnione od wielu czynników, jak stan odżywienia, stopień zaawansowania oraz lokalizacja nowotworu, metody leczenia, jak również stan ogólny pacjenta. Maksymalne zapotrzebowanie na białko powinno kształtować się na poziomie 2–3g na kilogram masy ciała na dobę przy podaży energii nawet do 35–45 kcal na kilogram masy ciała na dobę. Dodatkowo organizmowi należy dostarczać wszystkich niezbędnych makro- i mikroskładników oraz witamin, które powinny być podawane w ilościach pokrywających zapotrzebowanie dobowe chorego.

Trzeba pamiętać, że nie zawsze udaje się pokryć to zapotrzebowanie w oparciu o standardową dietę domową tak, aby za jej pomocą można było dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników. – W takiej sytuacji specjaliści zalecają stosowanie wsparcia żywieniowego. Żywienie medyczne, nazywane także interwencją żywieniową powinno być włączone do terapii równolegle z leczeniem przeciwnowotworowym – mówi dr hab. n. med. Stanisław Kłęk, Prezes Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego, Dojelitowego i Metabolizmu (POLSPEN).

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Rola diety w leczeniu raka. Żywienia nie należy lekceważyć – zdarza się, że spadek masy ciała nie pozwala na prawidłową terapię - Dziennik Łódzki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3